Str 2 z 63 |
|
---|---|
Post #1 Ocena: 0 2007-12-04 11:41 (17 lat temu) |
|
![]() Anonim |
Usunięte
|
Post #2 Ocena: 0 2007-12-04 16:57 (17 lat temu) |
|
![]() Anonim |
Usunięte
|
Post #3 Ocena: 0 2007-12-04 17:58 (17 lat temu) |
|
![]() Anonim |
Usunięte
|
marcinb | Post #4 Ocena: 0 2007-12-04 20:12 (17 lat temu) |
Z nami od: 20-05-2006 Skąd: Newark on Trent |
Nenna - czyzby Zebrowski sie gdzie pojawil w okolicy?
![]() Ironiqus - nie masz racji, smutna poezja nie znaczy dobra poezja, nie znaczy tez poezja w ogole. poezja to raczej stan umysly a ten moze byc rozny - ja wybieram cos raczej wesolego, romantycznego i gloryfikujacego zycie i milosc, glownie z powodu wrodzonego cynizmu. wiesz - equilibrium ![]() Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ wiedza jest ograniczona - Albert Einstein
|
marcheweczka | Post #5 Ocena: 0 2007-12-04 20:33 (17 lat temu) |
Z nami od: 27-07-2007 Skąd: ✿✿O/M/R✿✿ |
Uczucia w szafie
Na samo dno szafy życia Zepchnięte uczucia Przywalone kupą obowiązków, przymusów towarzyskich Albo lękiem przed zmianą Leżą i krzyczą Ale my wciąż żyjemy Bo tak nas skrojono na miarę Bo powinniśmy być tacy Tacy ułożeni, tacy poprawni i posłuszni Bo rodzina, bo znajomi, bo prestiż Bo moda, bo tak wypada Bo religia, bo w ogóle tak „się robi”... Dostosowujemy się Często wbrew wszystkiemu co naprawdę czujemy I co rozumiemy. Tylko wciąż gdzieś w środku gnębi nas pytanie Po co nam właściwie to życie? Po co nam w każdej chwili istnienia I w każdym działaniu kierowanie się czymś innym, niż naszymi uczuciami i poczuciem sensu? Ale wiemy, że nie jesteśmy w stanie Żyć w pełni sobą, istnieć w prawdziwej zgodzie z naszą naturą Bo świat jest mocniejszy Więc dalej jak marionetki Podskakujemy w rytm narzuconych oczekiwań Pochodzących może czasem od tych mądrzejszych, Ale innym razem tylko mocniejszych lub wytrzymalszych w głupiej walce o dominację Czujemy się wtedy przegrani w odwiecznej grze sadystycznego wymuszania na kimś własnej woli I gdy tak właśnie żyjemy Jako ludzie obcy własnemu poczuciu sensu To czy tak naprawdę w ogóle jesteśmy? A może dzisiaj po prostu kogoś innego obudzili?... u mnie w domu zawsze duzo bylo poezji,duzo sie czytalo...czasami tez sobie cos skrobne na karteczce...czesto sa utwory,ktore dodaja mi sil,ktore sa dla mnie wazne...kazdy ma prawo interpretowac poezje wedlug siebie po to ona wlasnie jest...kazdy odczuwa ja inaczej...dopatruje sie innej glebi.... [i] Gdzie dwa trolle się tłuką,tam prędzej czy później
wątek sam zdechnie ...[/i]
|
|
|
Nenna1 | Post #6 Ocena: 0 2007-12-04 21:44 (17 lat temu) |
Konto zablokowane Z nami od: 22-05-2007 Skąd: London - Harrow |
Cytat: 2007-12-04 20:12, marcinb napisał(a): Nenna - czyzby Zebrowski sie gdzie pojawil w okolicy? jasnowidz jaki,czy co??? ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() a to dla Ciebie.zeby sie nie nazywalo,ze same romansidla..konia z rzedem jak zgadniesz autora... ![]() **************************************************************** O, Boże nie daj mi zwariować! Głodować raczej i wędrować Z żebraczym kijem będę. Nie przeto, bym swój rozum cenił, że chcę zachować go, że chcę nim górować nad obłędem. Gdyby mi wolność zostawili, O, jakbym puścił się bez chwili namysłów w borów gęstwę! W płomiennym trwałbym zamroczeniu, śpiewał w rozkosznym zapomnieniu, w bezładnych słów szaleństwie! I zasłuchany w szumy morza, I zapatrzony w dal, w przestworza, w niebiański strop gorący - czułbym, jak rośnie siła, wola jak wicher tratujący pola i las druzgocący. Lecz bieda w tym, że przed wariatem Jak przed straszliwym trędowatym drżeć będą, wsadzą w klatkę, zakłują głupka w ciężki łańcuch i zaczną, niczym psa w kagańcu, przedrzeźniać cię przez kratkę A w głuchą, smutną noc usłyszę nie swist słowika tnący ciszę, nie szumne pieśni lasów, lecz towarzyszy jęk przewlekły dozorców nocnych groźby wściekłe i wrzask, i zgrzyt zawiasów. ******************************************************************* [ Ostatnio edytowany przez: Nenna1 04-12-2007 23:13 ] ...Jak latwo zapomniec,przekreslic swoj czas..
