spojrz na tytul forum:
Index>>On i Ona>>Zwiazek z obcokrajowcem - w jezyku polskim obcokrajowiec odnosi sie do obu plci.
a tak powaznie:
forum jest publiczne czy ci sie to podoba czy nie - ludzie pisza, ludzie czytaja, ludzie odpowiadaja - a ze masz inne zdanie, tak samo inni. przeczytasz uwaznie moje posty to zobaczysz ze wyraznie opisalem watpliwosci jakie sie rodza przy miedzykulturowych zwiazkach i oczekiwalem rezolutnych odpowiedzi jak je rozwiazywac. jestem swiadomy ze istnieja smutne stereotypy na temat roznych nacji, i mialem nadzieje ze ty czy tez inne dziewczeta, ktore sa lub byly w zwiazkach z obcokrajowcami, mozecie je zniwelowac udzielajac rozsadnych odpowiedzi zamiast rzucac inwektywami czy wdawac sie w niemerytoryczne dyskusje (ktore tez sobie zreszta bardzo cenie). na kilka razy powtorzone pytanie, czy to przez innych forumowiczow czy przeze mnie, nikt z nas nie doczekal sie odpowiedzi. to nie my utrzymujemy stereotypy to wy nie chcecie pomoc w ich rozwiazywaniu. zamknelyscie sie w oblezonej twierdzy wlasnych przekonan i nie dopuszczacie do mysli ze sa inni z nieco innym zdaniem wartm poznania albo z watpliwosciami wartymi rozwiania. jak sie domyslam taka postawa obronna wynika z ciezkich doswiadczen z reakcjami niektorych rodakow.
doprawdy, szukanie wrogow tam gdzie ich nie ma to chyba najgorsza strategia.
watpliwosci jakie sie przewinely w czasie dyskusji na poprzednich 6 stronach sa z reguly podobne:
- stosunek do kobiet
- religia, kultura, historia
- wychowanie dzieci (jesli sa lub moga byc)
- stosunek do tematow tabu
- stosunek do innej nacji, rasy, kultury...
to sa wszystko potencjalne przyczyny problemow i dlatego czesc z nas nie jest przekonana ze taki zwiazek ma wielkie szanse - po prostu odpowiedz nam jak wy sobie z tym poradzilyscie/radzicie.
to wszystko.
pozdrawiam,















