Forum dyskusyjne

On i Ona » Roznica wieku

Przeczytaj Regulamin forum | Zobacz też:

Galeria użytkowników Mapka użytkowników Pytania i odpowiedzi

Przeglądaj forum

Działem "On i Ona" opiekują się: marcinb, marcheweczka

Strona główna » On i Ona » Roznica wieku

Nowy tematNowy post

Strona 1 z 3 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 ] - Skocz do strony

Autor (Odpowiedzi: 26)
marcinb

Post #1

2008-08-21 15:30:30 (5 miesięcy temu)

marcinb

Posty: 1447

Mężczyzna

Moderator

Z nami od: 20-05-2006

Skąd: Newark

Jaka roznica wieku miedzy partnerami wydaje sie rozsadna a jaka do zaakceptowania? W obie strony:

mezczyzna > kobieta
mezczyzna < kobieta

tylko prosze o konkretne wartosci lub uwagi a o pomijanie wpisow typu:
prawdziwa milosc wszystko zwyciezy
na pewno kogos spotkasz
nie wiek sie liczy ale serce
itp demagogia

chetnie za to widze uwagi dotyczace w/w zwiazkow bazujace na wlasnych doswiadczeniach i komentarze z tych doswiadczen wyplywajace.

poz,

:-)
Audaces Fortuna Iuvat

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer SkypeNumer gadu-gadu

sarusm

Post #2

2008-08-21 15:36:30 (5 miesięcy temu)

sarusm

Posty: 124

Kobieta

Z nami od: 21-10-2007

Skąd: Manchester

Moja mama jest starsza od mojego ojczyma o 6 lat, bardzo bobrze sie rozumieja,nie widac tego zupelnie.Sa razem jakies 16 lat.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Angelus_13

Post #3

2008-08-21 15:39:37 (5 miesięcy temu)

Angelus_13

Posty: 765

Mężczyzna

Z nami od: 25-05-2008

Skąd: Derbyshire

uwazam, ze

mezczyzna > kobieta
- mezczyzna moze i byc starszo o 20 lat, znam osobiscie takiem malzenstwa i sa bardzo szczesliwe,


mezczyzna < kobieta
- kobieta jezeli juz powinna byc wg mnie maksymalnie o 5 lat starsza od partnera
Canon Eos 400D + BG-E3 + Sigma 24-70 + Canon 50 14 USM + Sigma 10-20 HSM + Sigma 50-500 HSM + ...

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

anna69

Post #4

2008-08-21 15:40:16 (5 miesięcy temu)

anna69

Posty: 306

Kobieta

Z nami od: 06-08-2008

Skąd: W Yorkshire

ja jestem o rok strasza od mojego partnera..jestesmy razem 4 lata(2lata mieszkamy) i jest super...nie odzwam tego ze jest mlodszy...i nigdy tego nie czulam...
moja kuznka ma mezka o 4lata mlodszego i jest w niej tak zakochany ze by ja ciagle na reksc nosil...
ale jednak wiekszosc moich znajmomych to roznica wieku ze kobieta jest ok 2 lata mlodsza, i ponoc wetedy jest sie na tym smamy pozimie emocjonajnym...

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

vitek

Post #5

2008-08-21 16:24:43 (5 miesięcy temu)

vitek

Posty: 2748

Mężczyzna

Z nami od: 19-06-2007

Skąd: Yorkshire

Jak jest się młodym do ok. 25 lat to czlowiek się jeszcze rozwija fizycznie, emocjonalnie itd. i wtedy różnica wieku robi dużą różnicę :-)
A potem to znika bo człowiek się statkuje i masz np. 40 lat a potrafisz równie dobrze dogadywać się zarówno z osobą 30- jak i 50-letnią
Work is the curse of the drinking class

Do góry stronyOnline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona WWW

bajeczka

Post #6

2008-08-21 17:06:29 (5 miesięcy temu)

bajeczka

Posty: 350

Kobieta

Z nami od: 24-10-2007

Skąd: londyn

a ja jestem strsza od mojego meza 7lat:-]i jest w porzadku on ma 23 a ja 30:-? narazie tej róznicy tak nie widac:-P

a znam taka pare ona 42 on 24 i powiem wam ze jak na te lata to ona super wyglada:-Y gorzej z nim!!!
a wiec dla mnie nie ma to znaczenia!

