Str 2 z 24 |
odpowiedz | nowy temat | Regulamin |
Sarenda |
Post #1 Ocena: 0 2011-08-24 11:19:50 (14 lat temu) |
 Posty: 103
Z nami od: 24-11-2010 Skąd: Liverpool |
Cytat:
2011-08-24 11:05:08, tom8104 napisał(a):
Nigdy nie chcialem miec dzieci, rodziny, zony bo najwyzsza wartoscia dla mnie jest wolnosc i brak zobowiazan.
Dla jednego szczescie to butelka wodki dla innego gromadka dzieci kazdy ma inne pojecie szczescia ja nie potrafie budowac szczescia na ograniczaniach.
masz racje,,kazdy ma inne pojecie szczescia,,ale zobaczymy za jakies 30-40 lat czy bedziesz tak samo mowil
Moj ojciec ma 3 dzieci,jego brat byl innego zdania ,jesli chodzi o zakladanie rodziny...teraz w wieku 60 lat spedza swieta z nami(rodzina mojego ojca),i sam czasem mowi,,ze zaluje, ze nigdy nie zalozyl wlasnej,,
|
 
|
 |
|
|
brookaciki12 |
Post #2 Ocena: 0 2011-08-24 11:22:53 (14 lat temu) |
 Posty: 1085
Z nami od: 26-07-2011 Skąd: D |
ciekawy temat... ja dzieci uwielbiam wręcz kocham, są takie beztroskie i niewinne. Sama mam jedno, ale na drugie nie zdecyduje się prędko, o ile wogóle się zdecyduję...
|
 
|
 |
|
tom8104 |
Post #3 Ocena: 0 2011-08-24 11:25:24 (14 lat temu) |
 Posty: 1434
Z nami od: 08-10-2007 |
Cytat:
2011-08-24 11:19:50, Sarenda napisał(a):
Cytat:
2011-08-24 11:05:08, tom8104 napisał(a):
Nigdy nie chcialem miec dzieci, rodziny, zony bo najwyzsza wartoscia dla mnie jest wolnosc i brak zobowiazan.
Dla jednego szczescie to butelka wodki dla innego gromadka dzieci kazdy ma inne pojecie szczescia ja nie potrafie budowac szczescia na ograniczaniach.
masz racje,,kazdy ma inne pojecie szczescia,,ale zobaczymy za jakies 30-40 lat czy bedziesz tak samo mowil
Moj ojciec ma 3 dzieci,jego brat byl innego zdania ,jesli chodzi o zakladanie rodziny...teraz w wieku 60 lat spedza swieta z nami(rodzina mojego ojca),i sam czasem mowi,,ze zaluje, ze nigdy nie zalozyl wlasnej,,
Wlasnie mam 35 wiec nie sadze zeby moje zdanie zmienilo sie w ciagu najblizszych lat....
|
 
|
 |
|
dadido |
Post #4 Ocena: 0 2011-08-24 11:26:54 (14 lat temu) |
 Posty: 768
Z nami od: 11-12-2007 Skąd: Manchester |
Cytat:
2011-08-24 11:05:08, tom8104 napisał(a):
Nigdy nie chcialem miec dzieci, rodziny, zony bo najwyzsza wartoscia dla mnie jest wolnosc i brak zobowiazan.
Dla jednego szczescie to butelka wodki dla innego gromadka dzieci kazdy ma inne pojecie szczescia ja nie potrafie budowac szczescia na ograniczaniach.
Wcześniej myslałam tak samo ale przystosowałam się do innego sposobu myślenia gdy poznałam osobe która pokochałam.Mam rodzinę i jestem zadowolona ,że jest jak jest. Czasem jednak przychodza mysli o wolności i tęsknocie za nią, zastanawiam się wtedy jakbym zyła gdyby tak było i czy w istocie byłabym z tego zadowolona. Zycie w samotności jest do czasu, tak uważam potem czegos brakuje. wiem ,że dzieci to udręka obowiazki ale i zarazem radosć to cos nieokreślonego dzisiaj nie wyobrażam sobie ,że mogłoby ich nie być  . [ Ostatnio edytowany przez: dadido 24-08-2011 11:28 ] W życiu piękne są tylko chwile i ulotne jak motyle ...
|
 
