The Nokia N95 Black 8GB mobile

Forum dyskusyjne

On i Ona » slub w GB lub w PL

Zobacz też:

Galeria użytkowników Mapka użytkowników Pytania i odpowiedzi

Przeglądaj forum

Działem "On i Ona" opiekują się: frelcia, marcheweczka

Strona główna » On i Ona » slub w GB lub w PL

Nowy tematNowy post

Strona 3 z 3 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 ] - Skocz do strony

Autor Strona: 3 z 3
vitek

Post #1

2007-09-27 17:44 (rok temu)

vitek

Posty: 1669

Mężczyzna

Z nami od: 19-06-2007

Skąd: Yorks

A mnie zaciekawil cytat przytoczony przez Richmonda, czy to oznacza że jeśli moja narzeczona jest z innego miasta to muszę ją sprowadzić do siebie i żyć razem przez tydzień BEZ ŚLUBU ????
Work is the curse of the drinking class

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona WWW

terri007

Post #2

2007-09-30 20:59 (rok temu)

terri007

Posty: 145

Z nami od: 19-07-2007

>>>ale wiesz, ze to malzenstwo nie jest wazne poki go nie umiejscowisz w urzedzie stanu cywilnego w polsce? :>

...To mnie rozbawilo - to znaczy, ze malzenstwo zawarte w UK jest wazne na calym swiecie (tzn mozecie byc mezem i zona) ale w Polsce, to kobieta jeszcze jest wolna - bo mazenstwo tam sie nie liczy dopuki nie jest umiejscowione. To chyba cos nie tak.
Ale to fajnie - dobrze wiedziec.
Po co umiejscowiac malzenstwo w Polsce jak ktos mieszka w UK? W UK uznaja ten akt slubu jako prawomocny i legalny.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

terri007

Post #3

2007-09-30 21:03 (rok temu)

terri007

Posty: 145

Z nami od: 19-07-2007

Cytat:

2007-09-27 17:44, vitek napisał(a):
A mnie zaciekawil cytat przytoczony przez Richmonda, czy to oznacza że jeśli moja narzeczona jest z innego miasta to muszę ją sprowadzić do siebie i żyć razem przez tydzień BEZ ŚLUBU ????


Nie, nikt przeciez nie kaze Ci zyc 'na kocia lape' (albo over the brush). To tylko znaczy, ze w miejsowosci gdzie ktos sie rejestruje, to musi zyc przez te pare dni. Ty mozesz mieszkac w calkowicie innym miejscu, ale rejestrowac sie musicie tam gdzie mieszkacie - nawet jak to sa 2 inne miejsca. Slub mozecie brac tylko w jednym oczywiscie.

A tak, jak juz 'vitek' o tym myslisz, to zostaje tylko zyczyc Ci powodzenia na nowej drodze zycia.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

martanestorowska

Post #4

2007-09-30 21:06 (rok temu)

martanestorowska

Posty: 37

Z nami od: 22-09-2007

Skąd: Wychbold,Droitwich,Bydgoszcz

hej szajbik a juz myslalam ze niema tu nikogo z bydgoszczy.a co do slubu to my bralismy tutaj slub cywilny 2 lata tetmu bez zadnych problemow.ceremonia króciutka-15 min i bylo po wszytskim a koscielny w przyszlosc ale to juz w Polsce.Pozdrawiam bydgoszcz

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer gadu-gadu

monikaspodymek

Post #5

2007-09-30 21:29 (rok temu)

monikaspodymek

Posty: 1019

Kobieta

Z nami od: 11-10-2006

Skąd: colchester

slub slubem, ale czy naprawde chcecie wesela w angielskim stylu??? kolacja o 7, dwie szklanki wina i do domu o 11??? powodzenia...
...XXX...

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

terri007

Post #6

2007-09-30 22:23 (rok temu)

terri007

Posty: 145

Z nami od: 19-07-2007

Cytat:

2007-09-30 21:29, monikaspodymek napisał(a):
slub slubem, ale czy naprawde chcecie wesela w angielskim stylu??? kolacja o 7, dwie szklanki wina i do domu o 11??? powodzenia...

A od kiedy ilosc gosci (powiedzmy tak 200 na 5 daniowy obiad), ilosc wodki (i male szprzeczki, wojny, popychania itd) czy gruba forsa (powiedzmy tak 4-5 tys funtow) ktore mamy wydac na ten wspanialy slub gwarantowalo nam, ze malzenstwo bedzie trwalo chociaz przez 20 lat i bedziemy w tym szczesliwi. Lepiej wydac 100F, bo w zyciu nawet nie wiemy, czy to malzenstwo przetrwa jeden jedyny rok.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

martin505

Post #7

2007-09-30 22:39 (rok temu)

martin505

Posty: 9

Z nami od: 04-07-2007

ja wyszlam za maz w zeszlym roku ale sukienke i garnitur meza kupilismy w Polsce, tutaj jest pare sklepow ale one sa zenujace uwierz mi. pozdrawiam i zycze powodzenia ewka

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

benucha

Post #8

2007-09-30 23:00 (rok temu)

benucha

Posty: 229

Z nami od: 23-09-2007

Nie pijam (wina znaczy:-D), do tego tam ide lub jade 12/10 i balangi nie bedzie lecz czy to jest wazne? Buraki musza miec zabawe i wesele lecz ludozerka spokojnego zycia daleko od czarnej zarazy i kaczogrodu. W kwesti formalnej to jest tak; wywiad czy jestes niemota czy nie(angielski), swiadkowie musza mowic po angielsku(walijski, szkocki), wisisz na tabicy do wiadomosci publicznej, papiery z polski(bom cos przezyl z inna baba znaczy), 60£ na dwie glowy, dwie godziny beblania o partnerze czy go znasz aby i czy nie jestescie rodzenstwem;-)(pytanie jest o krew), potem pytaja kiedy, info ze masz 15min. wczesniej zaplacic 43£ i po tym fakcie jestescie :-D:-D:-D, albo jak pisza nie. pozdrawiam

[ Ostatnio edytowany przez: benucha 30-09-2007 23:02 ]

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

vitek

Post #9

2007-09-30 23:37 (rok temu)

vitek

Posty: 1669

Mężczyzna

Z nami od: 19-06-2007

Skąd: Yorks

Cytat:

2007-09-30 21:03, terri007 napisał(a):
A tak, jak juz 'vitek' o tym myslisz, to zostaje tylko zyczyc Ci powodzenia na nowej drodze zycia.

Ha ha dobre! Z ciekawości pytałem, a sam jestem żonaty od 16 lat (zaraz maya skomentuje że moja żona biedna musi być albo coś w tym stylu...)
Work is the curse of the drinking class

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona WWW

jojomaster

Post #10

2007-10-01 21:39 (rok temu)

jojomaster

Posty: 104

Z nami od: 18-07-2007

ale skoro w dalszym ciagu jestes obywatelem polski, to nigdzie na swiecie nie mozesz powiedziec ze jestes mezatka. nawet w anglii. dopiero po umiejscowieniu aktu stanu cywilnego w polskim urzedzie macie prawa jak malzenstwa (zmiana nazwiska itp...) pisze wyraznie na stronie konsulatu polskiego :) i pozdrawiam wszystkich 'malzonkow' :D

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona 3 z 3 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 ] - Skocz do strony