Forum dyskusyjne

Damskie Sprawy » Ciaza- co i jak?

Przeczytaj Regulamin forum | Zobacz też:

Galeria użytkowników Mapka użytkowników Pytania i odpowiedzi

Przeglądaj forum

Działem "Damskie Sprawy" opiekują się: marcheweczka

Strona główna » Damskie Sprawy » Ciaza- co i jak?

Nowy tematNowy post

Strona 7 z 10 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 ... 6 | 7 | 8 | 9 | 10 ] - Skocz do strony

Autor Strona: 7 z 10
marzena23

Post #1

2007-08-14 13:16 (rok temu)

marzena23

Posty: 62

Z nami od: 13-08-2007

Skąd: bristol

czesc dziewczyny!!
ja rowniez jestem w ciazy w 26 tyg i jest to moje drugie dziecko tylko ze moja corke rodzilam w Polsce teraz bede rodzic tutaj i boje sie czy ktoras z was wie cos na temat nacinania krocza?Slyszalam ze nie zawsze jest to potrzebne czy tutaj tak samo jak w Polsce nacinaja krocze?pozdrawiam

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer gadu-gadu

asia7

Post #2

2007-08-14 16:09 (rok temu)

asia7

Posty: 7

Z nami od: 13-08-2007

czesc imienniczko jestem w 21 tygodniu i nie uwiezysz tez mnie zaczynaja nerwy zjadac a co bedzie jak porod sie zacznie i bede sama w domu a co jak karetka na czas nie przyjedzie bo i takie przypadki znam(pamietaj mowic jak juz sie w takiej sytuacji znajdziesz ze to emergency bo inaczej nie beda sie spieszyc)ale pociesza mnie to ze jest tu w okolo tyle silnych dziewczyn i kazda z nich to przeszla czy chciala czy nie wiec damy rade!!
mam nadzieje ze pragniesz tego dziecka tak jak ja to znajdziesz wystarczajaco sily.
a co do opieki my moze mamy po ciulu ale dzieci za to maja jej az nadto.
pozdrawiam

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

mama_josha

Post #3

2007-08-19 14:55 (rok temu)

mama_josha

Posty: 93

Kobieta

Z nami od: 16-08-2007

Skąd: sheerness, kent

z tego co wiem to krocze tu nacinaja tylko w razie potrzeby. mnie tam nie nacieli i peklam ale co tam, przezylam :-]

nie bojcie sie tak dziewczyny bo stres zle na dziecko wplywa. jak sie dobrze czujecie to sie nie ma o co martwic. pamietajcie ze macie prawo na bezplatnego tlumacza ze soba podczas porodu.

ja rodzilam w lutym tego roku w homerton hospital w londynie i jestem zadowolona, dostalam epidural kiedy kcialam, podczas zszywania polozna dala mi top-up epidurala zamiast znieczulenia miejscowego i prawie nic nie czulam. urodzilam wieczorem wiec na noc zostalam w szpitalu i mnie dopiero nastepnego dnia wypuscili a polozne sa do dyspozycji i np jak maly zaczal mi w nocy ryczec a ja nie kumata nie wiedzialam o co chodzi, zawolalam polozna i mi pomogla josha przewinac. wiec sa polozne do waszej dyspozycji, nie wstydzcie sie prosic je o pomoc.

powodzenia :-]

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer gadu-gadu

iloclaude

Post #4

2007-08-19 15:27 (rok temu)

iloclaude

Posty: 75

Kobieta

Z nami od: 23-07-2007

Skąd: Luton (Poznan)

Witam serdecznie. Nie ja, ale moja sasiadka byla w ciazy i urodzila 2 tyg temu synka, ale....
Sasiadka ma 40 lat, dziecko, z ktorym byla w ciazy i ktore juz urodzila jest jej piatym dzieckiem. Z poprzednuim dzieckiem miala problemy w ciazy i przenosila dziecko, po czy polscy lekarze w Polsce zrobili jej cesarke,poniewaz nie miala rozwarcia. Tutaj to samo opowiedziala lekarzowi na co on stwierdzil,ze pewnie tym razem urodzi wczesniej.... Nic z tych rzeczy. Miala termin na sobote 28 lipca. Zaczely pojawiac sie skurcze i po chwili znikaly.. We wtorek 1 sierpnia pojechala do szpitala. Zatrzymali ja,bo za wysokie cis miala.Zrobili badanie moczu i wyszlo,ze za duoz ma "czegos" (juz nie pamietam czego) i zostawili w szpitalu kazac zbierac mocz do pojeminika. Moczu nie zabrali od niej do piatku 3.08. 3.08 zrobili badanie krwi i wypuscili do domu!kazali wrocic w pon 6.08 na wywolanie porodu.Wrocila we wtorek,bo w pon poszla jeszcze do lekarza z zapytaniem,czy moze zmienic szpital-niestety nie mogla... W ten wtorek dostala zastrzyk, dziecko sie pchalo na swiat,ale rozwarcia nie miala!!! po 25 min zdecyowali sie na cesarke i, gdy wyciagali malego to raczki i nozki mial juz sine!!
Po jej opowiesci wiem na pewno,ze nie bede rodzic dziecki w szpitalu Luton/Dunstable....
A i jeszcze jedno: moja kolezanka pytala o porod w wodzie-niestety takiego nie oferuja....:-(
Co mnie nie zabije to mnie wzmocni!!!

