Forum dyskusyjne

Śmiech to zdrowie » A JA POWAZNY NIE BEDE

Przeczytaj Regulamin forum | Zobacz też:

Galeria użytkowników Mapka użytkowników Pytania i odpowiedzi

Przeglądaj forum

Działem "Śmiech to zdrowie" opiekują się: Pluszowa, stokesay

Strona główna » Śmiech to zdrowie » A JA POWAZNY NIE BEDE

Nowy tematNowy post

Strona 1 z 4 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 | 4 ] - Skocz do strony

Autor (Odpowiedzi: 30)
cinos

Post #1

2005-06-20 21:32 (3 lata temu)

cinos

Posty: 211

Z nami od: 22-03-2005

W domu spokojnej jesieni, trzech dziadkow toczy rozmowe przy sniadaniu.
Pierwszy mowi:
- Mam kamienie czy co? Nie moge rano zrobic siku. Wstaje o 7-ej i pol godziny musze sie meczyc aby cos polecialo.
Drugi mowi:
- Ja wstaje tez o 7-ej, siadam na kiblu i nie moge zrobic kupy! Po godzinie wreszcie cos zrobie!
Na to trzeci dziadek:
- Ja tam nie mam zadnych problemow. Sikam o 5-ej, wale kupsko o 6-ej, i budze sie o 7-ej. :-o

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona WWW

cinos

Post #2

2005-06-20 21:34 (3 lata temu)

cinos

Posty: 211

Z nami od: 22-03-2005

Do seksuologa przychodzi para w podeszlym wieku.
- Czym moge Panstwu sluzyc? - pyta doktor.
- Czy Pan doktor mógłby popatrzec jak odbedziemy stosunek?
Doktor spoglada na nich zaskoczony, ale wyraza zgode. Kiedy para skonczyla, doktor mówi:
- Nie widze zadnej nieprawidlowosci w Panstwa stosunku.
Para placi za wizyte 50 dolarów i wychodzi. Identyczna sytuacja powtarza sie przez kolejne pare tygodni. Wreszcie doktor nie wytrzymuje i pyta:
- Co dokladnie chcecie znalezc?
- Niczego nie chcemy znalezc, Panie doktorze - odpowiada starszy pan - Ona jest mezatka, wiec nie mozemy pójsc do niej. Ja jestem zonaty, wiec nie mozemy pójsc do mnie. W Holiday Inn kaza placic 90 dolarów, w Hiltonie 108. U Pana robimy to za 50, z czego kasa chorych zwraca nam 43

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona WWW

cinos

Post #3

2005-06-20 21:36 (3 lata temu)

cinos

Posty: 211

Z nami od: 22-03-2005

Rozmawia chomik i szczur. Szczur mówi:
-Słuchaj chomik, jak to jest? Ty masz cztery łapki i ja mam cztery łapki. Ty masz wystające dwa ząbki i ja mam wystające dwa ząbki. Ty masz ogonek i miękkie futerko i ja też. Ale ciebie ludzie kochają i chcą mieć a mnie nienawidzą, zastawiają pułapki, wysypują trutki. Czemu?
-Wiesz co szczurek? Ty masz po prostu chujowe Public Relations.
:-] :-] :-] :-] :-] :-] :-] :-] :-] :-] :-] :-W :-W

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona WWW

cinos

Post #4

2005-06-20 21:46 (3 lata temu)

cinos

Posty: 211

Z nami od: 22-03-2005

Koło kobiety stoi w autobusie pijany mężczyzna.
Ona patrząc na niego z pogardą mówi:
- Aleś się pan uchlał!
- A pani jest strasznie brzydka!
I dodaje z triumfem:
- A ja jutro będę trzeźwy!

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona WWW

cinos

Post #5

2005-06-20 21:50 (3 lata temu)

cinos

Posty: 211

Z nami od: 22-03-2005

Ludzie siedzą w samolocie na lotnisku i czekają na pilotów. Przychodzą z godzinnym opóźnieniem. Jeden z psem przewodnikiem drugi z białą laska. Ludzie przerażeni.
Samolot kołuje na pas startowy rozpędza się... 500m do końca pasa 400, 300, 200m...
Ludzie krzyczą:
- Startujcie! Startujcie !!!!!
Samolot wystartował, podwozie się schowało. Jeden pilot mówi do drugiego:
- Jak kiedyś nie krzykną to się rozpieprzymy! :-] :-] :-]

