The Nokia N95 Black 8GB mobile

Forum dyskusyjne

Czarna lista » Agencja nieruchomosci Martin & Wright

Zobacz też:

Galeria użytkowników Mapka użytkowników Pytania i odpowiedzi

Przeglądaj forum

Działem "Czarna lista" opiekują się: Redakcja, stokesay

Strona główna » Czarna lista » Agencja nieruchomosci Martin & Wright

Nowy tematNowy post

Autor (Odpowiedzi: 5)
winni77

Post #1

2008-03-06 13:33:57 (4 miesiące temu)

winni77

Posty: 54

Mężczyzna

Z nami od: 04-10-2005

Skąd: Harleseden

Na nieszczescie mialem doczynienia z tymi oszustami i wyglada na to, ze sprawa skonczy sie w sadzie. O co poszlo. Pokazano nam mieszkanie do wynajmu. Spodobalo sie nam. Wplacilismy depozyt rezerwacyjny. Dzien przed podpisaniem umowy okazalo sie, ze to mieszkanie bylo tylko pokazowe i ze do wynajecia sa dwa inne obok "identyczne". Kiedy nastepnego dnia (dnia kiedy mielismy podpisac umowe) pokazano nam mieszkanie, okazalo sie, ze jeden pokoj jest znacznie mniejszy i nie ma mebli, i juz bylo tylko jedno mieszkanie, a nie dwa (pozniej jak spytalem agenta skoro zostalo jedno mieszkanie, to pokazowe jest juz zbedne, bo zostanie tylko ono, to zmieszany wysypal sie, ze landlord przyma je dla kolegi, zalosne). Po naszym wielkim niezadowoleniu zaproponowano nam rozwiazanie umowy z pelnym zwrotem wplaconych pieniedzy. Wciaz (juz prawie 2mce) czekamy na zwrot 800 funtow. Zaprzyjazniony prawnik twierdzi, ze nie maja prawa zatrzymywac tych pieniedzy. To tak w wielkim skrocie. Agencja jest zdajsie 10 lat na rynku i jest mala. Myslalem, ze takie praktyki stosuje sie tylko w duzych agnecjach.
Kilka dni przed podpisaniem umowy poprosilismy o podanie wszystkich oplat agencji itp. W dniu podpisania umowy byly 2 dodatkowe.
Przestrzegam wszystkich przed tymi oszustami.
Pozdrawiam

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Richmond

Post #2

2008-03-06 13:40:49 (4 miesiące temu)

Richmond

Posty: 1335

Kobieta

Moderator

Z nami od: 06-02-2007

Skąd: Richmond

Wplaciles 800 funtow depozytu? Jesli na wstepnej umowie bylo sprecyzowane, ktore mieszkanie masz wynajac, to nie bedzie problemu z odzyskaniem pieniedzy. Agencja nie dopelnila swojej strony umowy.

Small claim court zalatwi sprawe raz dwa. Nie czekaj tylko skladaj pozew.
Nie ponosze odpowiedzialnosci za skorzystanie z udzielonych porad.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

winni77

Post #3

2008-03-06 22:07:15 (4 miesiące temu)

winni77

Posty: 54

Mężczyzna

Z nami od: 04-10-2005

Skąd: Harleseden

Nie do konca z tymi 800 funtami. Na nie sklada sie 550 depozytu + 240+vat agency fee. Agencja oddala nam (czek) tylko na to 240+vat. Prawnik poradzil nam wstrzymanie sie z realizacja czeku. Dokladnie to wygladalo tak (oczywiscie w wielkim skrocie, bo jak napisalismy caly przebieg tego co sie wydarzylo, to zajelo to chyba z 5 kartke A4). Na umowie rezerwacyjnej bylo mieszkanie 11a, a na kontrakcie 5a. Kiedy powiedzielismy, ze chcemy rozwiazac umowe (z reszta za ich sugestia) ja znalazlem inne mieszkanie w innej agencji, i nagle (nie wiem czujac noz na gardle?) okazalo sie ze mieszkanie 11a jest jednak wolne, no ale jak napisalem, ja juz wplacilem depozyt za inne mieszkanie i nie bylismy juz zainteresowani...

Richmond, masz jakies doswiadczenia ze Small claim court? Jak/gdzie zlozyc pozew? Czy i ile to kosztuje?

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Richmond

Post #4

2008-03-06 22:25:40 (4 miesiące temu)

Richmond

Posty: 1335

Kobieta

Moderator

Z nami od: 06-02-2007

Skąd: Richmond

Tu masz cala procedure opisana.
http://www.adviceguide.org.uk/index/your_rights/legal_system/small_claims.htm
Mozesz zlozyc pozew online.
https://www.moneyclaim.gov.uk/csmco2/index.jsp

Oplata wynosi chyba ok 80 funtow. Sprawa jest dosc prosta jak masz poparcie w dokumentach na swoj pozew. Przy dobrych wiatrach sprawa moze nie pojsc do samego sadu, bo pozwany moze pojsc na ugode po tym jak dostanie papiery sadowe i bedzie wiedzial, ze podchodzisz do sprawy na powaznie i wiesz jak walczyc.

Moim zdaniem tez nie maja podstaw do zatrzymywania tych pieniedzy, zwlaszcza jak zgodzili sie oddac koszt prowizji i oplat za ich uslugi, co oznacza, ze nie wywiazali sie z ich zobowiazan. Mysle, ze graja na zwloke i licza, ze poddasz sie i nie bedziesz egzekwowal reszty naleznosci.
Nie ponosze odpowiedzialnosci za skorzystanie z udzielonych porad.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

winni77

Post #5

2008-03-07 01:51:19 (4 miesiące temu)

winni77

Posty: 54

Mężczyzna

Z nami od: 04-10-2005

Skąd: Harleseden

Dzieki za info. Nie wiem jednak czy beda chcieli isc na ugode. Nasz prawnik kontaktowal sie z nimi osobiscie, wiec wiedza, ze nie odpuscimy, choc jak dostana papiery z sadu to moze zmiekna. Zglosilismy juz ich do OFT i tez sie zainteresowali.
Nasz prawnik ma wyslac ostatniego maila do nich i wtedy jak nie bedzie odzewu zobaczymy. Ciekawostka jest ze troszke przegieli, bo jak prawnik wysyal do nich list, nastepnego dnia dostal pogrozki i jakies obrazliwe teksty smsem. Pech chcial, ze dopiero co zmienil komorke i agencja niemalze jako jedyna znala ten numer...

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

colne844

Post #6

2008-03-07 10:04:55 (4 miesiące temu)

colne844

Posty: 8

Z nami od: 21-07-2007

witam czy ktos kozysta z Polish Advice Centre jest to biuro pomocy dla polaów ja kozystalem i to wielka porazka proze o uwage jak bedziecie chcieli z tego kozystac dlamnie wielka klapa ci polacy pozdr

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz