Przeglądaj forum |
Działem "Damskie Sprawy" opiekują się: marcheweczka |
|
Strona główna » Damskie Sprawy » ciąża |
| Autor | (Odpowiedzi: 18) |
|---|---|
| asikaaa | Post #1 2006-12-22 14:23 (2 lata temu) |
Z nami od: 22-12-2006 |
Witam wszystkich!! Jestem w drugim miesiącu ciąży. Przeszłam już pierwszą wizytę u lekarza, czego nie wspominam najlepiej. Rezultat tej wizyty był taki, że zmierzył mi ciśnienie i uciskał brzuch. Nie zrobił szczegółowych badań, zwłaszcza że miałam bóle wcześniej. Powinien w takiej przecież sytuacji zrobić usg albo chociażby wyniki. A jednak nic w tym kierunku. Wiem, że ciąża to nie choroba, ale wybaczcie to też nie jest dobra metoda badań!!! poza tym na wizytę z położna muszę czekać do stycznia bo teraz nie ma miejsc
asiaaa
|
| kik1976 | Post #2 2006-12-22 14:37 (2 lata temu) |
Z nami od: 30-08-2006 Skąd: midlands |
1. usg w drugim miesiacu nie duzo moze powiedziec, widac tylko pecherzyk i tyle, wiem bo jestem 5 raz w ciazy z czego 2 razy poronilam.
2. z badan tez nie wiele bedzie wynikac, wiec nie dziwie sie, ze nie robia, 3. bole czasami bywaja, jesli sa niezbyt mocne nic sie nie stanie. zamiast zamiartwiac sie poczytaj troche na roznych stronach o ciazy. informacji nigdy za wiele. |
| asikaaa | Post #3 2006-12-22 18:59 (2 lata temu) |
Z nami od: 22-12-2006 |
kik!!! to jest normalne że nawet nie dali 100% pewności ciąży. Wiem tylko wyniki z dwóch testów, które wyszły pozytywnie. A lekarz potwierdził to, ale rozmową a nie badaniami!!!To jest normalne? nie sądzę....
asiaaa
|
| kik1976 | Post #4 2006-12-22 20:08 (2 lata temu) |
Z nami od: 30-08-2006 Skąd: midlands |
bylam raz w polsce u lekarza ktory byl ordynatorem oddzialu, mimo, ze test wyszedl pozytywnie nie byl pewien ciazy, dopiero jak poronilam dal mi skierowanie na oddzial.to byla pierwsza ciaza, z drugiej mam corke, a trzecia tez poronilam i bylam nawet na usg w 8 tyg w szpitalu polozniczym i lekarz stwierdzila nie jeszcze dobrze nie widac, zeby stwierdzic w 100% ciaze, bo rownie dobrze to moze byc jakis miesniak,albo cos w tym stylu i beda obiawy podobne. jesli chodzi o badania, w polsce nikt mi badaniami ciazy nie potwierdzal, a tu zrobili mi test laboratoryjny z moczu. takze taka postawa lekarza wcale mnie nie dziwi.
|
| kik1976 | Post #5 2006-12-22 20:27 (2 lata temu) |
Z nami od: 30-08-2006 Skąd: midlands |
http://www.mediweb.pl/womens/vad03.php, to jakbys chciala poczytac sobie , jeden z portali o kobietach i ciazy.
|
| dzikaroza | Post #6 2007-01-23 20:20 (2 lata temu) |
Z nami od: 22-01-2007 |
Tez ma niezbyt mile wspomnienia ze spotkan z lekarzami z poczatku ciazy... W 8 tyg dostalam dosc silne krwawienie, w ciagu 2 dni odwiedzilam 4 razy pogotowie i raz oddzial wczesnej ciazy w szpitalu - na bad usg, za kazdym razem odsylali mnie do domu mowiac ze wszystko jest ok i ze w kazdym momencie moge ponownie przyjechac!!! A krwawienie z godziny na godzine silniejsze... Po badaniu usg lekarz stwierdzil, ze wszystko w porzadku, dziecko zyje i jest szczesliwe i zebym sie relaksowala... i pracowac moge bez zmian... a zreszta to wczesna ciaza i oni nic nie moga zrobic w razie W, ewentualnie sprawdzic czy serduszko bije, co ma byc to bedzie!!! Bylam w szoku! Tej samej nocy kupilismy z mezem bilety lotnicze rano bylismy juz w Polsce, chociaz lot byl ryzykowny, zreszta moj ginekolog w Polsce od razu ochrzanil mnie jak krwawiac mozna jeszcze latac! Ale nie mialam innego wyjscia, i dzieki temu mam teraz 7-miesieczna zdrowa corcie!
