Prawo jazdy dla kaĹźdego

Forum dyskusyjne

Śmiech to zdrowie » Poezja bliska sercu...

Zobacz też:

Galeria użytkowników Mapka użytkowników Pytania i odpowiedzi

Przeglądaj forum

Działem "Śmiech to zdrowie" opiekują się: Pluszowa, stokesay

Strona główna » Śmiech to zdrowie » Poezja bliska sercu...

Nowy tematNowy post

Strona 3 z 8 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 | 4 ... 6 | 7 | 8 ] - Skocz do strony

Autor Strona: 3 z 8
Nenna1

Post #1

2007-12-06 19:11 (9 miesięcy temu)

Nenna1

Posty: 7671

Kobieta

Moderator

Z nami od: 22-05-2007

Skąd: London

To teraz cos trudniejszego...
Dreamland



By a route obscure and lonely,

Haunted by ill angels only,

Where an Eidolon, named NIGHT,

On a black throne reigns upright,

I have reached these lands but newly

From an ultimate dim Thule-

From a wild clime that lieth, sublime,

Out of SPACE-out of TIME.



Bottomless vales and boundless floods,

And chasms, and caves, and Titan woods,

With forms that no man can discover

For the tears that drip all over;

Mountains toppling evermore

Into seas without a shore;

Seas that restlessly aspire,

Surging, unto skies of fire;

Lakes that endlessly outspread

Their lone waters-lone and dead,-

Their still waters-still and chilly

With the snows of the lolling lily.



By the lakes that thus outspread

Their lone waters, lone and dead,-

Their sad waters, sad and chilly

With the snows of the lolling lily,-

By the mountains-near the river

Murmuring lowly, murmuring ever,-

By the grey woods,-by the swamp

Where the toad and the newt encamp-

By the dismal tarns and pools

Where dwell the Ghouls,-

By each spot the most unholy-

In each nook most melancholy-

There the traveller meets aghast

Sheeted Memories of the Past-

Shrouded forms that start and sigh

As they pass the wanderer by-

White-robed forms of friends long given,

In agony, to the Earth-and Heaven.



For the heart whose woes are legion

`Tis a peaceful, soothing region-

For the spirit that walks in shadow

`Tis-oh, `tis an Eldorado!

But the traveller, travelling through it,

May not-dare not openly view it!

Never its mysteries are exposed

To the weak human eye unclosed;

So wills its King, who hath forbid

The uplifting of the fringed lid;

And thus the sad Soul that here passes

Beholds it but through darkened glasses.



By a route obscure and lonely,

Haunted by ill angels only,

Where an Eidolon, named NIGHT,

On a black throne reigns upright,

I have wandered home but newly

From this ultimate dim Thule.

*********************************
;-);-)
...Jak latwo zapomniec,przekreslic swoj czas.. Jak latwo - w milczeniu pochylic twarz.. "

Do góry stronyOnline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

AMONIAK

Post #2

2007-12-10 13:09 (9 miesięcy temu)

AMONIAK

Posty: 1802

Kobieta

Z nami od: 06-09-2007

Skąd: Warrington

:-D
tak mi dzis cieplutko na serduszku i z tej okazji dedykuje wszystkim przyjaznym duszkom ...to...

Miłość unosi mnie po domu.
Dwa kroki stąpam po ziemi,
cztery kroki w powietrze.
To jest miłość...
Nie chcę robić nic innego
jak tylko kochać.

[Merton]

Jest jeszcze taka miłość,
ślepa, bo widoczna,
jak szczęśliwe nieszczęście,
pół radość, pół rozpacz,
ile to trzeba wierzyć,
milczeć, cierpieć, nie pytać,
skakać jak osioł do skrzynki pocztowej
by dostać nic
za wszystko

[J. Twardowski]

pozdrowka
monika:-D
bye bye beautiful :-)

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer gadu-gadu

monikaspodymek

Post #3

2007-12-10 13:16 (9 miesięcy temu)

monikaspodymek

Posty: 1007

Kobieta

Z nami od: 11-10-2006

Skąd: colchester

Cytat:

2007-12-01 20:45, ironiqus napisał(a):
ELEGIA O...[ CHŁOPCU POLSKIM]

Oddzielili cię, syneczku, od snów, co jak motyl drżą,
haftowali ci, syneczku, smutne oczy rudą krwią,
malowali krajobrazy w żółte ściegi pożóg,
wyszywali wisielcami drzew płynące morze.

Wyuczyli cie, syneczku, ziemi twej na pamięć
gdyś jej ścieżki powycinał żelaznymi łzami.
Odchowali cię w ciemności, odkarmili bochnem trwóg,
przemierzyłeś po omacku najwstydliwsze z ludzkich dróg.

