what can I say my dear kurd, I really think you are a daft twat, and with due respect, you are precisely, an ILLITERATE daft twat.
kind regards
ps. I know I'm xenophobic, but who cares...
Przeglądaj forum |
Działem "On i Ona" opiekują się: marcinb, marcheweczka |
|
Strona główna » On i Ona » Zwiazek z obcokrajowcem |
| Autor | Strona: 11 z 12 |
|---|---|
| marcinb | Post #1 2007-05-04 02:13 (2 lata temu) |
Z nami od: 20-05-2006 Skąd: Newark |
well ayar,
what can I say my dear kurd, I really think you are a daft twat, and with due respect, you are precisely, an ILLITERATE daft twat. kind regards ps. I know I'm xenophobic, but who cares... Audaces Fortuna Iuvat
|
|
|
| maksus | Post #2 2007-05-06 14:37 (2 lata temu) |
Z nami od: 16-04-2007 Skąd: Birmingham |
WSTYD WSTYD WSTYD AZ TAK ZLE Z TOBA ZE MUSISZ Z ...
|
|
|
| maksus | Post #3 2007-05-06 14:39 (2 lata temu) |
Z nami od: 16-04-2007 Skąd: Birmingham |
WSTYDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD!MAM NADZIEJE ZE CIE BOG POKARA!
|
|
|
| Gazella | Post #4 2007-05-10 21:26 (2 lata temu) |
Z nami od: 26-07-2006 Skąd: Luton |
Cytat: 2007-05-06 14:39, maksus napisał(a): WSTYDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD!MAM NADZIEJE ZE CIE BOG POKARA! jesli juz to pokarze... a czego ma dotyczyc ten niby wstyd? i po co mieszac do tego Boga? lol Gazella
|
|
|
| marcinb | Post #5 2007-05-11 21:04 (2 lata temu) |
Z nami od: 20-05-2006 Skąd: Newark |
moze to chlopak z Mlodziezy Wszechpolskiej?
Zainspirowany legenda rodziny Giertychow-Adamsow probuje sie poslugiwac staropolszczyzna... Audaces Fortuna Iuvat
|
|
|
| Gazella | Post #6 2007-05-12 18:19 (2 lata temu) |
Z nami od: 26-07-2006 Skąd: Luton |
Brawo Marcin, moja wiara w Polakow sie odradza jak czytam twoje sensowne komentarze
Gazella
|
|
|
| Webmaster | Post #7 2007-05-12 21:46 (2 lata temu) |
Z nami od: 18-04-2003 Skąd: Londyn |
Cytat: 2007-05-03 11:05, ayar napisał(a): i just wannt to say to all polish people specialy f***g polish boy because very stupid f***g every one polish lad is sheet First of all - behave. I believe you're a guest here, as entire forum is in polish language only, which means somebody had to register you and show you how to post in this thread. Really, I don't mind you posting, as long as it is written politely - no f.. c.. and other rude words - I assure you, it will be appreciated. So far, this discussion reached 11 pages and not one person was as xenophobic and impolite as you were. So sad... This is one and only warning I'm giving to anyone willing to participate in this topic with similar manner - I will surely delete each and every post which insults other forum users. If you have any doubts about how you shoud post, please see netiquette for details. Cuda się zdarzają. Potwierdzi to każdy programista.
|
|
|
| HeMindWay | Post #8 2007-05-13 00:09 (2 lata temu) |
Konto zablokowane Z nami od: 12-05-2007 |
No właśnie... temat wzbudza więcej emocji, niż zdecydowanie powinien. Swego czasu, "obserwowałem" związek Angielki z Polakiem. Na którejś ze wspólnych imprez, ośmielony (nie powiem, że bez wspomagania) zapytałem ją (Angielkę, znaczy) czy ma jakieś obawy, bo jednak bariery językowe, kulturowe... i takie tam pierdoły... Ona na to wypowiedziała słynne już, krótkie - "Who cares!"... i tak naprawdę o to chodzi (moim, jakże skromnym zdaniem, oczywiście). Obrażanie się, obrażanie kogokolwiek, prowadzi tylko do niepotrzebnej złości, frustracji (że o nienawiści, nie wspomnę wcale) Bo związek między dwojgiem ludzi, to tylko i wyłącznie ich sprawa, decyzja, ich życie, aby to zaakceptować, wystarczy jedynie odrobinę tolerancji... no właśnie... TOLERANCJA... ( to umiejętność, czy zdolność, czy też może cecha charakteru (mam nadzieję /płochą, przyznaję/ że nie ma to nic wspólnego z miejscem urodzenia..) - no i to jest pytanie...)