Dodam jeszcze, ze w Polsce w szpitalu przelezalam 2 tyg z zagrozona ciaza i kolejne kilka tyg w domu...po czym wrocilam do Anglii, mimo okrutnych obaw... Nie pisze tego, zeby ktorakolwiek z Was straszyc, ale po to abyscie zawsze ufaly jednak swojej intuicji:):) Jest niezawodna! Pozdrawiam! |
| dziuniek1982 | Post #7 2007-01-24 13:59 (2 lata temu) |
Z nami od: 19-01-2007 |
nie ma sie co zamartwiac , ja mam poczatek czwartego miesiaca i mialam pare dni temu pierwszy scan i tak naprawde teraz chyba dopiero zaczna sie wszystkie badania.
Nie martw sie , ja tez bylam przerazona na poczatku , wszystko mnie bolalo w srodku , nie wiedzialam co sie tam dzieje , ale tam po prostu musi byc, poniewaz zachodza tam kolosalne zmiany. Jezeli masz swojego GP, to spoko okolo 14 tyg , dostaniesz powiadomienie o dalszych badaniach. CIERPLIWOSCI. |
| Maya64 | Post #8 2007-02-05 09:27 (2 lata temu) |
Z nami od: 04-02-2007 Skąd: Gdzies w UK |
No coz moje panie ja tu juz mieszkam od cwierc wieku i mam dwoje dzieci juz tutaj urodzonych i moge wam tylko powiedziec:
WELCOME TO ENGLAND!!!!To niestety jest standartowe podejscie do kobiety w ciazy. A to jeszce pol biedy zabawa dopiero jest po urodzeniu ale to juz zbyt dluga historia zeby tu opisywac.Powiem ze z tego co widze podejscie do pacjenta jest bardziej naukowe wsparte wieloma poradami w polsce niz tutaj.Podejscie lekarzy tutaj jest zyjesz?to dobrze a jak sie zle poczujesz to ci damy pigolki(a nie pytaj sie jakie bo to za madre dla ciebie a symptomach ubocznych nie musisz wiedziec) |
| kik1976 | Post #9 2007-02-05 11:35 (2 lata temu) |
Z nami od: 30-08-2006 Skąd: midlands |
nie wiem gdzie mieszkasz, ale tu gdzie ja jestem, opieke jesli chodzi o ciaze, dzieci itp mam bedzo dobra. i nie przpisuja mi ,ani dzieciom pigulek bez zastanowienia. ostatnio moj syn mial krup, dostal antybiotyk, dostalam opis choroby i jak postepowac i wystarczylo tylko, ze powiedzialam, ze ma ciezki oddech. pewnie wszystko zalezy od czlowieka, w polsce jest tak samo. co z tego ze przez dziewiec mi-cy chodzisz do lekarza, jak pozniej wszyscy maja gdzies ciebie i twoja rodzine. lepiej mi sie robi jak widze , ze gdzy przychodze na wizyty polozne sie usmiechaja, a w polsce bylam kolejna z brzuchem, odwalily robote i kawka. ja nie mam co narzekac, ale pewnie roznie to bywa.
|
| amus | Post #10 2007-02-05 14:21 (2 lata temu) |
Z nami od: 20-01-2007 |
nie ukrywam, ze zgadzam sie z kik, ja rowniez jestem zadowolona z opieki tutaj, z prowadzenia ciazy, moze niekoniecznie z samego porodu, ale to z kolei zalezalo nie od calej opieki zdrowotnej, tylko od jednej poloznej (czarna zakonnica), na ktorej zmiane akurat pechowo trafilam, po niej przyszla inna (wspaniala Greczynka) i wszystko zakonczylo sie pomyslnie
jesli chodzi o lekarzy natomiast, to nie korzystam z ich uslug za czesto, ale jesli juz do tego dochodzilo, to zawsze otrzymalam konkretna i fachowa porade, a antybiotyki, wbrew opiniom co niektorych, przepisuja tutaj rowniez wtedy gdy zachodzi taka koniecznosc, a nie dla zasady zeby pozbyc sie szybko klopotu Sadze, ze wiele zalezy od systemu, ale jeszcze wiecej od ludzi, ktorzy w tym systemie pracuja... |