Przegl±daj forum |
Dzia³em "On i Ona" opiekuj± siê: frelcia, marcheweczka |
|
Strona g³ówna » On i Ona » Czy potrafilabys... ? |
| Autor | Strona: 5 z 7 |
|---|---|
| Andziula | Post #1 2007-10-19 21:25 (9 miesiêcy temu) |
Z nami od: 21-06-2007 Sk±d: Londyn |
Nie nie potrafilabym wybaczyc
Kto rano wstaje ten jest nie wyspany.:)
|
| jasti | Post #2 2007-10-19 22:00 (9 miesiêcy temu) |
Z nami od: 21-08-2007 Sk±d: koszalin GWYNEDD |
Cytat: 2007-10-19 20:18, Alutka80 napisa³(a): Ja ustali³am przed ¶lubem ju¿ - je¶li siê dowiem o zdradzie- nie ma o czym rozmawiaæ i ¿adnych szans nie ma- Sajonara tak i facet teraz siê pilnuje jak mo¿e aby¶ siê nie dowiedzia³a jasti
|
| Alutka80 | Post #3 2007-10-19 22:47 (9 miesiêcy temu) |
Z nami od: 17-10-2007 |
heh nie bój ¿aby:P to nie dotyczy tylko jego ale i mnie, pozatym co ma byæ to bêdzie....nikt na nikim niczego nie wymusza...pozatym...ufamy sobie i siê kochamy....nikt nie wie co bêdzie potem...Chcieli¶my byæ razem, wziêli¶my ¶lub i siê kochamy...nikt nas do niczego nie zmusza³..Poprostu, du¿o rozmawiali¶my i doszli¶my do pewnych kwestii...Wa¿ne ¿e wiemy co nas czeka,i co mo¿na straciæ przez g³upotê...jak siê kogo¶ kocha to sie nie zdradza...A jak siê zdradza- to znaczy ¿e to nie jest mi³o¶c :P
|
| Pluszowa | Post #4 2007-10-19 23:36 (9 miesiêcy temu) |
Z nami od: 13-02-2007 |
Czasami zdradza siê, bo czego¶ w zwi±zku brakuje i nie zawsze chodzi o seks. Czasami w przyp³ywie nowych obowi±zków partnerzy zaczynaj± zaniedbywaæ siê nawzajem, trac± ze sob± kontakt. Dlatego tak wa¿na jest komunikacja miêdzy partnerami. Czasami z powodu zwyk³ego niedomówienia wszystko zaczyna siê psuæ. Nie wolno równie¿ dopu¶ciæ aby rutyna wkrad³a siê pomiêdzy dwoje ludzi. To jest w³a¶nie g³ównym powodem zdrady, i chocia¿ jest ona niew³a¶ciwa, to nie mo¿na odmówiæ mi³o¶ci i czu³o¶ci drugiej osobie. Bo w niektórych przypdkach tego w³a¶nie szuka siê poza zwi±zkiem w którym siê przebywa.
Nie mo¿na zawsze zwalaæ winy na osobê która zdradzi³a. A co jest przyczyn±, ¿e do tego dosz³o? Rzeczy nigdy nie s± tylko czarne lub bia³e. Pomiêdzy nimi jest mnóstwo odcieni szaro¶ci... No mercy for the weak _ No pity for the dying _ No tears for the slain
|
| vlade | Post #5 2007-10-19 23:48 (9 miesiêcy temu) |
Z nami od: 01-04-2006 |
zdrada wiele imon ma, tak jak i milosc,
oczywiscie zdrada jest naganna ale czy jest niemozliwa do wybaczenia, milosc wszystko wybaczy-mowi sie, wiec czy jesli nie potrafimy wbaczyc czy tak na prawde kochalismy, wybaczyc zdrade jest bardzo ciezko, ale ciezko w skutkach jakie to moze przyniesc, przeciwstawiamy sie wlasnym wartoscia, wartoscia ktore z jakiegos powodu sa dla nas wazne, ale nie wybaczajac przeciwstawiamy sie milosci, jesli zdradziles tak na prawde nigdy nie kochales, wydawalo ci sie, jesli nie umiesz wybaczyc, hmm milosc byla mimo wszystko limitowana... zdradzaja ludzie ktorzy nie umieja znalesc kontaktu ze soba, zyja w swiecie stereotypow, podzialu rol, kochaj mnie tu i teraz i tak bardzo, jak jasiek hanke kocha, zakazy nakazy i kreowanie obrazu nierzeczywistego drugiego partnera, konczy sie zdrada, niekoniecznie pojsciem do luzka, zdrada duszy a to juz wystarczy, wtedy milosc umiera a wtedy nie mozna sie dziwic ze nie potrafimy przebaczyc, bo tak na prawde juz dawno zostalismy zdradzeni i zdradzilismy sami nasze idealy i nas samych i naszych najblizszych, bo nie tylko partnerow sie zdradza , przyjaciol i dzieci. pozostaje tylko pytanie czy tak naprawde kochalismy kiedys |
