|
Strona główna » Formalności, Finanse... » Dla tych co chca wracać małe ostrzeżenie |
| Autor | (Odpowiedzi: 13) |
|---|---|
| Catch | Post #1 2008-05-16 14:36:03 (2 miesiące temu) |
Konto zablokowane Z nami od: 29-06-2007 |
żeby przypomnieć że w Polsce nic się nie zmieniło - przynajmniej pod niektórymi względami...
Ostrzeżenie:) |
| yanovitz | Post #2 2008-05-16 14:48:23 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 10-12-2007 |
Ehh i jak tu nie kochac tego kraju.
Sam mialem jaja z WKU ale juz w rezerwie hehe.. pozdr, Jeśli pracujesz z oddaniem przez osiem godzin, możesz w końcu zostać szefem, by pracować przez dwanaście. Robert Frost
|
| bloby00 | Post #3 2008-05-16 14:54:04 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 23-01-2008 Skąd: London |
Dobre! Jeden z powodow dla ktorych opuscilem ten "cudowny" kraj.
My name's Bloby.... just Bloby :)
|
| dkstudio | Post #4 2008-05-16 14:54:48 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 22-01-2007 Skąd: Manchester |
Spokojnie dla wszystkich, teraz ma zostac tylko zawodowa armia.
Od przyszłego roku koniec z poborem do wojska Pozaetatowy fotoreporter
Krzysztof (orłoś)
|
| yanovitz | Post #5 2008-05-16 14:58:48 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 10-12-2007 |
Cytat: 2008-05-16 14:54:48, dkstudio napisał(a): Spokojnie dla wszystkich, teraz ma zostac tylko zawodowa armia. Od przyszłego roku koniec z poborem do wojska One down twenty milion to go... Zostaje jeszcze: - PiS - LPR - Urzad Skarbowy - Przerisnieta biurokracja - Nieudolne rzady - ............. (tu wstaw swoje propozycje innych Polskich absurdow) itd... czyli w tym tempie moze za jakies 50 lat bedzie mozna wrocic Jeśli pracujesz z oddaniem przez osiem godzin, możesz w końcu zostać szefem, by pracować przez dwanaście. Robert Frost
|
| dkstudio | Post #6 2008-05-16 15:01:32 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 22-01-2007 Skąd: Manchester |
o tej recepcie juz gdzieś pisałem
Aby w Polsce było normalnie, trzeba kupić dobrą piłę i poodcinac ryje od koryt, potem odspawać rozlazłe dupy od stołów i całe to towarzystwo wypierdzielić gdzieś na jakąś dobrze oddaloną wyspę. Można też przeflancować całą wiarę razem z korytami przy ryju i stołkami przy dupie, też wyjdzie tanio. Pozaetatowy fotoreporter
Krzysztof (orłoś)
|
| yanovitz | Post #7 2008-05-16 15:06:43 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 10-12-2007 |
LOL I jeszcze na koniec wszystko zaorac i kisiel zasiac
Jeśli pracujesz z oddaniem przez osiem godzin, możesz w końcu zostać szefem, by pracować przez dwanaście. Robert Frost
|
| izabella256 | Post #8 2008-05-16 16:09:54 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 06-03-2007 Skąd: Kegworth |
Oj dużo się jeszcze musi w Polsce zmienić.Moja bratowa w 8 miesiącu ciaży dostała dzisiaj zawiadomienie z ZUS , że może zostać na zwolnieniu lekarskim tylko do 25 maja , gdyż przegladali jej wyniki i jako że ma bardzo dobre, od ok 26 maja ma sie udac na rehabilitację a potem do pracy
|
| bloby00 | Post #9 2008-05-16 16:23:46 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 23-01-2008 Skąd: London |
Tak. A dalej z ZUS-em.... znajoma stracila noge (wpadla pod pociag), bylo to juz dobre kilka lat temu, bynajmniej co roku sie musiala stawiac do ZUS-u o odnowienie renty inwalidzkiej. PO JAKA CHOLERE? Przeciez noga jej nie odrosnie!
