Prawo jazdy dla kaĹźdego

Forum dyskusyjne

On i Ona » Czy potrafilabys... ?

Zobacz też:

Galeria użytkowników Mapka użytkowników Pytania i odpowiedzi

Przeglądaj forum

Działem "On i Ona" opiekują się: frelcia, marcheweczka

Strona główna » On i Ona » Czy potrafilabys... ?

Nowy tematNowy post

Strona 3 z 7 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 ] - Skocz do strony

Autor Strona: 3 z 7
Anonim

Post #1

2005-06-07 16:35 (3 lata temu)

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Uczestnik nie jest zarejestrowany

pytanie bylo, czy mozesz zyc ze swiadomoscia, ze zostalas zdradzona.. ale zyc nadal z tym samym partnerem, czy ogolnie?

Mnie kiedys ktos zdradzil i oczywiscie bylam zraniona, ale teraz juz mam calkiem inne zycie i od dawna nie jestem z ta osoba i mimo ze mam swiadomosc ze moj (byly) partner mnie zdradzil, to nie ma wiekszego dla mnie znaczenia, bo teraz wiem, ze na mnie w ogole nie zaslugiwal :)

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Anonim

Post #2

2005-06-08 17:23 (3 lata temu)

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Uczestnik nie jest zarejestrowany

ja wlasnie to przezylam i wybaczylam.Zawsze mowilam ,ze nie bylam bym w stanie wybaczyc.I wybaczylam,posluchalam ludzi modrych,doktora i sama po ciezkich bolach wybaczylam.Wszyscy mamy wady,pokusy .Trzba wiedziec dlaczego jestesmy zdradzone i zrozumiec.Jak ktos chce moge napisac wiecej na ten temat

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Anonim

Post #3

2005-07-22 11:22 (3 lata temu)

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Uczestnik nie jest zarejestrowany

a mi facet powiedział tak jak mu wybaczyłam :"do następnego razu...."
wtedy wiedziałam już że zdrady nie można i nie wolno wybaczać. Facet nie wyciągnie wnioskow........ :-[

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

FionaI

Post #4

2005-07-22 16:28 (3 lata temu)

FionaI

Posty: 22

Z nami od: 10-07-2005

Cytat:

22-07-2005, Anonim wrote:
a mi facet powiedział tak jak mu wybaczyłam :"do następnego razu...."
wtedy wiedziałam już że zdrady nie można i nie wolno wybaczać. Facet nie wyciągnie wnioskow........ :-[


Boże :-W To jakiś idiota nie facet (przepraszam Cię za zwrot).
Po takim tekście, to zero wybaczania (jemu oczywiście), przecież to podłe i egoistyczne z jego strony.
Przepraszam....hmmm czy Ty jesteś z tym potworem dalej? :-Y
kotek

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Anonim

Post #5

2005-09-06 13:47 (3 lata temu)

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Uczestnik nie jest zarejestrowany

nie jestem z nim! ciezko bylo .....

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Bober2005

Post #6

2006-09-22 18:31 (2 lata temu)

Bober2005

Posty: 1

Z nami od: 22-09-2006

Skąd: Lincolnschire

Witam Serdecznie,tomasz klania sie po tej stronie,22lata.
Ja niepotrafilbym tak zyc i nie potrafie,ale nie wolno sie poddawac,trzeba zyc dalej,z usmiechem na twarzy,bedac szczesliwa szczesliwym,wszystkiemu na przekur,na przekur osobie ktura zranila.Zadreczajac sie niczego nie zmienimy.Niestety wiem co nie co na ten temat.
Jesli masz,bedziesz miala ochote,zamienic kilka slow-podaje Ci moje gg 3159885 a to moj nr.tel07707056179
Pozdrawiam Cieplutko,trzymaj sie mocno.TAKI CZYN JEST NIEDOPUSZCZALNY,NIE WYBACZALNY,NIE WYTLUMACZALNY,NIE DO USPRAWIEDLIWIENIA!!!!!!!
Jesli raz to zrobil/zrobila-zrobi kolejny,z kazdym razem bedzie mu/jej to przychodzilo latwiej.
[ Wiadomość edytowana przez : Bober2005 on 22-09-2006 18:32 ]

[ Wiadomość edytowana przez : Bober2005 on 22-09-2006 18:37 ]

[ Wiadomość edytowana przez : Bober2005 on 22-09-2006 18:38 ]
Na poczatek konkretnie,szukam kobiety,stalego zwiazku,przyszlej zony.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

marcinb

Post #7

2006-09-23 13:42 (2 lata temu)

marcinb

Posty: 966

Mężczyzna

Moderator

Z nami od: 20-05-2006

Skąd: Newark

Moja przyjaciolka mowi ze wolalaby zeby jej maz poszedl na dziwki raczej niz zeby mial kochanke. Prostytutka to prostytutka przeciez sie w niej nie zakocha, a zdrada/romans to konczy sie z reguly rozpadem malzenstwa.

jak juz ktos (kobieta/mezczyzna - bez znaczenia) zdradzil to wzrasta prawdopodobienstwa nastepnego wyskoku.

jak mowia:

- najtrudniejszy jest ten pierwszy raz...

moja rada:

zdradzil i wiesz o tym - odejdz

zdradzilas i on o ty jeszcze nie wie - nie mow mu, ani nikomu innemu nigdy pod zadnym pozorem

pozdro,

ps. chyba ze wolisz zycie w otwartym zwiazku?...
Grant me serenity to accept the things I cannot change, courage to change the things I can and wisdom to know the difference.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer SkypeNumer gadu-gadu

Carlitka

Post #8

2006-10-05 21:18 (2 lata temu)

Carlitka

Posty: 8

Z nami od: 05-10-2006

:-o oczywiscie, ze nie i nawet bym nie kryla tego przed nim, ze o tym wiem... a w ogole to juz bym z kims takim nie byla... jedyne czego na 100% nie wybacze to zdrady...
* * Sa chwile dla ktorych warto zyc * *

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

domina86

Post #9

2006-10-19 23:51 (2 lata temu)

domina86

Posty: 51

Z nami od: 19-10-2006

Skąd: Londyn-Stratford

Zalezy dlaczego zdradzil, wina wcale nie musi byc jego. Jezeli nie dajesz mu tego czego o n potzrebuje,bedzie on szukal tego u kogos innego, kazdy dazy do tego aby zyc jak najwygodniej.......

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

victor

Post #10

2007-04-02 20:34 (rok temu)

victor

Posty: 10

Z nami od: 05-08-2004

Skąd: londyn

Zdradza - i to zawsze wina facetow. Moja nie kocha sie ze mna od miesiecy, i co ja mam zrobic. Kobitki - pomocy, co robic. :-(

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona 3 z 7 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 ] - Skocz do strony