|
|
|
| alik | Post #9 2007-05-13 14:07 (2 lata temu) |
Z nami od: 13-05-2007 |
Cytat: 2007-05-13 00:09, HeMindWay napisał(a): No właśnie... temat wzbudza więcej emocji, niż zdecydowanie powinien. Swego czasu, "obserwowałem" związek Angielki z Polakiem. Na którejś ze wspólnych imprez, ośmielony (nie powiem, że bez wspomagania) zapytałem ją (Angielkę, znaczy) czy ma jakieś obawy, bo jednak bariery językowe, kulturowe... i takie tam pierdoły... Ona na to wypowiedziała słynne już, krótkie - "Who cares!"... i tak naprawdę o to chodzi (moim, jakże skromnym zdaniem, oczywiście). Obrażanie się, obrażanie kogokolwiek, prowadzi tylko do niepotrzebnej złości, frustracji (że o nienawiści, nie wspomnę wcale) Bo związek między dwojgiem ludzi, to tylko i wyłącznie ich sprawa, decyzja, ich życie, aby to zaakceptować, wystarczy jedynie odrobinę tolerancji... no właśnie... TOLERANCJA... ( to umiejętność, czy zdolność, czy też może cecha charakteru (mam nadzieję /płochą, przyznaję/ że nie ma to nic wspólnego z miejscem urodzenia..) - no i to jest pytanie...) Kompletna bzdura co piszesz.... nie jest mowa o zwiazkach miedzynarodowych pomiedzy bialymi- to zupelnie inne zagadnienie . Pakistanczycy,Hindusi czy Araby czy inna rasa <oliwkowa> szukaja zon bialych (europejek szczegolnie) po to, aby wybielic geny swoim przyszlym dzieciom , bo to bedzie dla nich rodzaj prestizu w ich krajach skad pochodza, bez wzgledu gdzie mieszkaja. Ten narod bedzie plodzil <ile sie da> ,(kobieta bedzie miala zero do powiedzenia)abywybielic muslim; to ich religijne jakby przykazanie. A jak ktos nie wierzy z naiwnych bialych europejek to, poczytajcie sobie na temat religii muzulmanskiej. Slodcy to oni sa do czasu slubu i....moze chwile jeszcez po slubie, ale z zycia wziete przypadki sa takie,ze nie szanuja zon. Nie biali sa rasistami pamietaj! pozdrawiam alik |
|
|
| HeMindWay | Post #10 2007-05-13 18:07 (2 lata temu) |
Konto zablokowane Z nami od: 12-05-2007 |
Pozwolisz, że się nie zgodzę...
Pisanie w stylu (że w tym miejscu zacytuję...) "Pakistanczycy,Hindusi czy Araby czy inna rasa <oliwkowa> szukaja zon bialych (europejek szczegolnie) po to, aby wybielic geny swoim przyszlym dzieciom , bo to bedzie dla nich rodzaj prestizu w ich krajach skad pochodza, bez wzgledu gdzie mieszkaja. Ten narod bedzie plodzil <ile sie da>" ...to przejaw nie tylko wybitnego rasizmu (czego, Ci nie gratuluje), ale również a może nawet w szczególności, Twoje przekonanie o psychopatycznych skłonnościach całych narodów, czy też nacji... To że niby co?... zmówili się (czy może jakaś ustawa nawet wyszła)i teraz będą płodzić na na potęgę, na zmianę, czy też na komendę? Jeśli fantastyka naukowa ma przyszłość, to zdrowy rozsądek tym bardziej... Pozdrawiam. |
|
|