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona WWW

cinos

Post #6

2005-06-20 21:53 (3 lata temu)

cinos

Posty: 211

Z nami od: 22-03-2005

Nauczyciel prezentuje dzieciom obrazki zwierząt i pyta, jak zwierzęta się nazywają.
- To jest kot - mówi Małgosia.
- Bardzo dobrze. A to?
- To jest piesek - odpowiada Krzyś.
- Świetnie. A to? - pyta nauczyciel prezentujac zdjęcie jelenia. Po kilku minutach, jako że nikt nie zgłasza się z odpowiedzią, postanawia zażartować.
- Być może mamusia tak czasem nazywa tatusia.
- Nienasycony buhaj? - pyta nieśmialo Jaś. :-] :-] :-]

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona WWW

cinos

Post #7

2005-06-20 21:55 (3 lata temu)

cinos

Posty: 211

Z nami od: 22-03-2005

- Jasiu - mówi mama przy śniadaniu - zjedz chlebek.
- Ale, ja nie lubię chlebka!
- Musisz jeść chlebek, żebyś był duży i silny.
- A po co mam być duży i silny?
- Żebyś mógł pracować i zarabiać na chlebek.
- Ale, ja nie lubię chlebka!

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona WWW

cinos

Post #8

2005-06-20 21:58 (3 lata temu)

cinos

Posty: 211

Z nami od: 22-03-2005

Student umarl i poszedl do piekla. Diabel pyta sie:
- Wybierasz pieklo dla studentow czy zwyczajne?
Student pamietajac, ze za zycia studenci zawsze mieli bardziej przejebane wybral pieklo zwyczajne.
Caly dzien jadl, pil, palil i ..., ale wieczorem przyszedl diabel z mlotkiem i wbil mu gwozdz w dupe. Na drugi dzien impreza nonstopowka, ale wieczorem znow przyszedl diabel i wbil mu gwozdz w dupsko. Na trzeci dzien student sie wqrwil i poprosil diabla o przeniesienie do studenckiego piekla.Diabel sie zgodzil.
Mijaly blogo dni impra impre poganiala, student zsiadal z lasek tylko na jedzenie, wóda strumieniami, przepalone pluco - jednym slowem jak w akademolach.
A tu nagle w styczniu wchodzi diabel do pokoju studenta z WIADREM GWOZDZI i ELEKTRYCZNA WBIJARKA.
- Ej, diabel, co jest, qrwa!? Przeciez sie przenioslem!
Diabel na to:
- Sesja student, SESJA!!!

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona WWW

cinos

Post #9

2005-06-20 22:02 (3 lata temu)

cinos

Posty: 211

Z nami od: 22-03-2005



Jest początek roku akademickiego. Student postanawia, że tym razem solennie będzie przygotowywał się do zajęć, uczył systematycznie itd. Ale intuicja podpowiada mu:
- Stary, daj spokój. Wystarczy jak zaczniesz w okolicy świąt, spokojnie do sesji wszystkiego się nauczysz.
Student tak też zrobił. Nadeszły święta. Student po wigilijnej kolacji postanowił trochę się pouczyć, a intuicja podpowiada mu:
- Przestań, przecież są święta. Jak zajrzysz do książek dwa tygodnie przed sesją, to spoko, na pewno zakujesz.
Już trzy dni przed sesją, gorączka egzaminacyjna w pełni, student sięga po podręczniki, a intuicja na to:
- Co ty? Niczego się nie nauczysz przez dwa dni. Wejdziesz na egzamin i na pewno zdasz, jak ci podejdą pytania.
Dzień egzaminu. Student przepuszcza kolejne osoby, jak mu każe intuicja. W końcu intuicja podpowiada mu:
- Wejdź teraz!
Student wszedł, wyciąga rękę po pytania, intuicja mówi:
- Nie te, weź następne.
Student wziął, otworzył i mówi:
- O, ---...
A intuicja na to:
- O, ja pierdolę...
:-] :-] :-] :-] :-] :-] :-] :-] :-] :-] :-] :-] :-] :-] :-]

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona WWW

cinos

Post #10

2005-06-20 22:08 (3 lata temu)

cinos

Posty: 211

Z nami od: 22-03-2005

Student medycyny na egzaminie ma wymienić 3 zalety mleka matki. Siedzi i myśli.....
No i wymyślił:
1. jest w 100% naturalne
2. jest ciepłe (nie trzeba podgrzewać) .. i w tym momencie zabrakło mu inwencji. Siedzi, siedzi a czas leci. Profesor ma zbierać już kartki a student w ostatniej chwili wpada na genialny pomysł:
3. ma zajebiste opakowanie....

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona WWW

Strona 1 z 4 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 | 4 ] - Skocz do strony