Prawo jazdy dla kaĹźdego

Forum dyskusyjne

Damskie Sprawy » Ciaza- co i jak?

Przeczytaj Regulamin forum | Zobacz też:

Galeria użytkowników Mapka użytkowników Pytania i odpowiedzi

Przeglądaj forum

Działem "Damskie Sprawy" opiekują się: marcheweczka

Strona główna » Damskie Sprawy » Ciaza- co i jak?

Nowy tematNowy post

Strona 3 z 10 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 | 4 ... 8 | 9 | 10 ] - Skocz do strony

Autor Strona: 3 z 10
soho

Post #1

2006-12-13 09:10 (2 lata temu)

soho

Posty: 1

Z nami od: 13-12-2006

Czesc przyszle Mamy,
Jestem Ojcem który przeszedł całą(!) ciążę żony w Anglii łącznie z porodem (w Lancaster Royal Infirmary), byłem na wszystkich badaniach i muszę powiedzieć, że mieliśmy również nieco niepokoju jeśli chodzi o zakres badań: że za mało, za rzadko itd...
co się okazało: mają tu system opieki który koncentruje się na reagowaniu na problemy a nie ich stwarzaniu. Np. wspomniane badanie WEWNETRZNE: ludzie - to się robi w 3 świecie - kto by ingerował w tak dobrze zabezpieczony świat maleństwa w brzuszku - to jest NIEDOPUSZCZALNE!!!
Jeśli chodzi o USG to rzeczywiście tylko 2 były - pozostał niedosyt.
Co do opieki szpitalnej i porodu: my mieliśmy poród w wodzie i ogromnie miło to oboje wspominamy. mielismy wszelka pomoc i do wyboru znieczuleń i innych takich. Było super.
Po kilku godzinkach mieliśmy (tzn. ja miałem) maleństwo na rękach i to było wspaniałe. Zajęto się żoną, lekarz obejrzał, pozszywał co trzeba i po ok. godzinie po porodzie moja dzielna żonka poszła pod prysznic i na salę przespać się (sala była 4-osobowa).
Cały czas miła opieka, uśmiechy personelu, pytania o samopoczucie i takie tam. No i rozbroiło nas to, że po porodzie, pielęgniarki przyszły z gratulacjami, herbatką i tostami (dostaliśmy od nich kartę pamiątkową).
Niestety musiałem zostawić żonę na noc, ale przecież każdy musi odpocząć.
Pielęgniarki w nocy pomagały zająć się małą no i tu panuje zasada, że gdzie Mama, tam i dziecko - bardzo mi się to podobało!!!
Rano lekarz obejrzał dziecko, fizjoterapeuta uzgodnił z żoną program ćwiczeń żeby mogła szybko odbudować się po ciąży, no i pielęgniarka przyszła z kartą menu do wyboru posiłków na śniadanie, obiad i kolację (tak na oko po 3-4 opcje na każdy z nich) - nawet smaczne - spróbowałem sobie nieco jako że porcje takie, że żonka nie dała rady ;).
Po 24 godzinkach od porodu byliśmy już w domu a i to nikt nas nie 'namawiał' ani nie zachęcał. Jedynie powiedziano, że pozostawiają to naszej decyzji i jedynie porozumieli się z konsultantem czy mogą wypuścić. Wyszli z założenia, że żona najlepiej wypocznie w domowej atmosferze (mimo ze szpital fajny to i tak w domku najlepiej) i skoro nie ma przeciwwskazań to czemu nie (jak się okazało wszystko świetnie się zagoiło i obie czuły się super).
Przez około 10 dni po porodzie przychodziła do nas midwife do nauczenia nas opieki i sprawdzała wagę dziecka, stan żony itd. Bardzo pozytywnie!!!

konkludując ten nieco przydługi opis:
Może trafiliśmy na fajny szpital i załogę a może po prostu to jest standard, ale mamy same pozytywne wrażenia!!! Nie bójcie się porodu tutaj. Jest profesjonalnie i ciepło - wielu lekarzy położników w Polsce wzoruje się na standardach wypracowanych przez MIDWIFE w Anglii - to jest metodyka na której wiele krajów się wzoruje... Dość powiedzieć, że lekarz ginekolog żony, którego odwiedziliśmy podczas ciązy będąc w Polsce stwierdził, że to NAJLEPSZY system opieki i jest spokojny o ciążę i poród (oczywiście zrobił również badania ale tylko potwierdził to co już wiedzieliśmy).