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

mama_josha

Post #5

2007-08-20 09:31 (rok temu)

mama_josha

Posty: 93

Kobieta

Z nami od: 16-08-2007

Skąd: sheerness, kent

eeeh czasami trafi sie na partaczy ale to wszedzie, w polsce rowniez. czytalam kiedys historie ze w polskim szpitalu gdzies w jakies wiosce kobiete po porodzie pozszywali tylko nie tam gdzie trzeba bo jej tylek zszyli. :-o

ale tutaj w anglii lekarze wydaje mi sie nie biora tego co ty im mowisz na serio. tak jakby cie olewali i sami wiedzieli lepiej co ci dolega, nawet sie nie pytaja o jakies objawy czegostam, jak bylam w ciazy to blagalam lekarke o zapisanie mi jakis witamin na wzmocnienie (sama nie wiedzialam jakie witaminy moge brac) bo sie tak zle czulam i bylam taka slaba ze nic wokol siebie nie moglam zrobic, a lekarka do mnie ze witamin ciezarnym nie przepisuja, mam jesc duzo owocow i warzyw (tak, tylko od owocow i warzyw biegalam do kibla wymiotowac jak szalona), jednym slowem nic mi lekarka nie pomogla zebym sie choc troche lepiej poczula, do konca ciazy wymiotowalam i slaba bylam i jak patrze teraz na inne ciezarne na ulicy ile maja energii to mnie szlak trafia ze ja taka nie moglam byc. najlepiej jedna polozna jak mnie badala w 37 tyg (bo mialam skurcze przepowiadajace od 35 tyg) to mi powiedzala zebym chodzila na dlugie spacery, troche sie poruszala ze ona to az do porodu pracowala caly czas na nogach a urodzila w 36 tyg (czyli przed czasem - nie wiem czy jest sie czym chwalic). no nie mam pytan, myslalam ze jej trzasne w leb bo nie dosc ze od 2 tyg mam skurcze przepowiadajace to ona mi mowi ze mam chodzic na dlugie spacery i wiecej sie ruszac a ja ledwo co moglam chodzic! no ale za to porod mialam latwy i dosc szybki w koncowce 37 tyg.hehe.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer gadu-gadu

kik1976

Post #6

2007-08-20 11:36 (rok temu)

kik1976

Posty: 1062

Kobieta

Z nami od: 30-08-2006

Skąd: midlands

ta polozna niestety miala racje. im wiecej sie ruszasz tym latwiejszy porod, bo miesnie sie nie zastoja ahhah. w polsce tez to samo mowia. chyba ze pojdziesz prywatnie, to mowia co chcesz slyszec, a to co powinnac czesto omijaja. dzisiaj i tak kobiety maja komfortowa sytuacje, zapytaj swojej babci jak rodzila ahahah.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer MSN MessengerNumer gadu-gadu

mama_josha

Post #7

2007-08-20 11:57 (rok temu)

mama_josha

Posty: 93

Kobieta

Z nami od: 16-08-2007

Skąd: sheerness, kent

cala ciaze przesiedzialam/przelezalam a porod mialam lzejszy niz kobiety rodzace drugi raz a ja pierworodka. a jezeli ma sie skurcze przepowiadajace juz w 34 czy 35 tygodniu to nie nalezy sie zbytnio wysilac. jak bym miala energie w ciazy to bym sie ruszala niestety ciezko niektorym osobom jest wyobrazic sobie tak zle samopoczucie w ciazy kiedy same tryskaly energia. 8-)

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer gadu-gadu

Gazella

Post #8

2007-08-23 21:34 (rok temu)

Gazella

Posty: 77

Z nami od: 26-07-2006

Skąd: Luton

Iloclaude,

no to mi extra nowina, jestemw 7tc bylam dzis w tym szpitalu na kilku badaniach, daleko mi od zachwytu, wiec szkoda gadac...
Gazella

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer gadu-gadu

mama_josha

Post #9

2007-08-24 10:03 (rok temu)

mama_josha

Posty: 93

Kobieta

Z nami od: 16-08-2007

Skąd: sheerness, kent

moje gratulacje :-] zycze powodzenia

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer gadu-gadu

bercia

Post #10

2007-08-24 11:13 (rok temu)

bercia

Posty: 1361

Kobieta

Z nami od: 22-08-2007

Witam i pozdrawiam wszystkie ciezarne. 5 lat temu rodzilam w Polsce i myslalam ze umre,meczylam sie b.dlugo az w koncu urodzilam coreczke wazyla 4.10kg mowilam sobie nigdy wiecej dzieci!! Nie i koniec! A teraz.... 5 maja urodzilam synka wazyl 4,60kg i rodzilam go tylko 8 minut. W dodatku na drugi dzien bylam w domu razem z dzieckiem.
Zycze Wam wszystkim zebyscie mialy tak lekki porod jak ja:-)

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona 7 z 10 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 ... 6 | 7 | 8 | 9 | 10 ] - Skocz do strony