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer gadu-gadu

aisab

Post #7

2008-08-21 18:01:34 (5 miesięcy temu)

aisab

Posty: 434

Kobieta

Z nami od: 03-05-2007

Skąd: Newquay

Totalnie nie podoba mi sie gdy 60 letni dziadek ma obok siebie jedrna dwudziestke bo wtedy wiadomo ze tu kasa chodzi w gre. Ogolnie wg mnie roznica wieku nie ma wiekszego znaczenia gdy waha sie w granicy 5-10 lat
jest dobrze :-)

Do góry stronyOnline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

E-mail

Nenna1

Post #8

2008-08-21 18:17:30 (5 miesięcy temu)

Nenna1

Posty: 8136

Kobieta

Z nami od: 22-05-2007

Skąd: London

Marcinie..wybacz,ale nie da sie tak..na sucho-zupelnie bez.."demagogii";-) a musialam napisac-co sadze na ten temat..

Przypuszczam,iz niewielu z nas zastanawia sie nad pytaniem - co zrobic gdy dwoje ludzi laczy wszystko, a dzieli jedynie albo "az "-wiek? Z jakimi problemami musza borykać sie pary "z gory skazane na potepienie"albowiem kulturowe i obyczajowe normy ustalily , ze "normalny" zwiazek to taki w ktorym dopuszczalna roznica wieku-wynosi do 10 lat? Uwazam, ze wiek nie ma zadnego znaczenia,jesli chodzi o bycie z kims w zwiazku.Przeciez liczy sie milosc, bliskosc a nade wszystko cierpliwosc i akceptacja partnera.W koncu w takich zwiazkach ,dziela nas czesto cale pokolenia, a wiec i roznica pogladow, nastawienie do niektorych spraw,spojrzenie na caloksztalt zycia - jest zupełnie inne. Para ludzi,ktora naprawde sie kocha ,przetrwa wszystkie przeszkody,jakie los stawia na ich drodze do szczescia.
Prawdziwy problem zaczyna sie dopiero wtedy, gdy ktos swiadomie wchodzi w taki zwiazek, bo liczy na profity z niego plynace.Jednakze ludziom z roznych pokolen o wiele trudniej sie porozumiec i wtedy raczej nie ma zysku 100%-go. A jak bedzie dalej? To wlasnie indywidualna sprawa partnerow, jak potoczy sie ich wspolne zycie,nie ma na to zadnej reguly.
Kazda strona w zwiazku i ta starsza i mlodsza, daje sobie nawzajem cos cennego. Jedna -beztroske, mlodosc i energie, druga -doswiadczenie,pozycje i bezpieczenstwo. Poza tym mlody maz,zona, partner,partnerka, kochanek czy kochanka - to najskuteczniejszy eliksir mlodosci i tej fizycznej, i tej intelektualnej.Popatrzmy tylko jak wygladaja kobiety i mezczyzni w pierwszej fazie romansu z kims mlodszym od siebie:staja sie mlodsi o kilka, a nawet kilkanascie lat,tryskaja energia a blask szczescia-po prostu od nich "bije". Wiec jesli trafia na kogos, kto pokocha ich samych a nie ich pieniadze czy pozycje, ten eliksir dzialal bedzie jeszcze przez dlugie lata.
Wierzmy w to , ze nie metryka partnera, a jego serce jest gwarancja wspolnego szczescia.To co najwazniejsze-jest niewidoczne dla naszych oczu...jest to "cos" w glebi nas samych.
Sprobujmy popatrzec na ludzi w inny sposob.Dzielmy ich na szczesliwych i spelnionych a nie na mlodych i starych.
Po prostu...kochajmy sie.;-)
...Jak latwo zapomniec,przekreslic swoj czas.. Jak latwo - w milczeniu pochylic twarz.. "

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

ElPablo

Post #9

2008-08-21 18:47:35 (5 miesięcy temu)

ElPablo

Posty: 18

Mężczyzna

Z nami od: 11-06-2008

Z mojej strony powiem, ze bede dazyl do tego by moje partnerki nie przekraczaly wieku 25 lat.
Teraz szukam nowej, bo poprzednia sie zestarzala :) Taki fetysz... ona to rozumie i nadal jestesmy przyjaciolmi :)
Ja mam lat 26

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

frelcia

Post #10

2008-08-21 18:58:15 (5 miesięcy temu)

frelcia

Posty: 5662

Kobieta

Z nami od: 01-05-2007

Skąd: Skelmersdale - Lathom

....Ja jestem starsza od meza o rok, ale oboje czasami zachowujemy sie jakbysmy mieli po 10 lat tzn jak dzieci i dobrze nam z tym....na pewno jest to tez zasluga Naszej dwuletniej corci....:-P
Kiedy skrzyżują się ze sobą chmury - będzie padał deszcz, kiedy skrzyżują się ze sobą słowa - będzie bójka.

Do góry stronyOnline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

E-mailNumer MSN Messenger

Strona 1 z 3 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 ] - Skocz do strony