Prawo jazdy dla kaĹźdego

Forum dyskusyjne

Damskie Sprawy » maz anglik?

Przeczytaj Regulamin forum | Zobacz też:

Galeria użytkowników Mapka użytkowników Pytania i odpowiedzi

Przeglądaj forum

Działem "Damskie Sprawy" opiekują się: marcheweczka

Strona główna » Damskie Sprawy » maz anglik?

Nowy tematNowy post

Strona 11 z 15 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 ... 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 ] - Skocz do strony

Autor Strona: 11 z 15
Tlumacz_Ania

Post #1

2007-09-17 12:55 (rok temu)

Tlumacz_Ania

Posty: 395

Kobieta

Moderator

Z nami od: 17-04-2007

Skąd: Na granicy Leics, Derbys i Staffs!

Anglicy w Krakowie zachowuja sie podobnie jak Anglicy na Ibiza lub na innych holiday'u i toleruje sie ich dlatego ze zostawiaja kase i nic pozatym. Dodam ze nie wszyscy tylko pewien element a niestety maly element czesto psuje opinie calemu narodowi.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

ParaDox

Post #2

2007-09-17 13:21 (rok temu)

ParaDox

Posty: 709

Mężczyzna

Z nami od: 18-03-2004

Skąd: Londyn

Cytat:

2007-09-17 12:55, Tlumacz_Ania napisał(a):
Anglicy w Krakowie zachowuja sie podobnie jak Anglicy na Ibiza lub na innych holiday'u i toleruje sie ich dlatego ze zostawiaja kase i nic pozatym. Dodam ze nie wszyscy tylko pewien element a niestety maly element czesto psuje opinie calemu narodowi.


Dokladnie. A polskiego bydla tez nie brakuje :-]
Who controls the past control the future, and who controls the present controls the past?

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

lidands

Post #3

2007-10-14 17:45 (rok temu)

lidands

Posty: 99

Kobieta

Z nami od: 20-07-2007

Skąd: High Wycombe

Hej dziewczyny, te z Angielskimi mezami. Czy ktoras z was brala slub w Polsce w Kosciele? Moglybyscie cos ot ym napisac? My jestesmy zareczeni ponad 4 cztery lata i chcemy sie pobrac ale jak sobie pomysle jak sie do tego zabrac to szok. On nie stanie sie dla mnie Katolikiem ale mozna wziac slub z inna wiara, w Kosciele, co nie?

Ps fajny ten post za wyjatkiem paru komantarzy nie na temat....

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

aga_julia_oliver

Post #4

2007-10-15 23:49 (rok temu)

aga_julia_oliver

Posty: 167

Z nami od: 23-08-2007

Skąd: Kent

Hey Lidands, ja bralam slub w kosciele w Polsce 6 lat temu. Moj maz nie byl wierzacy, ale zdecydowal, ze chce przyjac moja wiare. Moj proboszcz to naprawde swiety facet i ochrzcil mojego wtedy przyszlego meza 2 dni przed slubem i sam pojechal do kurii aby zalatwic reszte formalnosci. Jesli Twoj narzeczony jest innego wyznania, to z tego co pamietam trzeba dostac pozwolenie z kurii na slub. Potrzebne mu bedzie akt urodzenia i chrztu. Najlepiej zrobisz jesli skontaktujesz sie ze swoim proboszczem i on powie Ci dokladnie co dalej. Roznie to jest. My nawet nie musielismy chodzic na nauki przedmalzenskie, ale jak juz wspomnialam wczesniej moj proboszcz jest swiety.
Gdy dowiadywalismy sie o formalnosci tutaj to zarowno w angielskim jak i w polskim kosciele powiedziano nam, ze moj maz musi chodzic na nauki przez 6 miesiecy zanim zostanie dopuszczony do chrztu. Powodzenia i gratulacje.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

chatage

Post #5

2007-10-16 07:39 (rok temu)

chatage

Posty: 65

Z nami od: 29-04-2007

jesli nie chce sie chrzic, tez nie ma problemu, najwazniejsze to znalezc milego i pomocnego ksiedza. Slub i tak sie moze odbyc tyle tylko ze on nie bedzie mowil nic o Bogu! my sie za to zabieramy i powiedziano mi ze tak naprawde tylko kilka slow bedzie wyrzuconych z jego kwestii. Inny ksiadz za to powiedzial ze moj maz nie bedzie bral udzialu w ceremonii wcale tylko stal jak manekn i sie usmiechal. Powodzenia!!!!