Życzę Wam zdrówka i porodu jaki my mieliśmy!!! Powodzenia. :-D

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

asia22

Post #2

2006-12-14 14:42 (2 lata temu)

asia22

Posty: 13

Z nami od: 05-11-2006

Dziekuje za te słowa otuchy SOHO. Wiele dla mnie znaczy taka pozytywna wypowiedz. Dam to do przeczytania mojemu ukochanemu to tez bedzie spokojniejszy. Jeszcze raz dziekuje i goraco pozdrawiam Waszą rodzinke. :-P

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

kik1976

Post #3

2006-12-14 15:48 (2 lata temu)

kik1976

Posty: 975

Kobieta

Z nami od: 30-08-2006

Skąd: midlands

gratulacje i pozdrow dziewczyny. ja rodzic bede pierwszy raz w angli, a wogole trzeci i podchodze do tego optymistycznie, po co martwic sie za wczasu, ajk wszystko jest dobrze. ja tez mam milo obsluge, szpital tez wyglada dobrze. :-P . a co do lekarzy to juz pisalam, ze zalezy od czlowieka , bo w polsce tez mozna trafic na jakiegos pseudo lekarza.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer MSN MessengerNumer gadu-gadu

ewa101

Post #4

2006-12-18 18:31 (2 lata temu)

ewa101

Posty: 8

Z nami od: 16-11-2006

Skąd: Bath, UK

Bardzo fajnie, obysmy tez pozniej napisaly wszystkie tak pozytywne wrazenia! :)



[ Wiadomość edytowana przez : ewa101 on 18-12-2006 18:32 ]

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Ewiki

Post #5

2007-01-02 15:13 (2 lata temu)

Ewiki

Posty: 4

Z nami od: 06-11-2006

hej. Ja jestem w16 tygodniu i bede rodzic w Manchesterze. Jestem jak najbardziej zadowolona z opieki i spokojna. Tutaj mamy 2 obowiazkowe skany (w 12 i 20 tygodniu), a za zdjecie placi sie 2 £.
Do konca pierwszego trymestru praktycznie nic sie nie dzieje. Dopiero na pierwszym skanie wszystko sie wyjasnia;) Przydzielaja ci midwife w szpitalu i ona wszystko wyjasnia. Daje ci Pregnancy Notes, w ktorym masz wypisane wszystkie wizyty w szpitalu i GP jakie cie standardowo czekaja. Jednym slowem masz w tym notesie wszstkie informacje dotyczace ciebie i dziecka, lacznie z wynikami skanu i badan krwi........+ numery alarmowe i wszystko co mogloby cie zainteresowac. Do tego jeszcze troche ksiazki o ciazy i wszystkim co sie z nia wiaze.
Jesli potrzebujesz tlumacza to go dostajesz bez zadnych problemow.
I oczywiscie podczas wszystkich badan imoze ci towarzyszyc twoj mezczyzna.
Wszyscy sa na prawde mili!
W 24 tygodniu podczas wizyty w GP poznajesz swoja druga midwife. Ta ktora bedzie cie dogladac w koncowym okresie ciazy i bedzie ci pomagac z malenstwem tak dlugo i czesto jak bedziesz tego potrzebowala.
Jesli nie ma takiej potrzeby to ginekologa mozna nie widziec przez cala ciaze. ale jesli sie niepokoisz to bez problemu mozesz sie umowic na wizyte u gina;)
W poznieszym czasie omawiasz ze swoja midwife pln porodu. Ustalasz w nim w jaki sposob i gdzie chcesz rodzi oraz rodzaj znieczulenia + mnustwo innych rzeczy jak np: czy chcesz aby podano ci malenstwo od razu czy dopiero jak je umyja.....
Szkole rodzenia organizuje GP.