| jasti | Post #6 2007-10-19 23:56 (9 miesiêcy temu) |
Z nami od: 21-08-2007 Sk±d: koszalin GWYNEDD |
zgadzam siê z toba w 100% ale mówi±c facetowi ¿e ma pozamiatane jak ciê zdradzi wysy³asz mu komunikat ¿e jezeli dojdzie do takiej sytuacji to ty zrobisz mu wojne wiêc facet bêdzie sie pilnowa³ aby mu siê nie przdarzy³o nic takiego a jak juz to "lepiej aby siê nie wyda³o" bo wie jakie bêd± konsekwencje
ja jestem zdania ¿e najlepiej nic nie mówic bo jak kocha to nie zdradzi a jak nie kocha nie bêdzie siê a¿ tak pilnowa³ i jak mu siê "zdarzy" zdrada to szybciej sie mo¿na o tym dowiedzieæ i wtedy zrobic mu wojne bo tak to mozna ¿yæ w nie¶wiadomo¶ci jasti
|
| gagapuk | Post #7 2007-10-20 00:21 (9 miesiêcy temu) |
Z nami od: 08-10-2007 Sk±d: Kroscienko/Hove |
Nie! Dlatego rozstalem sie z moim poprzednim partnerem po 8latach wspolnego zycia.Dla mnie ona byla "brudna" i juz zawsze taka pozostanie.
[ Ostatnio edytowany przez: gagapuk 20-10-2007 00:23 ] |
| dominika80 | Post #8 2007-10-21 15:26 (8 miesiêcy temu) |
Z nami od: 24-09-2007 Sk±d: liverpool |
nie warto dawac drugiej szansy! Mozna wybaczyc ale nigdy sie nie zapomina. Jezeli to zrobisz to codziennie bedziesz myslec czy on znow tego nie zrobi. Kazde jego spoznienie, dziwne zachowanie bedzie dawac ci do myslenia. Bedziesz sie zadreczac a on i tak znow to zrobi. Uwierz mi, sama to przezylam.
|
| Karolina_ | Post #9 2007-11-08 14:53 (8 miesiêcy temu) |
Z nami od: 08-11-2007 Sk±d: Manchester |
Na pewno mo¿na ¿yæ z taka ¶wiadomo¶ci±, o czym ¶wiadcz± chocia¿by zwi±zki w którym zago¶ci³a zdrada, a nadal te dwie osoby s± razem.
Jednak je¶li chodzi o mnie, to na pewno to moje ¿ycie nie by³oby takie jakie jest teraz. To by³oby dla mnie strasznie trudne. Chcê byæ z kim¶ kto wie co to jest mi³o¶æ, kto mnie kocha, z kim¶ kto potrafi rozmawiaæ gdy w zwi±zku co¶ siê psuje, czy co¶ mu nie odpowiada, a nie chowa g³owê w piasek, a pó¼niej wymiguje siê mówi±c, ¿e to moja wina, czy 'chwila zapomnienia'. |
| vajouk | Post #10 2007-11-08 15:47 (8 miesiêcy temu) |
Z nami od: 18-10-2007 Sk±d: Londyn |
To bardzo trudne pytanie.Ja juz przed slubem sobie zastrzeglam ze jak wyniknie taka sytuacja to chce sie dowiedziec od mojego meza a nie od "obcych", ale zdrada rowna sie koniec malzenstwa. A tak naprawde to nie wiem jak bym sie zachowala.Wszystko zalezaloby w jakiej sytuacji doszlo do tej zdrady- tak mi sie wydaje.Ciezko by bylo przekresli jednym slowem np: dziesieciu wspanialych lat malzenstwa.
Naprawde ciezko mi cokolwiek napisac, ale napewno zanim podjela bym jakakolwiek decyzje szczerze pogadalabym z mezem. Podziwiam jednak te kobiety, ktore z automatu podejmuja decyzje, ze to koniec i zyja dalej, tak jakby sie nic niestalo(bo znam taka osobe osobiscie). To sa moje osobiste przemyslenia ne ten temat. Pozdrawiam |