MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii
Forum Polaków w UK

Przeglądaj tematy

Utrudnianie kontaktu z dzieckiem

następna strona » | ostatnia »

Strona 1 z 3 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 ] - Skocz do strony

Postów: 24

odpowiedz | nowy temat | Regulamin

Laura1983

Post #1 Ocena: 0

2019-07-12 03:31:45 (2 tygodnie temu)

Laura1983

Posty: 7

Kobieta

Z nami od: 12-07-2019

Skąd: Londyn

Witam 

W zeszlym roku wyprowadzilam sie od swojej partnerki niestety dziecko chcialo zostac z nia wiec uzgodnilysmy ze moge go brac i widywac kiedy tylko chce (dodam ,że mieszkamy na tej samej ulicy-- więc mam do niego minutke). Ona nie pracuje wiec tez ma wiecej czasu dla niego. W lipcu zeszlego roku dalam jej prawa do dziecka( parents responsibility) i od tego momentu caly czas utrudnia mi widywanie syna doszlo juz do tego ,ze nawet on sam nie chce do mnie przychodzic. Ja tez nie chce sie z nim spotykac w jej towarzystwie poniewaz ciagle jestem wyzywana i obrazana przez nia i to w obecnosci dziecka.  On zaczol mnie traktowac tak jak ona.  

Ona robiąc mi po zlosci pozwala mu na wszystko i wszystko mu kupuje tylko po to zeby syn nie chcial isc do mnie.

Moje pytanie brzmi czy ja moge go od niej wziasc kiedy on tego nie chce -- i czy jest mozliwosc pozbawienia jej praw do mojego dziecka? Jestem ego matką biologiczną A ona się zachowuje jakby on był tylko jej i tylko ona może o nim decydować.
Czy ona może nie dać mi dziecka ,bez konkretnej przyczyny?
Jak mam to od niej wziąść kiedy on jest źle nastawiony do mnie i nie chce że mną iść, A ona wcale mi nie pomaga.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Emeryt56

Post #2 Ocena: 0

2019-07-12 13:09:29 (2 tygodnie temu)

Emeryt56

Posty: 779

Mężczyzna

Z nami od: 15-01-2018

Skąd: Montreal (Bristol)

Cytat:

2019-07-12 03:31:45, Laura1983 napisał(a):
Witam 

W zeszlym roku wyprowadzilam sie od swojej partnerki niestety dziecko chcialo zostac z nia wiec uzgodnilysmy ze moge go brac i widywac kiedy tylko chce (dodam ,że mieszkamy na tej samej ulicy-- więc mam do niego minutke). Ona nie pracuje wiec tez ma wiecej czasu dla niego. W lipcu zeszlego roku dalam jej prawa do dziecka( parents responsibility) i od tego momentu caly czas utrudnia mi widywanie syna doszlo juz do tego ,ze nawet on sam nie chce do mnie przychodzic. Ja tez nie chce sie z nim spotykac w jej towarzystwie poniewaz ciagle jestem wyzywana i obrazana przez nia i to w obecnosci dziecka.  On zaczol mnie traktowac tak jak ona.  

Ona robiąc mi po zlosci pozwala mu na wszystko i wszystko mu kupuje tylko po to zeby syn nie chcial isc do mnie.

Moje pytanie brzmi czy ja moge go od niej wziasc kiedy on tego nie chce -- i czy jest mozliwosc pozbawienia jej praw do mojego dziecka? Jestem ego matką biologiczną A ona się zachowuje jakby on był tylko jej i tylko ona może o nim decydować.
Czy ona może nie dać mi dziecka ,bez konkretnej przyczyny?
Jak mam to od niej wziąść kiedy on jest źle nastawiony do mnie i nie chce że mną iść, A ona wcale mi nie pomaga.


Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Emeryt56

Post #3 Ocena: 0

2019-07-12 13:18:04 (2 tygodnie temu)

Emeryt56

Posty: 779

Mężczyzna

Z nami od: 15-01-2018

Skąd: Montreal (Bristol)

Z twojego opisu wygląda że wszystko się układa przeciwko tobie.
Hmm... , adwokaci , sądy itd. ale jak dziecko Cię nie chce "znać" to o czymś świadczy. Nie wiem ile dziecko ma lat ale w sądzie może powiedzieć co myśli.
Może pomyśleć co by tu zmienić w sobie ?

Ps. Może Ada coś podpowie ?

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

ZlotaPerla1

Post #4 Ocena: 0

2019-07-12 13:59:15 (2 tygodnie temu)

ZlotaPerla1

Posty: 717

Kobieta

Z nami od: 16-12-2018

Skąd: UK

A co na to wszystko ojciec dziecka?