Mam nadzieje ze ten dlllugi opis uspokoil troche przyszle mamusie. Bo na prawde nie ma sie czym przejmowac i nie ma co sluchac strasznych opowiesci.
Kiedy przyjdzie na nas czas bedziemy gotowe na wszystko zeby wreszcie zobaczyc nasze kruszynki na zywo, a nie tylko na zdjeciu.
Pozdrawiam wszystjkie przyszle mamusie i ich brzuszki.
I jeszcze raz powtarzam nie martwcie sie niczym i zajmijcie sie czym przyjemnieszym. Bo wiadomo ze jak mamusia jest szczesliwa to maluszek tez.
Moze to pora zeby zaczac planowac pokoik dzieciecy;)

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

ewa101

Post #6

2007-01-02 18:18 (2 lata temu)

ewa101

Posty: 8

Z nami od: 16-11-2006

Skąd: Bath, UK

To ja jeszcze cos od siebie napisze. Poki co co mi sie tutaj podoba:

+ faktycznie wszyscy sa bardzo mili i pomocni
+ ksiazka za darmo dla wszystkich przyszlych Mam :) swoja droga bardzo przydatna i aktualna :)
+ to ze te notatki ciazowe masz Ty i masz do nich wglad itd
+ mozliwosc wziecia znieczulenia, rodzenia w wodzie bez dodatkowych oplat [przynajmniej z tego co mi wiadomo]
+ darmowa szkola rodzenia

dopisze reszte po porodzie juz pewnie, poza tym na nie:

- 10 funtow za fotki Malenstwa [widac co miasto to inny cennik]
- chcialabym jeszcze min 1 skan w 3 trym ale sie mi juz nie nalezy...

- cholernie drogie skany prywatne [chcialabym 3D podobno lepsze noi mozna nagrac i fajowa pamiatka]

a teraz to nie wiem w ktora kategorie wtranzalic, wiec osobno, ogolnie - podejscie do babek w ciazy, calkiem inne niz w Polsce, tzn w PL badaja Cie na wylot, szukaja czegos nie tak, tutaj za to wg Nich wszystko jest OK, robia podstawowe badania i jak sie czujesz OK to OK i tyle, z jednej str to dobrze z 2 sa i wady

swoja droga ciekawe faktycznie czy ta polozna bedzie tak przylatywac do domu pomagac na poczatku w opiece nad dzieckiem... jakos mi sie w to wierzyc nie chce uwierze jak zobacze :P

Asia napisz co u Ciebie :)

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

asia22

Post #7

2007-01-02 22:46 (2 lata temu)

asia22

Posty: 13

Z nami od: 05-11-2006

Czesc Ewa i inne mamusie.

Ja tak samo jak Wy miałam watpliwosci co do opieki podczas ciąży, dlatego pojawiłam się na tym forum. Teraz jednak jestem coraz spokojniejsza i dostrzegam dużo plusów tej opieki. Tutaj nie ingeruje się bez żadnej przyczyny. Jednak jak tylko poskarżyłam się, że podejrzewam, że złapałam infekcję, położna dała mi taki specjalny patyczek (Taki jak wacik do uszu) z pojemnikiem z płynem, żebym SAMA pobrała sobie próbke z pochwy, to naprawde byłam zaskoczona. W Polsce sami by pobrali "grzebiąc" w pochwie i sprawiając ból (ja mam niestety takie wspomnienie z pierwszej wizyty u ginekologa w Polsce). Wyniki tej próbki dostałam do domu wraz z receptą i nr telefonu pod który mogę zadzwonić jesli chce mieć szczegóły infekcji czy leku. Bardzo mi się to spodobało, tzn taka organizacja.

