Pracodawca znajduje sie on w Luton i jest to agencja mieszkaniowa ASTRAD (dallow road). Jej wlasciciele to Polka, ALICJA P. I JEJ MAZ ASGAR (chyba Pakistan,badz te rejony). Moj ojciec remontowal ich 3 domy. Z pierwszym i drugim bylo wszystko w porzadku-zaplacili od razu po zakonczeniu pracy.Ale dom nr 3 to juz masakra! Od ponad dwoch, prawie trzech miesiecy nie chca wyplacic pieniedzy!!! Chodze tam co chwile pytajac o zaledwie 310£, ktore powinni jeszcze wyplacic, a ta malpa (Polka) ciagle mowi to samo: za dwa tyg, za dwa tyg! Dzisiaj mi powiedziala,ze jesli jeszcze raz ktos od nas przyjdzie to zadz na policje,ze ja nachodzimy! Ojciec moj pracowal tam niestety "na czarno", czyli nie ma zadnego papierka. Ale jakies 1,5 miesiaca temu rozmawilam z jej mezem i cala rozmowe nagralam. Mam tez swiadkow na to, ze tata tam pracowal.
Pytanie: Czy ktos wie, co zrobic w takiej sytuacji???? Kto moglby nam pomoc?
Prosze o jakies sugestie, bo juz naprawde mamy serdecznie dosyc!!!
A tak przy okazji: NIE PRACUJECIE DLA TYCH ZLODZIEJI!!! Wciaz maja ogloszenie, ze potrzebuja pracownikow budowlanych na umowe zlecenie badz na stale,ale tam nie ma ZADNEJ umowy!!!!!















