w moim offisie weekendy w czwartki sie z zaczynaja
u kazdego na biurku juz flaszka stoi
kolega obok pifko popija
szef koniaczek
pani z tylu widze baccardi breezer
a sprzataczka czysta prosto z butelki
[ Wiadomość edytowana przez : c.c catch on 29-07-2005 08:31 ]