|
 |
|
Sarenda |
Post #5 Ocena: 0 2011-08-24 11:30:50 (14 lat temu) |
 Posty: 103
Z nami od: 24-11-2010 Skąd: Liverpool |
Cytat:
2011-08-24 11:25:24, tom8104 napisał(a):
Cytat:
2011-08-24 11:19:50, Sarenda napisał(a):
Cytat:
2011-08-24 11:05:08, tom8104 napisał(a):
Nigdy nie chcialem miec dzieci, rodziny, zony bo najwyzsza wartoscia dla mnie jest wolnosc i brak zobowiazan.
Dla jednego szczescie to butelka wodki dla innego gromadka dzieci kazdy ma inne pojecie szczescia ja nie potrafie budowac szczescia na ograniczaniach.
masz racje,,kazdy ma inne pojecie szczescia,,ale zobaczymy za jakies 30-40 lat czy bedziesz tak samo mowil
Moj ojciec ma 3 dzieci,jego brat byl innego zdania ,jesli chodzi o zakladanie rodziny...teraz w wieku 60 lat spedza swieta z nami(rodzina mojego ojca),i sam czasem mowi,,ze zaluje, ze nigdy nie zalozyl wlasnej,,
Wlasnie mam 35 wiec nie sadze zeby moje zdanie zmienilo sie w ciagu najblizszych lat....
moze nie zmieni sie w ciagu najblizszych,ale moze za okolo 30?
nadal mlody jestes,wiec nic straconego
|
 
|
 |
|
|
tom8104 |
Post #6 Ocena: 0 2011-08-24 11:41:58 (14 lat temu) |
 Posty: 1434
Z nami od: 08-10-2007 |
Cytat:
2011-08-24 11:26:54, dadido napisał(a):
Cytat:
2011-08-24 11:05:08, tom8104 napisał(a):
Nigdy nie chcialem miec dzieci, rodziny, zony bo najwyzsza wartoscia dla mnie jest wolnosc i brak zobowiazan.
Dla jednego szczescie to butelka wodki dla innego gromadka dzieci kazdy ma inne pojecie szczescia ja nie potrafie budowac szczescia na ograniczaniach.
Wcześniej myslałam tak samo ale przystosowałam się do innego sposobu myślenia gdy poznałam osobe która pokochałam.Mam rodzinę i jestem zadowolona ,że jest jak jest. Czasem jednak przychodza mysli o wolności i tęsknocie za nią, zastanawiam się wtedy jakbym zyła gdyby tak było i czy w istocie byłabym z tego zadowolona. Zycie w samotności jest do czasu, tak uważam potem czegos brakuje. wiem ,że dzieci to udręka obowiazki ale i zarazem radosć to cos nieokreślonego dzisiaj nie wyobrażam sobie ,że mogłoby ich nie być  . [ Ostatnio edytowany przez: <i>dadido</i> 24-08-2011 11:28 ]
Wg mnie po prostu do bycia singlem trzeba sie nadawac a wiekszosc osob nietety sie nie nadaje i czesto same siebie oszukuja. U kobiet chyba chec do zalozenia rodziny tez jest zawsze wieksza niz u facetow. Tak czy inaczej oba rozwiazania maja wady i zalety i teraz kwestia co komu odpowiada.
|
 
|
 |
|
Richmond |
Post #7 Ocena: 0 2011-08-24 11:43:58 (14 lat temu) |
 Posty: 29538
Z nami od: 06-02-2007 Skąd: Surrey |
Cytat:
2011-08-24 11:19:50, Sarenda napisał(a):
Cytat:
2011-08-24 11:05:08, tom8104 napisał(a):
Nigdy nie chcialem miec dzieci, rodziny, zony bo najwyzsza wartoscia dla mnie jest wolnosc i brak zobowiazan.
Dla jednego szczescie to butelka wodki dla innego gromadka dzieci kazdy ma inne pojecie szczescia ja nie potrafie budowac szczescia na ograniczaniach.
masz racje,,kazdy ma inne pojecie szczescia,,ale zobaczymy za jakies 30-40 lat czy bedziesz tak samo mowil
Moj ojciec ma 3 dzieci,jego brat byl innego zdania ,jesli chodzi o zakladanie rodziny...teraz w wieku 60 lat spedza swieta z nami(rodzina mojego ojca),i sam czasem mowi,,ze zaluje, ze nigdy nie zalozyl wlasnej,,
Splodzenie dzieci nie gwarantuje, ze w przyszlosci nie odwroca sie lub rozjada po swiecie i nie bedzie sie samym na starosc. Carpe diem.
|
 
