Przeglądaj forum |
Działem "On i Ona" opiekują się: frelcia, marcheweczka |
|
Strona główna » On i Ona » slub w GB lub w PL |
| Autor | Strona: 3 z 3 |
|---|---|
| vitek | Post #1 2007-09-27 17:44 (rok temu) |
Z nami od: 19-06-2007 Skąd: Yorks |
A mnie zaciekawil cytat przytoczony przez Richmonda, czy to oznacza że jeśli moja narzeczona jest z innego miasta to muszę ją sprowadzić do siebie i żyć razem przez tydzień BEZ ŚLUBU ????
Work is the curse of the drinking class
|
| terri007 | Post #2 2007-09-30 20:59 (rok temu) |
Z nami od: 19-07-2007 |
>>>ale wiesz, ze to malzenstwo nie jest wazne poki go nie umiejscowisz w urzedzie stanu cywilnego w polsce? :>
...To mnie rozbawilo - to znaczy, ze malzenstwo zawarte w UK jest wazne na calym swiecie (tzn mozecie byc mezem i zona) ale w Polsce, to kobieta jeszcze jest wolna - bo mazenstwo tam sie nie liczy dopuki nie jest umiejscowione. To chyba cos nie tak. Ale to fajnie - dobrze wiedziec. Po co umiejscowiac malzenstwo w Polsce jak ktos mieszka w UK? W UK uznaja ten akt slubu jako prawomocny i legalny. |
| terri007 | Post #3 2007-09-30 21:03 (rok temu) |
Z nami od: 19-07-2007 |
Cytat: 2007-09-27 17:44, vitek napisał(a): A mnie zaciekawil cytat przytoczony przez Richmonda, czy to oznacza że jeśli moja narzeczona jest z innego miasta to muszę ją sprowadzić do siebie i żyć razem przez tydzień BEZ ŚLUBU ???? Nie, nikt przeciez nie kaze Ci zyc 'na kocia lape' (albo over the brush). To tylko znaczy, ze w miejsowosci gdzie ktos sie rejestruje, to musi zyc przez te pare dni. Ty mozesz mieszkac w calkowicie innym miejscu, ale rejestrowac sie musicie tam gdzie mieszkacie - nawet jak to sa 2 inne miejsca. Slub mozecie brac tylko w jednym oczywiscie. A tak, jak juz 'vitek' o tym myslisz, to zostaje tylko zyczyc Ci powodzenia na nowej drodze zycia. |
| martanestorowska | Post #4 2007-09-30 21:06 (rok temu) |
Z nami od: 22-09-2007 Skąd: Wychbold,Droitwich,Bydgoszcz |
hej szajbik a juz myslalam ze niema tu nikogo z bydgoszczy.a co do slubu to my bralismy tutaj slub cywilny 2 lata tetmu bez zadnych problemow.ceremonia króciutka-15 min i bylo po wszytskim a koscielny w przyszlosc ale to juz w Polsce.Pozdrawiam bydgoszcz
|
| monikaspodymek | Post #5 2007-09-30 21:29 (rok temu) |
Z nami od: 11-10-2006 Skąd: colchester |
slub slubem, ale czy naprawde chcecie wesela w angielskim stylu??? kolacja o 7, dwie szklanki wina i do domu o 11??? powodzenia...
...XXX...
|
| terri007 | Post #6 2007-09-30 22:23 (rok temu) |
Z nami od: 19-07-2007 |
Cytat: 2007-09-30 21:29, monikaspodymek napisał(a): slub slubem, ale czy naprawde chcecie wesela w angielskim stylu??? kolacja o 7, dwie szklanki wina i do domu o 11??? powodzenia... A od kiedy ilosc gosci (powiedzmy tak 200 na 5 daniowy obiad), ilosc wodki (i male szprzeczki, wojny, popychania itd) czy gruba forsa (powiedzmy tak 4-5 tys funtow) ktore mamy wydac na ten wspanialy slub gwarantowalo nam, ze malzenstwo bedzie trwalo chociaz przez 20 lat i bedziemy w tym szczesliwi. Lepiej wydac 100F, bo w zyciu nawet nie wiemy, czy to malzenstwo przetrwa jeden jedyny rok. |
| martin505 | Post #7 2007-09-30 22:39 (rok temu) |
Z nami od: 04-07-2007 |
ja wyszlam za maz w zeszlym roku ale sukienke i garnitur meza kupilismy w Polsce, tutaj jest pare sklepow ale one sa zenujace uwierz mi. pozdrawiam i zycze powodzenia ewka
|
| benucha | Post #8 2007-09-30 23:00 (rok temu) |
Z nami od: 23-09-2007 |
Nie pijam (wina znaczy
[ Ostatnio edytowany przez: benucha 30-09-2007 23:02 ] |
| vitek | Post #9 2007-09-30 23:37 (rok temu) |
Z nami od: 19-06-2007 Skąd: Yorks |
Cytat: 2007-09-30 21:03, terri007 napisał(a): A tak, jak juz 'vitek' o tym myslisz, to zostaje tylko zyczyc Ci powodzenia na nowej drodze zycia. Ha ha dobre! Z ciekawości pytałem, a sam jestem żonaty od 16 lat (zaraz maya skomentuje że moja żona biedna musi być albo coś w tym stylu...) Work is the curse of the drinking class
|
| jojomaster | Post #10 2007-10-01 21:39 (rok temu) |
Z nami od: 18-07-2007 |
ale skoro w dalszym ciagu jestes obywatelem polski, to nigdzie na swiecie nie mozesz powiedziec ze jestes mezatka. nawet w anglii. dopiero po umiejscowieniu aktu stanu cywilnego w polskim urzedzie macie prawa jak malzenstwa (zmiana nazwiska itp...) pisze wyraznie na stronie konsulatu polskiego :) i pozdrawiam wszystkich 'malzonkow' :D
|