Jak latwo - w milczeniu pochylic twarz.. "
|
Post #7 Ocena: 0 2007-12-04 22:58 (17 lat temu) |
|
![]() Anonim |
Usunięte
|
marcheweczka | Post #8 Ocena: 0 2007-12-05 00:07 (17 lat temu) |
Z nami od: 27-07-2007 Skąd: ✿✿O/M/R✿✿ |
Sen o motylach
W moich snach bawię się z Motylami, Ty jesteś w moich snach . Przywołuję sny szukając naszych motyli. Dla ciebie znajdę polanę. Na ciebie czeka miejsce, gdzie nikt nas nie znajdzie. Czujesz, jak w cudownym wirze tańczących motyli, splatają się nasze dłonie, delikatny dotyk twych dłoni. Zapraszają nas do swojego tańca. Widzisz, te barwy? Miliony barwnych motyli, unoszących się nad tobą. Jeden właśnie przysiadł na twoich ustach. Tak barwny w swej naturze. Delikatnie porusza swymi skrzydłami, zachęcając do pocałunku. Teraz taniec zaczyna być szalony. Nasze pocałunki, tak czułe w swej namiętności. Rozpływamy się w tym tańcu, zatracamy. O, jest następny, który właśnie przysiadł. Twoje ciało, najpiękniejsze motyle. Teraz unoszą, nas, na swych skrzydłach w szalonym barwnym tańcu. Czujesz jak porywają nas, w cudowny niebyt, jak stajemy się jednością. W szaleńczym tańcu szukam twoich ust. I, jeszcze raz i następny taniec! Tak szybko, bo świt zaczyna zakradać się w nasz sen. Taniec milknie, motyle już odleciały, by powrócić, w naszych snach. Ale pozostało kilka, by w powolnych ruchach skrzydeł. Budzić pragnienie, snu o motylach. List pożegnalny do złudzeń Jestem... Jestem i stoję przed Tobą. Chcę Ci w końcu powiedzieć, że się musimy rozstać, raz na zawsze. Dałeś mi przez chwilę, krótką chwilę, przeżyć coś, na co czekałam całe życie. Byłeś pięknym Złudzeniem. Czułam, że żyję. Czułam Ciebie, tak pięknie, że piękniej się nie dało. Byłeś snem o motylach... które przez moment był realne. Warto było żyć dla tej chwili. Mieć Ciebie, w swoich ramionach, Twoje pocałunki, które tak cudownie odwzajemniałeś. Czułam prawdziwie, że jesteś ze mną. Dzisiaj wiedzę Cię, moje Złudzenie. Jak, jesteś okrutne. Za chwilę namiętności drogo kazałeś sobie zapłacić. Płacę... Płacę, za każdą chwilę ,którą mi dałeś. Tęsknotą, odrzuceniem, łzami, upokorzeniem. Trudno, mi się z Tobą rozstać. Jeszcze w swej naiwności, pojawia się promyk nadziei że może... ale Nie!! Nie dam się już omamić. Wiem, że zawsze będziesz tylko moim Złudzeniem. Wielu jeszcze oszukasz, nie mam na to wpływu. Wiem, że nie zasługujesz na moją miłość, skoro ją tak łatwo odrzuciłeś, dla innego Złudzenia. Wiem, również, że będziesz czaić się jeszcze przy mnie. Będziesz czekać, na chwilę mojej słabości, kiedy zapragnę Ciebie przygarnąć do siebie. Ale, ja nie chcę czuć Twojego bólu, cierpienia, upokorzenia, śmieszności. Więc rozstaję się z Tobą..... Chcę wrócić do życia, do ludzi, do przyjaciół. Chcę cieszyć się życiem takim , jakie ono jest. Nauczę się cierpliwości i poczekam na prawdziwą miłość odwzajemnioną. Taką, która zjawi się niespodziewanie, taką która uszanuje moje uczucia. Więc mówię Ci żegnaj. Moje Złudzenie. [i] Gdzie dwa trolle się tłuką,tam prędzej czy później
wątek sam zdechnie ...[/i]
|
marcinb | Post #9 Ocena: 0 2007-12-06 18:29 (17 lat temu) |
Z nami od: 20-05-2006 Skąd: Newark on Trent |
Puszkin Nenna, Puszkin
![]() Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ wiedza jest ograniczona - Albert Einstein
|
Nenna1 | Post #10 Ocena: 0 2007-12-06 18:59 (17 lat temu) |
Konto zablokowane Z nami od: 22-05-2007 Skąd: London - Harrow |
Cytat: 2007-12-06 18:29, marcinb napisał(a): Puszkin Nenna, Puszkin ![]() No zgadza sie ...konia masz ale bez rzedu...za dlugo to trwalo ![]() ![]() ![]() ...Jak latwo zapomniec,przekreslic swoj czas..
Jak latwo - w milczeniu pochylic twarz.. "
|