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Laura1983

Post #5 Ocena: 0

2019-07-15 19:12:20 (tydzień temu)

Laura1983

Posty: 7

Kobieta

Z nami od: 12-07-2019

Skąd: Londyn

O tym ze jest buntowane i nastawiane przeciwko mnie. Zylam z ta kobieta 16 lat i sama jej nie poznaje-- nie wiem jak mnie ukarać to wybrała najpodlejszy sposób.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Adacymru

Post #6 Ocena: 0

2019-07-15 19:24:02 (tydzień temu)

Adacymru

Posty: 14425

Kobieta

Moderator

Z nami od: 11-07-2007

Skąd: Polnocna Walia

Jak zalatwilyscie sprawę jej praw do opieki nad dzieckiem, to wiesz gdzie się udać o przejęcie tych praw. Od wieku dziecka zależy czy sąd przylozy wagę do dziecka życzeń co do kontaktu.
Ada

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

NightFury

Post #7 Ocena: 0

2019-07-15 23:13:23 (tydzień temu)

NightFury

Posty: 1136

Kobieta

Z nami od: 25-01-2012

Skąd: Liversedge

Cytat:

2019-07-12 13:59:15, ZlotaPerla1 napisał(a):
A co na to wszystko ojciec dziecka?


Z postu wynika, ze to para homoseksualna. No chyba ze autokorekta...
Music leads me through my life

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Rozrabiaka

Post #8 Ocena: 0

2019-07-15 23:29:42 (tydzień temu)

Rozrabiaka

Posty: 32

Mężczyzna

Z nami od: 14-04-2019

Skąd: NN49BQ

Zaraz zaraz bo nie ogarniam, to, że dwie kobiety, ze sobą żyją, nie jest dla mnie problemem, ale dalsza część zmroziła mi plecy.
Jest to dziecko, które urodziłaś, po kłótni z partnerką odchodzisz a syn chce zostać z obcą kobietą?
Następnie ty się wyprowadzasz zostawiając syna i mało tego zrzekasz się praw rodzicielskich, na obcą osobę, bo podejrzewam, ze to cohabitation.
I teraz Twój syn, nie jakiejś tam partnerki ale Twój syn, zaczyna cię wyzywać i gardzić tobą tak jak ona?
Najbardziej chory umysł by takiego scenariusza nie wykombinował, przecież to książkowy przykład patologii i co zamierzasz robić?
Wracać do Polski i syn ci potrzebny do 500+
Nie jest moim celem obrażanie cię, ale jak to inaczej ująć, ja mam trójkę dzieci i gdy musiałem wyjechać na miesiąc, każdego dnia umierałem, co 2 godziny włączałem Skype, aż mnie żona opierdzieliła bym się leczył a ty odchodzisz i zostawiasz własne dziecko komuś obcemu łącznie z prawami do niego.
Mało tego, podejrzewam, ze partnerka celibatu nie trzymała, więc nowe "ciocie" w domu, przecież ten chłopiec powinien w trybie
natychmiastowym spotkać się z psychologiem dziecięcym, on ma całkowicie wypaczony obraz rodziny, wartości, nie wartości religijnych, ale takich czysto społecznych.
Błagam napisz, ze wymyśliłaś ten temat dla żartu, bo jeżeli nie, to najbliższe miesiące będę się budził w środku nocy z krzykiem

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

SweetLiar

Post #9 Ocena: 0

2019-07-15 23:50:03 (tydzień temu)

SweetLiar

Posty: 4522

Kobieta

Z nami od: 05-02-2015

Skąd: Lądek - Zdrój

Cytat:

2019-07-15 23:13:23, NightFury napisał(a):
Cytat:

2019-07-12 13:59:15, ZlotaPerla1 napisał(a):
A co na to wszystko ojciec dziecka?


Z postu wynika, ze to para homoseksualna. No chyba ze autokorekta...

Para taka czy inna, ale dziecko biologicznego ojca mieć musi, inaczej by go na tym świecie nie było. Istotne jest czy dziecko zna ojca i jak ojciec widzi tą całą sytuację.
Generalnie to też mam nadzieję, że cały ten post jest żartem. Trudno jest dziecko czy nawet psa (przepraszam za porównanie) przekupić prezentami do miłości






[ Ostatnio edytowany przez: SweetLiar 15-07-2019 23:51 ]

Wiem Co Jem: jeśli majonez to tylko kielecki

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Richmond

Post #10 Ocena: 0

2019-07-16 08:15:08 (tydzień temu)

Richmond

Posty: 22455

Kobieta

Moderator

Z nami od: 06-02-2007

Skąd: Surrey

Przeciez ta historia niczym sie nie rozni od par heteroseksualnych. Jednak osoba nastawia wrogo dziecko do drugiej. Jedyna roznica, ze jakos dogadaly sie na poczatku, ze dziecko zostaje u partnerki.
Carpe diem.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona 1 z 3 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 ] - Skocz do strony

następna strona » | ostatnia »

Dodaj ogłoszenie

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Tanie promy Anglia- Francja

Najtańsza linia promowa UK-Francja! Kliknij żeby sprawdź ceny...

Tylko £16.70 za paczkę UK-Polska

Paczki do Polski - Najniższa cena, solidny serwis od drzwi do drzwi, ubezpieczenie w cenie

Ogłoszenia


 
  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
  • Tel: 0 32 73 90 600 Polska,