Forum dyskusyjne

Czarna lista » Polacy od czarnej roboty

Zobacz też:

Galeria użytkowników Mapka użytkowników Pytania i odpowiedzi

Przeglądaj forum

Działem "Czarna lista" opiekują się: Redakcja, stokesay

Strona główna » Czarna lista » Polacy od czarnej roboty

Nowy tematNowy post

Autor (Odpowiedzi: 1)
dkstudio

Post #1

2007-12-23 11:02 (8 miesięcy temu)

dkstudio

Posty: 283

Mężczyzna

Z nami od: 22-01-2007

Skąd: Manchester

Pracę w prywatnej firmie zatrudniającej polskie kobiety do sprzątania domów rozpoczęłam w marcu tego roku.Wraz ze mną pracowało tam wiele polskich dziewczyn, które przychodziły i odchodziły z różnych powodów, a przedewszystkim z powodu niskich płac.Ja zostałam w firmie z powodu niedostatecznej znajomości języka i dlatego, że byłam na etapie załatwiania spraw formalnych
i nie miałam czasu na zmianę pracy.Praca od godz.9.00 do 16.00 czasami dłużej, opłacana była tylko za czas,który spędzałyśmy na sprzątaniu domu,bez opłacania czasu przejazdu z jednej pracy do drugiej,czasami były to duże odległości.Szczęściem było zarobiś 30 funtów za cały dzień.Jako cleaner-supervisior i driver pracując cały dzień dostawałam 140 funtów i czasami chciało mi się śmiać a czasami płakać...Postanowiłam więc poszukać innej pracy i w momencie gdy poinformowałam o tym pracodawcę, WYGONIONO MNIE Z FIRMY I ZAKAZANO DOŃ WSTĘPU POD GROŻĄ SPROWADZENIA POLICJI...Udałam się więc na posterunek policji, informując o sytuacji, również o tym,że pracodawca nie chce wypłacić mi należnych pieniędzy za urlop. Otrzymałam tam adres do sądu pracy i finał jak sadzę będzie właśnie tam. Nie wiem tylko czy będzie mnie na to stać finansowo.Moje telefony do pracodawcy są odrzucane jak również sms- z prośbą o wypłacenie pieniędzy,Gdy zadzwoniła tam osoba postronna MÓJ SZEF OZNAJMIŁ >>>NIE DZWOŃ DO MNIE WIĘCEJ TO JEST ANGLIA I MOŻESZ SOBIE IŚC DO SĄDU<ŻYCZE POWODZENIA> Tak więc pojdę...
Pozaetatowy fotoreporter Krzysztof (orłoś)

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

E-mailStrona WWW

vitek

Post #2

2007-12-23 15:05 (8 miesięcy temu)

vitek

Posty: 1448

Mężczyzna

Z nami od: 19-06-2007

Skąd: Yorks

Cytat:

2007-12-23 11:02, dkstudio napisał(a):
Otrzymałam tam adres do sądu pracy i finał jak sadzę będzie właśnie tam. Nie wiem tylko czy będzie mnie na to stać finansowo.

O to się nie martw, sprawy przed sądem pracy nic nie kosztują, a pozew można złożyć przez internet. Zażądaj wypłaty za urlop, więcej, pracodawca ma obowiązek płacić za cały czas spędzony w pracy czyli także za czas spędzony na przejazdach z miejsca na miejsce i tych pieniędzy również zażądaj o ile potrafisz udowodnić ile tych godzin było, powodzenia.
'Some call me selfish, some call me strange, but everyone knows that I will never change'

Do góry stronyOnline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona WWW