Forum dyskusyjne

Śmiech to zdrowie » Przyzwyczajenia/Obsesje/Fobie

Zobacz też:

Galeria użytkowników Mapka użytkowników Pytania i odpowiedzi

Przeglądaj forum

Działem "Śmiech to zdrowie" opiekują się: Pluszowa, stokesay

Strona główna » Śmiech to zdrowie » Przyzwyczajenia/Obsesje/Fobie

Nowy tematNowy post

Strona 5 z 7 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 ] - Skocz do strony

Autor Strona: 5 z 7
monikaspodymek

Post #1

2007-11-29 11:25 (10 miesięcy temu)

monikaspodymek

Posty: 1019

Kobieta

Z nami od: 11-10-2006

Skąd: colchester

a ja mam odwrotnie: owszem notatki ze szkoly pamietalam super, ale np jak jade do sklepu to NIGDY nie pamietam gdzie zaparkowalam... nawet jak zostawie samochod w okreslonym miejscu (pod drzewem, obok czerwonej ciezarowki...) to i tak szukam go ladne 10 min!

no i o ile swietnie orientuje sie w miescie, nawet obcym znajde droge niemal na wyczucie, to w supermarkecie sie gubie... nigdy nie wiem gdzie wyjscie, a gdzie pieczywo. dopiero po kilku wizytach lapie i to nie we wszystkich (tesco sa zmora bo maja ubrania po srodku i burza standardowy uklad rownoleglych polek...)
...XXX...

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

marta75

Post #2

2007-11-29 22:29 (10 miesięcy temu)

marta75

Posty: 173

Kobieta

Z nami od: 09-11-2007

Skąd: londyn

ja jeszcza mam cos takiego smiesznego jak natychmiastowa segregacja naplywajacych informacji - czyli zpamietuje tylko to to uwazam za istotne a rzeczy ktore wydaja mi sie nieistotne sa natychmiastowo usuwane z mojej pamieci.
oczywiscie zawsze wiem gzdie znajduja sie wszystkie rzeczy w domu - ktora szafka , polka , szuflada po prawej czy po lewej stronie
co mnie nie zabije to mnie wzmocni...

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

jojomaster

Post #3

2007-11-29 22:46 (10 miesięcy temu)

jojomaster

Posty: 104

Z nami od: 18-07-2007

o, ja tez wiem gdzie co u mnie w domu lezy - nawet najdrobniejsza rzecz. nawet jak ktos mi poprzestawia to jakos mimochodem utrwalam w pamieci polozenie :/

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

motylek5

Post #4

2007-11-29 23:25 (10 miesięcy temu)

motylek5

Posty: 1747

Kobieta

Z nami od: 29-07-2007

Skąd: Włocławek

-Mam obsesje na punkcie przypomnienia sobie nazwiska,imienia czy tez nazwy firmy itp.do tej pory kiedy sobie nie przypomne nie moze mi to dac spokoju.
-Idac spac nie moge miec odkrytych stop
-Przed snem zawsze wsaje z lozka sprawdzajac czy sa zamkniete drzwi od mieszkania
-Gdy zasypiam musi byc wlaczona lampka nocna,gra radio lub telewizor
-Odstawiam wszystko co gorace np.kawa, daleko od krawedzi
-Mam klaustrofobie(ciasne,ciemne pomieszczenia)
-Sprzatanie-znajomi mowia ze zapamietaja mnie ze szmatka lub zmiotka w reku
-Ranna kawa a nawet 2
-Gdy wychodze z domu na spacer czy na zakupy zawsze mysl o tym czy wszystko jest wylaczone,robie to mechanicznie i nigdy nie pamietam czy wylaczylam np.zelazko a wracajac zawsze patrze w swoje okna czy jest wszystko w porzadku
-Boje sie wyplywac daleko np. nad jeziorem poniewaz obawiam sie ze nie starczy mi sil aby wrocic

pozdrawiam

[ Ostatnio edytowany przez: motylek5 05-01-2008 20:12 ]

Masz prawo kochać kogo tylko chcesz, jeśli odnajdziesz w miłości spełnienie, obdaruj tego kogoś tym wszystkim, co nazywa się uczuciem. Jeśli to ktoś, kto jest daleko, jeśli uznasz, że jest Twoją drugą połową jabłuszka, nigdy nie pozwól mu odejść.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

E-mailNumer gadu-gadu

marta75

Post #5

2007-11-30 06:08 (10 miesięcy temu)

marta75

Posty: 173

Kobieta

Z nami od: 09-11-2007

Skąd: londyn

fajnie w koncu sie upewnic ze nie tylko ja jestem troce "kopnieta":-D:-D
juz myslalam ze tylko ja ciagle latam ze scierka w reku.
(jak wiem ze cos jest gdzies do zrobienia - sprzatniecia, ulozenia, wytarcia zmycia itp to nie moge usiedziec chocby lecial najlepszy najnowszy film - musz sprzatnac)
lubie tez miec wszystko dokladnie posprzatane zanim przyjda goscie
czasami jest to w sumie troche meczace.

co mnie nie zabije to mnie wzmocni...

