Przeglądaj forum |
Działem "Damskie Sprawy" opiekują się: marcheweczka |
|
Strona główna » Damskie Sprawy » morfologia u dziecka |
| Autor | (Odpowiedzi: 11) |
|---|---|
| Dodziunia | Post #1 2008-10-12 20:23:07 (3 miesiące temu) |
Z nami od: 02-05-2007 Skąd: Derby |
dowiedzialam sie ze w Polsce obowiązkowo robi sie morfologie dziecku , ktore konczy rok. czy to prawda??
|
| ewamik | Post #2 2008-10-12 20:43:20 (3 miesiące temu) |
Z nami od: 30-10-2007 Skąd: London/Neasden |
Pierwsze słyszę.od kiedy to obowiązkowe? MOje dzieci nie miały tego,a jedna jak i druga wychowywały sie w Polsce
|
| marcheweczka | Post #3 2008-10-12 20:52:53 (3 miesiące temu) |
Z nami od: 27-07-2007 Skąd: ✿✿Rochdale✿✿ |
niejest to obowiazkowe a zalecane....kiedys czytałam artykul,ze dziecia w okresie pierwszego roku moze zmienic sie grupa krwi...nie wiem ile jest w tym prawdy,ale wyczytalam,to w jakim czasopismie....poza tym ja uwazam,ze co rok warto dziecku takie badanie zrobic...ot tak dla sprawdzenia....
Bo ja piszę dobrze, tylko Koślawo. To jest dobra pisownia, tylko Koślawa, to znaczy, że litery trafiają nie tam, gdzie trzeba
|
| JOY1980 | Post #4 2008-10-12 21:02:55 (3 miesiące temu) |
Z nami od: 02-01-2008 |
"Grupa krwi jest niezmienna w ciągu całego życia (o ile nie przeprowadzono allogenicznego przeszczepu szpiku - wówczas może dojść do zmiany grupy krwi u biorcy przeszczepu). (...)
Źródło: http://www.lo14.wroc.pl/krew/grupy.htm [ Ostatnio edytowany przez: JOY1980 12-10-2008 21:04 ] Sylwia + Jim = Izabela * 10/05/2008
|
| marcheweczka | Post #5 2008-10-12 21:14:25 (3 miesiące temu) |
Z nami od: 27-07-2007 Skąd: ✿✿Rochdale✿✿ |
o dziekuje...teraz bede miala pewnosc...
Bo ja piszę dobrze, tylko Koślawo. To jest dobra pisownia, tylko Koślawa, to znaczy, że litery trafiają nie tam, gdzie trzeba
|
| poqsa | Post #6 2008-10-13 01:26:26 (3 miesiące temu) |
Z nami od: 01-09-2006 Skąd: Londyn |
ja myślę że chodzi tu o takie sprawy jak anemia. U maluchów nie zawsze widac czy jest wporządku. Szkrab może normalnie jeść, przybierać na wadze, rozwijac się, a w między czasie przechodzić utajniona anemię. Niektore mamy cieszą się że ich maluch jest spokojny, grzeczny- czasem to jest właśnie przykład "zdrowej" anemii :) Dlatego z tego co wiem badanie krwi od 9 miesiąca życia sa polecane- ale napewno nie wymagane!
Także chodzi tu o djetę. Zazwyczaj okolo roczku zmienia się gust a czasem i apetyt malucha- nie jest to związane ze zdrowiem, bardziej z własnymi kubeczkami smakowymi, a i czasem z ciekawosciami tego świata- po co jeść jak mozna sie własnie pobawić. I dzięki morfologii można sprawdzić czy dziecko dobrze przyswaja na naszych zupkach kaszkach. życie jak rollercoaster nie jest proste, ale i tak kocham ten rozpęd...
|
| SiwyZmc | Post #7 2008-10-13 07:24:53 (3 miesiące temu) |
Z nami od: 06-02-2008 |
no tak ....z apetytem to faktycznie prawda....w pierwszysch miesiacach zycia dziecku raczej schabowy smakowal nie bedzie ale w pozniejszych miesiacach jest coraz lepiej....tak samo z mlekiem...maluch pije je jak szalony a juz starsze woli cos innego niz tylko mleko
|
| Dodziunia | Post #8 2008-10-13 15:51:42 (3 miesiące temu) |
Z nami od: 02-05-2007 Skąd: Derby |
aha. czyli nie jest to obowiazkowe. a gdybym jednak chciala tutaj wykonac badanie krwi u dzuecka, to gdzie mam sie zglosic?? do szpitala czy do lekarza pierwszego kontaktu?? wykonywal moze ktos takie badanie maluszkowi tutaj??
|
| SiwyZmc | Post #9 2008-10-13 18:10:22 (3 miesiące temu) |
Z nami od: 06-02-2008 |
GP najpierw a pozniej skieruja Cie na badanie krwi.
|
| poqsa | Post #10 2008-10-14 01:30:17 (3 miesiące temu) |
Z nami od: 01-09-2006 Skąd: Londyn |
to jest tak samo jak u doroslego, idziesz do GP mowisz ze chcialabys i bez gadania skieruje cie do szpitala.
jesli chodzi o malucha, dziecko nie musi byc zupelnie naczczo- jest to nierealne, ale najlepiej zeby bylo ok 1,5h po jedzeniu. U maluszkow zazwyczaj pobiera sie krez z lokcia, glowki, stopy. Kiedys slyszalam taka "mądrosc wschodu", ze dziecko musi plakac zeby krew poleciala- nie wierzcie w takie rzeczy!! Niestety nie znam sie na specyfikach angielskich ale wiem ze w polsce istnieja takie masci ktore znieczulaja posmarowany obszar- jest to rewelacyjna rzecz wlasnie podczas morfologii. Brzdac sie nie zdazy zastanowic a jest juz po wszystkim. Wiem ze w Polsce taka masc to np maść EMLA- dość droga ale rewelacyjna. życie jak rollercoaster nie jest proste, ale i tak kocham ten rozpęd...
|