I wyszedłeś, jasny synku, z czarną bronią w noc,
i poczułeś, jak się jeży w dźwięku minut-zło.
Zanim padłeś, jeszcze ziemię przeżegnałeś ręką.
Czy to była kula, synku, czy to serce pękło ?

Kocham wiersze Baczyńskiego, nie są łatwe, jednak mam do nich jakiś osobisty sentyment
i wdzięcznośc dla moich dziadków



lzy w oczach... czy ktos moze to na angielski przelozyc?

ps a moj syn ma na imie kamil...
po norwidzie i baczynskim...
...XXX...

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

marcinb

Post #4

2007-12-10 19:02 (9 miesięcy temu)

marcinb

Posty: 1003

Mężczyzna

Moderator

Z nami od: 20-05-2006

Skąd: Newark

to dla kontrastu cos znacznie weselszego, wyjatkowo starego, a poza tym to i tak fragment wiekszej calosci.

poezja doprawdy nie musi byc smutna, ponadto ponizszy frament ciagle aktualny bez wzgledu na wiek:

Całuj - jeśli ci dziewczyna
nie zabrania całowania...
Całuj również wtedy,
jeśli całowania ci zabrania.
Może zacznie stawiać opór
i przybierze groźną postać.
Lecz się nie daj na to nabrać.
Pragnie pokonaną zostać.
Ale warg jej delikatnych
nie zrań brutalną pieszczotą.
Jeżelibyś był prostakiem -
może się obrazić o to.
Kto po wzięciu pocałunku
i po dalszy ciąg nie sięga -
godzien stracić to, co zyskał,
stary, głupi niedołęga...
Mówisz, że to gwałt? Lecz gdybyś
duszę kobiet dobrze znał ty,
wiedziałbyś, że nic milszego
nie ma dla nich nad te gwałty...
Gdy mogąc być szturmem wziętą
piękna twoja wyjdzie cała,
to ci w setnym pokoleniu
będzie jeszcze pamiętała...
¬le udana, gorzka radość
na jej twarzy wówczas gości...
Ale w serca tajnej głębi
aż się będzie trząść ze złości...

:-D

poz,
Grant me serenity to accept the things I cannot change, courage to change the things I can and wisdom to know the difference.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer SkypeNumer gadu-gadu

ironiqus

Post #5

2007-12-10 19:21 (9 miesięcy temu)

ironiqus

Posty: 792

Mężczyzna

Z nami od: 30-10-2007

Skąd: London

Radosna i .... ;)
Wklejam tylko kawalek, jak ktos zgadnie, to reszte sobie znajdzie :)

Pan Tadeusz wszedł pierwszy, drżącymi rękami
Drzwi za sobą zamknal ach! nareszcie sami
Ach! Zosiu, ach! Zosienko jak mi niewygodnie
Popatrz jak odstaje, popatrz na me spodnie.
Zosia łzy rzewne roni i za pierś się chwyta,
Nie wiedziała zaiste czy się ma całować
Ze swym mężem, czy płakać, czy pod ziemię schować
Stoi tedy i milczy, Tadeusz pomału
Jął się przygotowywać do ceremoniału......

Pzdr.
Anwjnżavrwfmr j żlpvh gb: qboel uhzbe v pmlfgr znwgxv - erfmgn gb pu. ;)

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

E-mailNumer gadu-gadu

marcinb

Post #6

2007-12-10 19:28 (9 miesięcy temu)

marcinb

Posty: 1003

Mężczyzna

Moderator

Z nami od: 20-05-2006

Skąd: Newark

Ironiqus
osmielam sie stwierdzic ze ten niemickiewiczowski trzynastozgloskowiec jest hmmm... zbyt doslowny, nawet jesli to, jakoby, sam Fredro maczal w tym palce.
Moze pozostanmy przy ''Ars Amatoria'' Owidiusza, jako granicy dobrego smaku.

;-)
Grant me serenity to accept the things I cannot change, courage to change the things I can and wisdom to know the difference.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer SkypeNumer gadu-gadu

ironiqus

Post #7

2007-12-10 19:43 (9 miesięcy temu)

ironiqus

Posty: 792

Mężczyzna

Z nami od: 30-10-2007

Skąd: London

Cytat:

2007-12-10 19:28, marcinb napisał(a):
Ironiqus
osmielam sie stwierdzic ze ten niemickiewiczowski trzynastozgloskowiec jest hmmm... zbyt doslowny, nawet jesli to, jakoby, sam Fredro maczal w tym palce.
Moze pozostanmy przy ''Ars Amatoria'' Owidiusza, jako granicy dobrego smaku.