Tak poza tym jestem w 35 tygodniu ciąży i mam coraz częstsze i silniejsze skurcze, nie są to jeszcze porodowe, ale denerwują mnie, bo mam wrażenie, że brzuch to skała.
Dziecko kopie niesamowicie silnie, to znaczy rozpycha sie. Mam wrażenie, że sprawdza stopien rozciągliwosci mojej skóry. Zabawnie to wygląda, kojarzy mi się ze skarabeuszami pod skórą jesli oglądaliscie taki film jak "Mumia" :-D Uwielbiam jak wypycha rączkę lub nóżkę i widze tylko wzgórek na brzuchu. A Wy jak czujecie ruchy dziecka?

Już nie mogę się doczekać dziecka...

Tak w ogóle pozdrwawiam

:-]

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

kik1976

Post #8

2007-01-03 17:00 (2 lata temu)

kik1976

Posty: 975

Kobieta

Z nami od: 30-08-2006

Skąd: midlands

hahha, ja mam podobnie. maluch cwiczy wytrzymalosc materialu. tez jestem w okolicy 34 tyg. czasami chodze jak slon, a to dlatego ze sciegna sie jeszcze rozciagaja, ale pocieszam sie ze to juz nie dlugo. pozatym jestem zadowolona z opieki i wogole wszystko jest ok. zycze rszczcie mamusiek takiego samego samopoczucia i szczesliwego rozwiazania. jak urodze to opisze przebieg i takie tam.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer MSN MessengerNumer gadu-gadu

ewa101

Post #9

2007-01-17 19:25 (2 lata temu)

ewa101

Posty: 8

Z nami od: 16-11-2006

Skąd: Bath, UK

Hej Asiu, napisz, jak tam sie czujesz, juz jestes prawie na finiszu, licze ze po porodzie opiszesz, jak bylo i w ogole, jestem strasznie ciekawa, a chodzilas moze na szkole rodzenia ? cos ciekawego tam jest czy raczej nie ? ja jestem w ok 23 tc wiec jeszcze mi troche zostalo... ja jeszcze az tak nie czuje Malenstwa jak Wy ale pewnie wszystko przede mna :)

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

dzikaroza

Post #10

2007-01-23 19:52 (2 lata temu)

dzikaroza

Posty: 9

Z nami od: 22-01-2007

Hej dziewczyny! W pelni zgadzam sie z niektorymi "przedmowczyniami" w kwestii "niestraszenia", hehe, kazy organizm jest inny jak rowniez kazdy porod przebiega inaczej, ja juz mam to poki co za soba, i trzymam kciuki za Was dziewczyny, ktore czekacie na swoje Malenstwa. Ja jakos dziwnie porodu sie nie balam, bardziej obawialam sie pozniejszego dochodzenia do siebie, krwawienia itp... na szczescie nie bylo czego sie bac:) Jeszcze tego samego dnia stanelam na nogi i tak juz zostalo.
Mialam w planie rodzic w wodzie, nawet dostalam duza sale z basenem i wlasna lazienka, z tego wszystkiego gdy Malutka zaczela na dobre pchac sie na ten swiat, moje krzyki ze chce teraz do wody polozna skwitowala, ze juz za pozno, hehe, i urodzilam na lozku w pozycji conajmniej blizej nie okreslonej - polsiedzaco - lezaco - skulono - bocznej:) Nic to , najwazniejsze ze z cudownym zakonczeniem, mimo bolu...eh, ale uwierzcie mi dziewczyny, jak juz ta mala istotka wyladuje na waszym brzuchu caly bol znika!!! Serio!!! Sama nie moglam uwierzyc.

A jedyne dobrodziejstwa z ktorych skorzystalam to bujany fotel i rura z gazem, ktora zreszta myslalam, ze polkne w calosci zeby ulzylo (hmmm, jedyna zaleta to prawidlowe oddychanie, tak sie czlowiek zachlystuje tym gazem, a wady- czulam sie jak nie z tego swiata, jak pod wplywem...i az mialam majaki), zreszta nawet moj maz zeby mnie rozweselic tez wdechow kilka wykonal, hehe.
Tak, ze dziewczyny, trzymam kciuki!!! ani sie nie obejrzycie jak Malenstwo bedzie po drugiej stronie brzucha!

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona 3 z 10 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 | 4 ... 8 | 9 | 10 ] - Skocz do strony