Za USG nic nie placisz, ale placi sie za niektore zdjecia. Ze wszystkich zdjec polozna wybiera dwa, za ktore nic nie placisz- sa dolaczone do 'Maternity Record'. Te dokumenty Ty otrzymujesz dopiero po kolejnej wizycie i zabierasz na kazda nastepna w GP lub klinice. Jesli chcialabys zachowac wiecej zdjec musisz zaplacic.
Wydaje mi sie, ze warto zaplacic £3, aby rozkoszowac sie ladnym zdjeciem malenstwa na scianie czy na kominku do czasu kolejnej wizyty, niz pozniej jedynie takim wpietym do dokumentow (nie zawsze wyraznym).












