| Autor |
Strona: 5 z 15 |
| Piotrek1978 |
Post #1 2007-08-19 14:09 (rok temu) |
 Posty: 22
Konto zablokowane Z nami od: 08-08-2007 |
Tak jak napisalem wszesniej kraina wiecznej szczesliwosci.
A co do ciebie MONIKA 28 to chwalisz sie tym mezem anglikiem i tym twoim mega seksem jakby to bylo cos wyjatkowego.
Wiesz wspolczuje ci bo ty jestes strasznie zakompleksiona bo inaczej bys tak nie chwalila i po to tez zalozylas ten post zeby ci inni napisali jaka jestes super-ale nie jestes
Ale jak to pomoze ci sie dowartosciowac to pisz dalej albo idz do psychologa.
--DO super babka-respect!!! za obiektywna opinie [ Ostatnio edytowany przez: Piotrek1978 19-08-2007 14:24 ]
|
|
 
|
 |
|
| stokesay |
Post #2 2007-08-19 15:15 (rok temu) |
 Posty: 1071

Z nami od: 30-05-2007 Skąd: Tamworth |
Pino wlasnie dlatego, ze mamy wolnosc slowa polecam Ci zalozenie osobnego topicu, w ktorym mozesz wysuwac tezy o kolkach wzajemnych adoracji. Przy okazji odpowiedziales sobie na pytanie czemu sie tutaj tak bardzo udzielam, bardziej niz zainteresowane  Niniejszy post przedstawia opinie autora w dniu dzisiejszym, na datę jego publikacji. Nie mogą być one wykorzystane przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu :]
|
|
 
|
  
|
|
| pino |
Post #3 2007-08-19 17:56 (rok temu) |
 Posty: 8
Z nami od: 09-12-2006 Skąd: manchester |
Cytat:
2007-08-19 15:15, stokesay napisał(a):
Pino wlasnie dlatego, ze mamy wolnosc slowa polecam Ci zalozenie osobnego topicu, w ktorym mozesz wysuwac tezy o kolkach wzajemnych adoracji. Przy okazji odpowiedziales sobie na pytanie czemu sie tutaj tak bardzo udzielam, bardziej niz zainteresowane
Dzięki za dobrą radę ale nie skorzystam z twojego polecenia
Podoba mi się ten wątek a więc mam zamiar zagościć tutaj na dłużej, czy jest jakiś sprzeciw z twojej strony ?
Z tym dlaczego tak bardzo się udzielasz , na pewno sobie nie odpowiedziałem i myślę , że odwracasz kota ogonem a tak naprawdę, nie poznałem twojej tajemnicy udzielania się ochoczo właśnie w tej sprawie
Kontekst tematu pozostaje niezmieniony z mojej strony  
|
|
 
|
  
|
|
| monia28 |
Post #4 2007-08-19 18:05 (rok temu) |
 Posty: 133
Z nami od: 15-08-2007 |
Piotrek nie wiem czy zauwazyles ale to jest forum pod tytulem "BABSKIE sprawy", zagubiles sie tu chyba troszke.Twoja opinia tutaj ma wielkie znaczenie i tylko potwierdza teze .Jaka? Pomysl sam.Czy jestem zakompleksiona? Nie tobie to stwierdzac, bo jesli o kompleksach mowa to mysle ze ty bys mial duzo do powiedzenia. Na terapie isc nie musze, sama jestem terapeutka, wiec nie martw sie stary wszystko jest pod kontrola, ale doceniam troske. Co do mega seksu, oj zebys wiedzial ze jest sie czym chwalic  , czego zycze rowniez tobie. Pozdrawiam wszystkie zakochane kobiety
|
|
 
|
 |
|
| Piotrek1978 |
Post #5 2007-08-19 18:20 (rok temu) |
 Posty: 22
Konto zablokowane Z nami od: 08-08-2007 |
Ja sie nie martwie tylko stwierdzam fakt.
A to jestes terapeutka -ten fakt pozostawie bez komentarza czytajac twoje posty.
I te slowo Mega(ciagle powtarzane )-kompleksom mowimy stanowcze nie!!!!
|
|
 