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

marta75

Post #6

2007-11-30 06:11 (10 miesięcy temu)

marta75

Posty: 173

Kobieta

Z nami od: 09-11-2007

Skąd: londyn

ostatnio pekla mi w domu rura i wiecie co sobie wtedy pomyslalam - cholera a ja wczoraj tak ladnie wszystko posprzatalam .
:-(
co mnie nie zabije to mnie wzmocni...

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

lady2912

Post #7

2008-01-05 17:54 (9 miesięcy temu)

lady2912

Posty: 295

Kobieta

Z nami od: 29-11-2007

Skąd: Sutton Green

postanowilam przypomniec tego posta bo jest bardzo zabawny:-]

moje glupawki:
-nie wejde do ciemnego pokoju- najpierw swiatlo!
-nie usne z odkrytymi stopami (jak Motylek:-D), zazwyczaj przez cala noc nie wystawiam nawet kawalatka stopy spod koldry- przeciez cos moze mnie za ta stope zlapac!!
-w nocy NIGDY W ZYCIU nie siegne ani nie zajrze pod lozko
-przed przyjazdem do anglii nie jadlam jajek ze sklepu tylko te domowe, od babci. teraz nie mam takiej mozliwosci i czasami musze zjesc takie kupne jajko ale zbiera mi sie na wymioty:-?
-wieczorem zmywam makijaz, chocbym byla nie wiem jak hmm..zmeczona...:-]:-]
-zawsze, po wyjsciu, zastanawiam sie czy zamknelam drzwi
-nie usne w pokoju, w ktorym wczesniej zobaczylam duzego pajaka i wiem, ze ten pajak nie zostal usuniety:-o:-o
Cos, podobnie jak nic, moze zdarzyc sie wszedzie....

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Milusia

Post #8

2008-01-05 18:05 (9 miesięcy temu)

Milusia

Posty: 89

Kobieta

Z nami od: 07-11-2007

Skąd: Londyn

Panicznie boje sie os, nie rusza mnie zadne inne robactwo, nie boje sie pajakow, zadnych gryzoni typu myszy czy szczury ale jak wpadnie mi do pokoju osa a jestem sama, potrafie zamknac pokoj i przesiedziec kilka godzin w innym pomieszczeniu i czekac na pomoc :-o:-o:-o I lepiej nie badzcie na mojej drodze jak uciekam przed osa bo moge staranowac :-D poprostu w ogole wtedy nie mysle.
szczesliwa byc...

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer Skype

ania78

Post #9

2008-01-05 18:48 (9 miesięcy temu)

ania78

Posty: 249

Kobieta

Z nami od: 18-05-2007

Skąd: Bognor Regis

Ja mam obsesje na punkcie brudnych naczyn, nie usiade do obiadu lub jakiegokolwiek posilku, jesli cos lezy w zlewie. Nawet jak robie ciasto lub gotuje to w miedzyczasie zmywam wszystko. Mam bzika na punkcie odzywiania sie. Doslownie licze kalorie i jesli tylko zdarzy mi sie "zlapac" zbedny kilogram (nie waze sie, tylko zakladam stare spodnie i sprawdzam czy sie zapne lub czy wejda na uda) to robie wszystko, az go zgubie. Od przyjazdu do Anglii nie zjadlam ani jednego plasterka angielskiej wedliny, nie usmazylam mielonych z miesa paczkowanego (moj maz przynosi swiezutkie z pracy, jest kucharzem w rest.), dla mnie to wszystko smierdzi. Jajek tez oczywiscie nie jem tu, ani ziemniakow i chleba, bagietek i paczkow. sa ohydne!! Nie napije sie wody z kranu i nigdy nie zaloze skarpetek z poprzedniego dnia, nawet gdybym nosila je przez godz. Za to jak rozbieram sie do spania to lubie zostawiac ubranie tam gdzie to robie, gdziekolwiek!! Moj maz potem sprzata po mnie. Tez sprawdzam czy corka oddycha jak spi. Reszty nie wymienie bo sie wstydze.
Faceta trzeba traktować jak psa: nie drażnić, karmić, na noc wypuszczać....

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

cookie

Post #10

2008-01-11 09:46 (9 miesięcy temu)

cookie

Posty: 33

Z nami od: 09-01-2008

Witam wszystkich;-)
Nie chciałabym tu nikogo urazić, ale wydaje mi się, że takich problemów nie załatwi forum.Ktoś napisał, że to jest męczące, więc po co się męczyć. Obsesja sprzątania- wygląda mi to na nerwicę natręctw.Jeżeli ktoś ma tylko potrzebę wygadania się i ma ochotę dalej sie męczyć to życzę powodzenia, ale radziłabym terapię u psychologa ;-)

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona 5 z 7 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 ] - Skocz do strony