;-)



Skoro jak sam napisales "maczal w tym palce", to musi byc doslowno - dosadny ;)
Jednak ok, bardziej eterycznie, gdyz sliski temat ;)

Jak ogień trawi lekkie drzewo
tak ja oplatam twoje ciało
miękka i zwinna jak płomień

kochając ciebie delikatnie
rozniecam twoje myśli w płomień
mój żar ich zimną formę kradnie

dotknięcie moje jasne niebo
twych oczu zwęża w ciemny płomień
tak kocham cię kochając siebie

płomień powtarzam płomień płomień
kaleczy usta rani dłonie
i wszelki kształt pod złotem grzebie
Anwjnżavrwfmr j żlpvh gb: qboel uhzbe v pmlfgr znwgxv - erfmgn gb pu. ;)

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

E-mailNumer gadu-gadu

ula2525

Post #8

2007-12-10 19:46 (9 miesięcy temu)

ula2525

Posty: 98

Kobieta

Z nami od: 18-10-2007

Skąd: Northampton

ten wiersz znalam jako mala dziewczynka,czesto recytowalam go na konkursaCH.A TERAZ CHCE ZADEDYKOWAC GO WSZYSTKIM POLAKOM MIESZKAJACYM NA WYSPACH.
Szymborska Wisława

Gaweda o milosci ziemi ojczystej

Bez tej milosci mozna zyc,

miec serce suche jak orzeszek,

malutki los naparstkiem pic

z dala od zgryzot i pocieszen,

na wlasna miare znac nadzieje,

w mroku kryjowke sobie uwic,

o blasku prochna mowic ,,dnieje'',

o blasku slonca nic nie mowic.

Jakiej milosci braklo im,

ze sa jak okno wypalone,

rozbite szklo, rozwiany dym,

jak drzewo z nagla powalone,

ktore na plytko wroslo w ziemie,

ktoremu wyrwal wiatr korzenie

i jeszcze zyje czastke czasu,

ale juz traci swe zielenie

i juz nie szumi w chorze lasu?

Ziemio ojczysta, ziemio jasna,

nie bede powalonym drzewem.

Codziennie mocniej w ciebie wrastam

radoscia, smutkiem, duma, gniewem.

Nie bede jak zerwana nic,

Odrzucam pusto brzmiace slowa.

Mozna nie kochac cie - i zyc,

ale nie mozna owocowac.

Ta dawnosc jej w glebokich warstwach... Czasem posrodku drogi stane:

moze nieznanych piesni garstka

w skrzyni zelazem nabijanej,

a moze dzban, a moze luk

jeszcze sie w lonie ziemi grzeje,

moze pradawny domu prog

ten, ktorym wkroczylismy w dzieje?

Stad ide mysla w przyszle wieki, wyobrazenia nowe skladam.

Kamien lezacy na dnie rzeki

ogladam i ksztalt jego badam.

Z kamienia tego rzezbiarz przyszly wyrzezbi glowe rowiesnika.

Ten kamien lezy w nurcie Wisly,

a w nim potomna twarz ukryta.

By na tej twarzy spokoj byl

i dobroc, i rozumny usmiech,

narod moj nie zaluje sil,

walczy i tworzy, i nie usnie. Pierscienie swietlnych lat nad nami, ziemia ojczysta pod stopami.

Nie bede ptakiem wyploszonym

ani jak puste gniezdo po nim.

Pytania zadawane sobie 1954



[ Ostatnio edytowany przez: ula2525 10-12-2007 19:52 ]

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

E-mail

dominika-essex

Post #9

2007-12-10 20:35 (9 miesięcy temu)

dominika-essex

Posty: 384

Kobieta

Z nami od: 19-10-2007

Skąd: essex/katowice

Adam Asnyk
Między nami nic nie było!

Między nami nic nie było!
Żadnych zwierzeń, wyznań żadnych.
Nic nas z sobą nie łączyło
Prócz wiosennych marzeń zdradnych;

Prócz tych woni, barw i blasków
Unoszących się w przestrzeni,
Prócz szumiących śpiewem lasków
I tej świeżej łąk zieleni!

Prócz tych kaskad i potoków
Zraszających każdy parów,
Prócz girlandy tęcz, obłoków,
Prócz natury słodkich czarów;

Prócz tych wspólnych, jasnych zdrojów,
Z których serce zachwyt piło,
Prócz pirwiosnków i powojów,
Między nami nic nie było!
;-)

[ Ostatnio edytowany przez: dominika-essex 10-12-2007 21:10 ]

All I really need is love, but a little chocolate now and then doesn't hurt!

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

marcinb

Post #10

2007-12-10 21:01 (9 miesięcy temu)

marcinb

Posty: 1003

Mężczyzna

Moderator

Z nami od: 20-05-2006

Skąd: Newark

Domina
tez sie Zebrowski w okolicy pojawil?
;-)
Grant me serenity to accept the things I cannot change, courage to change the things I can and wisdom to know the difference.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer SkypeNumer gadu-gadu

Strona 3 z 8 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 | 4 ... 6 | 7 | 8 ] - Skocz do strony