|
 |
|
| stokesay |
Post #6 2007-08-19 18:59 (rok temu) |
 Posty: 1071

Z nami od: 30-05-2007 Skąd: Tamworth |
Cytat:
2007-08-15 21:46, monia28 napisał(a):
hej dziewczyny!Niedawno wzielam slub , moj maz jest anglikiem i najwspanialszym czlowiekeim na swiecie.  Zastanawiam sie czy niektore z was maja mezow anglikow i slysza te same opinie co ja tzn ze chcialam poprawic sobie status(!!!!????), ze anglicy nie sa trwali w uczuciach, ze zatracilam swoja "polskosc" i takie tam. Jak sobie z tym radzicie?czekam na opinie.
pozdrawiam
Twoja odpowiedz Pino
Cytat: Szczerze współczuje tych waszych mężów i chlopaków, że niby anglików. Tak fajnie brzmi : mam męża , chłopaka Anglika.Naprawdę?
Z krwi i kości Angol?
Nie wiem czym się tu chwalić na forum , rozumiem że nie miałyście powodzenia u Nas a teraz szukacie wsparcia, dobrego słowa , oczywiście tylko wsród osób podobnych do siebie , takie koło wzajemnych adoracji.
Brak akceptacji ze strony bliskich , rodziny, znajomych powoduje ucieczke w skrajnosci tj. szukania zrozumienia .
Przepraszam , że tak bardzo negatywnie , ale niestety taka jest prawda , same sobie wybrałyście tak więc najlepszego na nowej ścieżce życia
Cytat:
CZY ABY NA PEWNO ??
Cytat: Z tym dlaczego tak bardzo się udzielasz , na pewno sobie nie odpowiedziałem
...
Cytat: W tej chwili utwierdzasz mnie w przekonaniu o słuszności wysuniętej przezze mnie tezy o kole wzajemnej adoracji
sam sobie zaprzeczasz  [ Ostatnio edytowany przez: stokesay 19-08-2007 19:21 ] Niniejszy post przedstawia opinie autora w dniu dzisiejszym, na datę jego publikacji. Nie mogą być one wykorzystane przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu :]
|
|
 
|
  
|
|
| mama_josha |
Post #7 2007-08-20 10:48 (rok temu) |
 Posty: 93
Z nami od: 16-08-2007 Skąd: sheerness, kent |
piotrze ty jestes chyba jakis zagubiony. ten watek jest dla kobiet ktore maja mezow anglikow. czy ty jestes taka kobieta? zaloz moze osobny watek pod tytulem: 'polacy zazdrosni o polki' w ktorym to bedziesz mogl ty jak i kupa innych tobie podobnych dyskutowac o tym jakto polki leca na angielska kase itp.
od dawien dawna wiadomo ze kobiety czy chca czy nie chca zawsze zwroca uwage na to jaki ich potencjalny partner zyciowy jest bogaty bo tu chodzi o utrzymanie przyszlej rodziny. w dawnych czasach to facet dbal o utrzymanie i finanse a kobieta zajmowala sie domem i dziecmi, teraz sie to nieco zmienilo: chociaz mezczyzna dalej ma dbac o finanse to jednak nie podola i kobieta musi zapier%^$$lac do pracy, i na dodatek zajmowac sie domem i dziecmi podczas gdy facet narzeka jaki to on zapracowany i zmeczony i po pracy siada przed tv - takie sa czesto scenariusze wsrod malzenstw polka-polak. anglicy mimo iz moze takiej wiedzy ogromnej o swiecie nie maja to jednak zdaja sobie sprawe ze kobieta wszystkiego nie powinna robic i pomagaja.
no a do kobitek pytanko mysle ze na temat: czy wasi mezowie byli juz w polsce? i jak im sie podobalo? moj byl w tym roku pierwszy raz i mu sie bardzo pobodalo tylko sie dziwnie czul bo wszyscy sie na niego patrzyli bo jest ciemnoskory. bylismy w krakowie i bardzo mu sie podobalo. pozdrawiam
|
|
 