|
 |
|
Sarenda |
Post #8 Ocena: 0 2011-08-24 11:49:09 (14 lat temu) |
 Posty: 103
Z nami od: 24-11-2010 Skąd: Liverpool |
Cytat:
2011-08-24 11:43:58, Richmond napisał(a):
Cytat:
2011-08-24 11:19:50, Sarenda napisał(a):
Cytat:
2011-08-24 11:05:08, tom8104 napisał(a):
Nigdy nie chcialem miec dzieci, rodziny, zony bo najwyzsza wartoscia dla mnie jest wolnosc i brak zobowiazan.
Dla jednego szczescie to butelka wodki dla innego gromadka dzieci kazdy ma inne pojecie szczescia ja nie potrafie budowac szczescia na ograniczaniach.
masz racje,,kazdy ma inne pojecie szczescia,,ale zobaczymy za jakies 30-40 lat czy bedziesz tak samo mowil
Moj ojciec ma 3 dzieci,jego brat byl innego zdania ,jesli chodzi o zakladanie rodziny...teraz w wieku 60 lat spedza swieta z nami(rodzina mojego ojca),i sam czasem mowi,,ze zaluje, ze nigdy nie zalozyl wlasnej,,
Splodzenie dzieci nie gwarantuje, ze w przyszlosci nie odwroca sie lub rozjada po swiecie i nie bedzie sie samym na starosc.
Nie gwarantuje,ale w duzej mierze zalezy jak Te dzieci wychowamy i jaki kontakt z Nimi mamy.A wieksze prawdopodobienstwo jest,ze bedziemy sami,gdy dzieci nie mamy-anizeli gdy je dobrze wychowamy
Troche sie podrymowalo,ale chyba wiadomo o co chodzi
|
 
|
 |
|
galadriel |
Post #9 Ocena: 0 2011-08-24 11:50:15 (14 lat temu) |
 Posty: 15699
Z nami od: 29-01-2009 Skąd: Lothlorien |
Cytat: U kobiet chyba chec do zalozenia rodziny tez jest zawsze wieksza niz u facetow.
Chyba nie. Naturalnym odruchem jest opiekuńczość. Tak są kobiety zaprogramowane bilogicznie, czy może raczej psychicznie. Stąd to "ciśnienie" na dzieci.
Ale wytrzymać z kimś na zasadach partnerskich, to już niestety chyba trzeba tego kogoś kochać (cokolwiek to znaczy  . Nie każdy jest zdolny do kompromisów i ugody. Nie ma tu wiele do rzeczy różnica płci. Raczej charakter, procent egoizmu itp
Magowie byli ludźmi cywilizowanymi, o wysokiej kulturze i wykształceniu. Kiedy mimowolnie stali się rozbitkami na bezludnej wyspie, natychmiast zrozumieli, że najważniejszą rzeczą jest zrzucenie na kogoś winy.
Ostatni Kontynent, Terry Pratchett
|
 
|
 |
|
perfekcja |
Post #10 Ocena: 0 2011-08-24 11:50:32 (14 lat temu) |
 Posty: 1260
Z nami od: 17-05-2008 Skąd: UK |
Dosc wczesnie wyszlam za maz i nigdy tego nie zalowalam. Moj maz jest jedym z centralnych punktow mojego zycia. Jest mom kumplem, kochankiem, zawsze oparciem w kazdej sytaucji. Bardzo go kocham i dobrze nam razem. Nigdy nie czulam sie ograniczona w zaden sposob przez to, ze jestem mezatka. Moze dlatego, ze jestesmy z mezem normalni i nie mamy potrzeby robienia sobie scen zazdrosci.
Na dziecko zdecydowalismy sie kiedy juz bylismy po trzydziestce. No i mamy. To jest zupelnie nowy wymiar milosci. Teraz troche zaluje, ze tak pozno. Do tej pory to moglismy miec juz conajmniej trojke
Kazdy uklada swoje zycie tak, jak uwaza za sluszne, nic mi do tego. Mam tylko jedno pytane do tych "wolnych". Co jest takiego, co wy mozecie robic bo jestescie wolni, czego ja nie moglabym robic dlatego, z jestem mezatka. Cos mi umyka? O czms nie wiem? To nie jest sarkazm, po prostu sie nad tym zastanawiam.
|
 
|
 |
|