| Autor |
Strona: 2 z 4 |
| cinos |
Post #1 2005-06-20 22:20 (3 lata temu) |
 Posty: 211
Z nami od: 22-03-2005 |
|
|
 
|
 
|
|
| cinos |
Post #2 2005-06-20 22:26 (3 lata temu) |
 Posty: 211
Z nami od: 22-03-2005 |
--------------------------------------------------------------------------------
Hipopotam leży nad rzeczką i odpoczywa po trudach dnia codziennego.
Wypoczywa tak już 3 tydzien. Leży i leży...
To sobie pośpi, przewróci sie na jeden bok, to na drugi bok...
Leży i leży...
Całkowita nuda... nic się nie dzieje... i tak w kólko...
Nagle przybiega jego synek i placze:
-Tatusiu, tatusiu, rowerek mi sie popsul, prosze napraw mi go!
A hipopotam na to:
-No weź q-wa teraz rzuć wszystko i napraw mu rowerek!
|
|
 
|
 
|
|
| cinos |
Post #3 2005-06-20 22:30 (3 lata temu) |
 Posty: 211
Z nami od: 22-03-2005 |
Mężatka z przygodnie poznanym kochankiem baraszkują w łóżku, a tu nagle maź puka do drzwi. Kobieta zaczyna modlić się do Boga, aby cos uczynił, żeby maź ich nie nakrył. Bóg po zastanowieniu zgadza się pod jednym warunkiem - ze kobieta umrze topiąc się. Kobieta się zgadza i kochanek znika. Maź wchodzi do domu niczego nie podejrzewając i wszystko jest ok. Kobieta potem unika wody jak ognia. Omija mosty rzeki itp. Po miesiącu wygrywa wycieczkę transatlantykiem wokoło kuli ziemskiej. Kobieta początkowo nie chce się zgodzić, ale na zapewnienie organizatorów, ze statek jest niezatapialny, jednak wypływa. W połowie rejsu rozpętała się burza z piorunami. Kobieta modli się. Nagle w statek uderza piorun łamiąc statek na pół. kobieta pyta Boga:
- Boże dlaczego przeze mnie poświęcasz tylu ludzi ?
A Bóg na to:
- Bo ja was q-wy 3 lata do kupy zbierałem na ten rejs !
|
|
 
|
 
|
|
| cinos |
Post #4 2005-06-20 22:32 (3 lata temu) |
 Posty: 211
Z nami od: 22-03-2005 |
Facet przyszedł do szpitala:
- Prosze mnie wykastrować.
- Jest pan zupełnie pewien ?
- Tak.
Po operacji budzi się i widzi zgromadzonych wokół lekarzy. Pyta się ich:
- I jak, operacja się udała ?
- Udała się. Ale czemu pan tak postąpił ?
- Niedawno ożeniłem się z ortodoksyjną Żydówką i wiecie,...
- To może chciał się pan obrzezać ?
- A co ja powiedziałem ?!
|
|
 
|
 
|
|
| cinos |
Post #5 2005-06-20 22:35 (3 lata temu) |
 Posty: 211
Z nami od: 22-03-2005 |
Międzynarodowa wycieczka przyjeżdża pod największy wodospad na świecie:
- ...ooo God, it`s wonderfuuuuuul....
- ...ooo mein Gott, das is wuuuuuuundergar...
- ...gospodin, eto priekrasnooooojeeeee...
- ...ooo kurwa, ja piedolę...
|
|
 
|
 
|
|
| cinos |
Post #6 2005-06-20 22:39 (3 lata temu) |
 Posty: 211
Z nami od: 22-03-2005 |
Przychodzi 3 pedałów do lekarza i skarżą się, ze chyba mają nadwrażliwość odbytu. Lekarz mówi, że musi to zbadać. Bierze pierwszego gościa, każe mu zdjąć spodnie i się pochylić, potem wkłada mu miedzy pośladki drewniana szpatułkę lekarska i pyta:
- Co pan czuje?
- 40 letni jesion, który przeżył dwa pożary lasu, z okolic Suwałk, ścięty dwa sezony temu, obrobiony w tartaku koło Białegostoku, wykończony niemieckim papierem ściernym o ziarnie...
- Dość! Ma pan wrażliwy odbyt, ale zobaczymy jak reszta. Wchodzi drugi pacjent, sytuacja się powtarza, tylko lekarz ładuje mu miedzy pośladki stetoskop i pyta:
- Co pan czuje?
- Niskoprocentowa ruda żelaza ze złóż północnej Szwecji, wydobyta około 5 lat temu, przetopiona w hucie w Zagłębiu Ruhry, z lekkim dodatkiem manganu, tytanu i....
-Dość! Ma pan wrażliwy odbyt, ale jeszcze sprawdzę ostatniego z was.
Wchodzi trzeci koleś, zdejmuje spodnie, pochyla się, lekarz wkurzony chlusnął mu w tylek kubek goracej herbaty, a on na to:
- Oj oj oj!
- Co, gorąca?!
- Nie, gorzka!
|
|
 