|
 
|
|
| pino |
Post #8 2007-08-20 11:00 (rok temu) |
 Posty: 8
Z nami od: 09-12-2006 Skąd: manchester |
stokesay zacytował :
Cytat: W tej chwili utwierdzasz mnie w przekonaniu o słuszności wysuniętej przezze mnie tezy o kole wzajemnej adoracji
Jeżeli w taki sposób cytujesz moje wypowiedzi to lepiej tego nie rób, robisz to w bardzo nieudolny sposób i przestawiasz fakty
Wyrywasz zdania z kontekstu
Poprawiam i cytuje siebie we właściwy sposób:
"W tej chwili utwierdzasz mnie w przekonaniu o słuszności wysuniętej przezze mnie tezy o kole wzajemnej adoracji ale czegoś nie rozumiem .
Przecież pisałem że współczuje kobietom nie facetom , a udzielasz się bardziej od samych zainteresowanych . "
Jeżeli tak przedstawiasz fakty, to wcale się nie dziwię,że konsekwentnie dochodzisz do mylnych wniosków i sam sie w
nich potem utwierdzasz
stokesay napisał:
"sam sobie zaprzeczasz"
O to już nawet Ciebie nie podejrzewam tylko wręcz jestem przekonany o twoim mylnym wyciąganiu wniosków
|
|
 
|
  
|
|
| monia28 |
Post #9 2007-08-20 12:08 (rok temu) |
 Posty: 133
Z nami od: 15-08-2007 |
Piotrek to jest temat dla kobiet , ja w dalszym ciagu nie rozumiem co ty tu jescze robisz?Nikt juz nawet nie chce ciebie czytac. Pa pa.
Do reszty kobiet:Zabralam go do polski rok temu na wakacje, bardzo podobaly mu sie nasze jeziora i lasy i to ze mozesz sobie biwakowac nad jeziorem, bez zadnych oplat. Jedyne co mu sie nie podobaly to nasze rodowite, polskie komary, ktore go bardzo pogryzly(delikatna bestia ten moj maz). no i moja mam sie nie popisala.Wiedziala od pol roku ze przyjezdzamy a tu tymczasem ja otwieram lodowke i nic tam nie ma. Musialam kupywac we wlasnym domu jedzenie, troche sie wstydu najadlma no ale coz taka juz jest moja mama, ale to juz inny temat. A i jeszcze podobala mu sie nasza polska przestrzen, duze ogrody, domy.A jak bylo u was?
|
|
 
|
 |
|
| mama_josha |
Post #10 2007-08-20 12:44 (rok temu) |
 Posty: 93
Z nami od: 16-08-2007 Skąd: sheerness, kent |
az wstyd sie przyznac ale mysmy byli tylko 5 dni wiec nie bylo czasu prawie na nic. rodzina i znajomi sie zjechali a on sam biedny nic nie rozumial (troche sie tam nauczyl po polsku, moze z 5 wyrazow heehehe). moja mama z kolei to az za bardzo sie z wszystkim wystawila, co tylko kcielismy to mielismy. ta polska goscinnosc tez sie mojemu K. spodobala. nastepnym razem pojedziey se w gory albo nad morze i na dluzej zostaniemy bo 5 dni to za malo.
a jak wasi mezczyzni ucza sie cos polskiego? moj ostatnio przez pare dni uczy sie wyrazu 'odpowiedzialnosc' - nie wiem na co mu sie to przyda ale niech mu bedzie, ale sie jeszcze nie nauczyl. hihihi polski trudnym jezykiem.
|
|
 
|
 
|
|