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

lidands

Post #6

2007-10-16 20:36 (rok temu)

lidands

Posty: 99

Kobieta

Z nami od: 20-07-2007

Skąd: High Wycombe

Hej, dziekuje Wam bardzo! Musze sie isc zapytac, nie wiem, czy moj ksiadz bylby taki pomocny, ale sprobuje. Jestem troche przerazona tym wszystkim stad to nasze czekanie.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

monia28

Post #7

2007-10-16 20:48 (rok temu)

monia28

Posty: 133

Z nami od: 15-08-2007

HEJ DZIEWCZYNY I ZONY ANGLIKOW!!wrocilam po wielu dniach nieobecnosci, zeby podzielic sie z wami dobra nowina:otoz spodziewamy sie malego bobaska!!!!!!!!!!!pozdrawiam serdecznie:-]

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Andziula

Post #8

2007-10-16 22:23 (rok temu)

Andziula

Posty: 747

Kobieta

Z nami od: 21-06-2007

Skąd: Londyn

A to szczerze gratuluje:-]
Nasz świat jest tym czym stworzą go nasze myśli...

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

lidands

Post #9

2007-10-16 22:35 (rok temu)

lidands

Posty: 99

Kobieta

Z nami od: 20-07-2007

Skąd: High Wycombe

Bardzo przyjemna wiadomosc - gratulacje!

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

JOY1980

Post #10

2008-01-03 01:24 (11 miesięcy temu)

JOY1980

Posty: 104

Kobieta

Z nami od: 02-01-2008

Witajcie. To może ja odgrzeję temacik :-)

Widzę, że trzeba się nieźle nagimnastykować żeby odpowiadając w tym temacie nie zostać posądzonym o chwalenie się/wywyższanie/itp. Postaram się napisać prosto żeby każdy zdołał mnie zrozumieć... :-P

Obecnie jestem w związku ze Szkotem. Szkotem z urodzenia (rodzina, miejsce urodzenia)/przynależności (to co w sercu). Poprzedni 9-letni związek z Polakiem skończył się...bo sie skończył. Tak czasami wychodzi. Oboje doszliśmy do wniosku, że tak będzie najlepiej. Ale nadal mamy poprawny kontakt z byłym :-) Obecny związek dostarcza mi wiele radości. Moje Kochanie raczej nie pasuje do utartych poglądów na temat Brytyjczyków...Np. ma szeroką wiedzę na różne tematy (uwielbia historię - urodził się w tym samym dniu co mój dziadek, który też uwielbiał historię - tylko 39 lat później ;-) ). Sporo wie o historii Polski i nie jest to wiedza wymuszona przeze mnie :-) Jest również dobrze wychowany (podziękowania dla jego przemiłych rodziców), nie ma wypchanego portfela (ile zarobi co miesiąc to ma :-P ). Z chęcią uczy się języka polskiego :-) Byliśmy już razem w Polsce. Bardzo mu się podoba i uwielbia polskie jedzenie (bigosik, pierogi). Nasz związek jest związkiem partnerskim czyli: nie leży ciągle na kanapie przed telewizorem i nie popija piwka ;-) Pomaga przy sprzątaniu/gotowaniu/zmywaniu. Mamy ze sobą dużo wspólnego: oboje uwielbiamy wycieczki, spacery. uzupełniamy się pod wieloma względami. No i co najważniejsze bardzo się kochamy :-) Owocem naszej miłości będzie maleństwo, które przyjdzie na świat pod koniec maja :-D

Pozdrawiam wszystkie kobietki, przyszłe oraz obecne mamusie :-)

[ Ostatnio edytowany przez: JOY1980 03-01-2008 01:27 ]

Sylwia + Jim = Izabela * 10/05/2008

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona 11 z 15 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 ... 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 ] - Skocz do strony