Witam! Dostałem mandat za prędkość (60 funtów i 3 punkty karne) ale nie mogę go zapłacić bo mam polskie prawo jazdy i nie mam papierka który se nazywa counterpart. Mam dwie opcje:
1 wypełniam form. d9 i przysyłają mi counterpart i płace mandat i naliczają mi punkty
2 nie wysyłam nic i nie płacę- przychodzi mi wezwanie do sądu i...
Nasłuchałem się już i naczytałem o różnych historiach jak to w sądzie te punkty przeliczają na pieniądze i płaci się więcej a punktów nie przyznają. Ale także widziałem opinie że pieniądze pieniędzmi a punkty i tak się dostaje.
Z tego drugiego wnioskuje ze sprawa w sądzie może być tylko po to żeby wystawić mi counterpart ( bo się o niego wcześniej nie starałem) i naliczyć punkty. A płaci się trochę więcej tylko dlatego że ta sprawa kosztuje (jak wszędzie).
Ale to są tylko moje spekulacje. Piszę bo nie wiem jak to właściwie jest z tym sądem. Pomocy!!!!!!!!!11














