co do tolerowania angolii w krakowie to chcialam kilka slow.
jestem z kraka i niestety mialam przyjemnosc spotkac ich na miescie - jednym slowem - zenada !!!
wladze miasta juz sie za to zabraly. w wielu lokalach sa juz zakazy dla wiekszej grupy anglikow, nie ma wieczorow kawalerskich i jak sa juz wstawieni poprostu nie sprzedaje sie im alkoholu.
pewnie ze mozna ich spotkac poprostu na ulicy ale na to juz nie ma wiekszego wplywu.
a jak zadasz mu pytanie po co przylecial do pl (przeprowadzano sonde)
to odpowiadaja
1. tanie piwo
2. latwe dziewczyny
teraz pytanie czy angol jest angolem w anglii czy polsce
zachowuj sie tak samo u siebie jak na obczyznie
czy sa ludzmi o dwoch twarzach....
osobiscie nie mam nic przeciwko takim malzenstwom. najwazniejsze zeby ludzie sie kochali - i umieli dogadac (bariera jezykowa)
pozdrowienia
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego się pragnie.