Znowu byl przyklad tutaj w UK, jak jakas osoba cudownie ozdrowiala z choroby nieuleczalnej (czy cos takiego). Oczywiscie pozniej musiala urzednikow tutejszych przekonywac, ze ona na pewno nie chce juz tego swiadczenia z tego tytulu, bo oni nawet takiej mozliwosci "uzdrowienia" nie przewidywali. My name's Bloby.... just Bloby :)
|
| krakn | Post #10 2008-05-16 17:26:45 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 25-06-2007 Skąd: London |
stary nu,mer jak świat, lata temu gosć hodził co roku na komisje z obcietymi palcami, w sumie to mógł zainwestować choć w ten środkowy żeby miał co im pokazać durnota nie zna granic.
na pewno koszty pracy sa kosmicznie wysokie, najkosztowniejszym wyposażeniem w firmie byli pracownicy, samo wyszkolenie serwisanta do kas fiskalnych kosztowało około 50-8000zł a musiało być ich kjilku, o podatkach już nie wsponę. Do tego podatki, zusy i inne chore opłaty akcyzy ... zanim zarobiłem już musiałem płacić podatek, tu korwin mikke, choć świr miał racje za hitlera ani za cesarza Juliusza tego nie było. w polce musi się jeszcze zmienić mentalność, nie moge tego pojąć, być moze za mało mieszkałem w polsce, ale mnie zawsze cieszy bardziej sukces kogoś, smuci mnie gdy mój kolega jest na krwaędzi bankructwa, bo widziałem jak go cieszyło to co robi, nie rozumiem jak można komuś zazdrościć że komuś idzie dobrze! przecież to wspaniałe! pozostaje jedynie czerpać nauke i wiedze od takiej osoby, w Polsce, a bywa i tutaj spotykam się z dziwnym zachowaniem, koleś na dzień dobry startuje z tekstem OOO tobe się powodzi!! taka metka taki samochód! dziwne sam na podjeździe ma jakiegoś dzipowatego... na metkach się nie znam nie uważam by mój samochód był czymś ekscytującym, przecież takich jest tu od cholery zwłaszcza od zmierzchu do rana :)) a kupiłem go z racji ekonomicznego braku awarii, i nie jest to ferrari Ale co tam wracając do polski to właśnie była jedna z przyczyn która zakończyła 7 letni eksperyment powrotu do polski, 7 lat wytężonej pracy 7 dni/22 godziny. Nie mówię że mi było źle finansowo, bo zarabiałem bardzo dobrze, jak wiemy dział IT oraz elektroniki, komputerów, kas fiskalnych rósł pięknie, niestety życzliwi sąsiedzi, a nawet partnerzy w biznesie którzy dostawali odemnie kase, potrafili nasyłać kontrole za kontrolą która nic nie znajdowała a jedynie paraliżowała firmę, moje sklepy i moje działania. Wystarczyło że zablokowali mi jedno ze spotkań... zerwanie rozmów brak kontraktu, strata 30 000zł do tego 3 razy w miesiącu remanenty kontrolne w sklepach bo nie mogli nic znaleźć, i w biurze daje obraz jak można żyć??? Bez sensu, jeżeli opuszczę kiedyś wyspe to na pewno znajde miejsce ... szwajcaria albo hiszpania. obydwa kraje piękne, ze smacznym jedzeniem, a ta pierwsza ze stabilną gospodarką, reszte olać, mdli mnie jak przez nieuwagę włączę polskie wiadomości a tam ciągle to samo.... ktoś w odwecie za to wetuje to czy tamto nie bacząc czy jest to dobre dla gospodarki kraju czy nie BUUUUUUUUUUUU wrrrrrrrr sory ide nalać sobie drina, tak to właśnie życie weryfikuje patriotyzm, i ojcowskie opowieści z dzieciństwa o kraju i ojczyźnie, teraz bardziej pamiętam i rozumiem gdy mu się wyrwało... gdzie chleb tam ojczyzna, a ten tu w angli nie tylko tani ale i od coraz to nowych polskich piekarzy wcale smaczny jest :) ccpl somee com . Oczywiście mogę się mylić co nie znaczy że nie mam racji ;-)
|