|
 
|
|
| cinos |
Post #7 2005-06-20 22:41 (3 lata temu) |
 Posty: 211
Z nami od: 22-03-2005 |
w celi siedza razem: gwalciciel, zoofil, pedofil, gerontofil, sadysta, nekrofil i masochista
gwalciciel: - Eh, jak bym kogos zgwalcil
zoofil: - kotka na przyklad
pedofil: - tak, tylko mlodego, dwumiesiecznego
gerontofil: - a potem poczekac jak sie zestarzeje i jeszcze raz
sadysta: - Aha, tylko łapy mu jeszcze polamac, przypalic troszke
nekrofil: - A kiedy umrze bedzie najlepiej
masochista: - Miau...
|
|
 
|
 
|
|
| cinos |
Post #8 2005-06-20 22:45 (3 lata temu) |
 Posty: 211
Z nami od: 22-03-2005 |
Siedzi sobie facet na kanapie i oglada tv, zona przychodzi i mowi:
- zenku wyjdzmy gdziej wieczorem, my nigdy nigdzie nie chodzimy.
na to maz:
- nie kochanie jestem zmeczony a zreszta ja nie lubie chodzic do knajp.
Zona go namawia tak dlugo ze w koncu on zrezygnowany ubiera sie i wychodza.
Jada przez miasto i ona zauwaza lokal ze striptizem mowi:
- kochanie nidgy nie bylam w takim lokalu zabierz mnie tam.
- ale ja nie lubie chodzic do takich lokali.. - zona go meczy az w koncu ide da tej knajpy. przy wejsciu szatniarz odbiera plaszcze i mowi:
- dziendobry panie zenku
- zona lekko sie zdziwila ale zenek jej wytumaczyl ze to go z kims pomylili. gdy siadaja podchodzi do nich kelnerka i mowi:
- dzien dobry panie zenku
- zona jest juz dosc mocno zdenerwowana ale zenkowi jakos sie udaje opanowac sytuacje. na scene wychodzi dziewczyna, rozbiera sie, tanczy, gdy zostaje w samych majteczkach zadaje zalotnie pytanie:
- kto mi dzisiaj sciagnie majteczki??
cala sala skanduje: PAN ZENEK!! PAN ZENEK!!
zona ma juz tego dosyc, wybiega z lokalu i wsiada do taxowki, zenek biegnie za nia i rowniez wsiada do taxy. zona wrzeszczy na niego wyzywa go mowi ze jest ostatnim lajdakiem.
w pewnym momencie odwraca sie taxowkarz i mowi:
- panie zenku tak brzydkiej i krnabrnej dziwki to jeszcze nie wiezlimy...
|
|
 
|
 
|
|
| cinos |
Post #9 2005-06-20 22:47 (3 lata temu) |
 Posty: 211
Z nami od: 22-03-2005 |
|
|
 
|
 
|
|
| cinos |
Post #10 2005-06-20 22:50 (3 lata temu) |
 Posty: 211
Z nami od: 22-03-2005 |
Trójka dzieci z 1 klasy stoi przed ostatnia szansa aby otrzymać promocje do drugiej klasy. Przepytuje je dyrektor:
- Jasio, przeliteruj słowo TATA
- T, A,T, A
- Świetnie! Zdałeś!
- A teraz Monika, przeliteruj słowo MAMA
- M, A, M, A
- Doskonale! Przechodzisz do drugiej klasy...
- A teraz ty Ahmed...
- Przeliteruj proszę.... DYSKRYMINACJA OBCOKRAJOWCOW W SWIETLE POLSKICH PRAW KONSTYTUCYJNYCH....
|
|
 
|
 
|
|