Przeglądaj forum |
Działem "Damskie Sprawy" opiekują się: marcheweczka |
|
Strona główna » Damskie Sprawy » Grudniowe mamusie. |
| Autor | Strona: 8 z 17 |
|---|---|
| agnieszkaCz | Post #1 2008-09-05 15:22:53 (4 miesiące temu) |
Z nami od: 01-11-2007 Skąd: Eccles, Manchester |
witam
wkoncu sie jakies mamusie pojawily:) my z dzidzia i tatusiem tez niestety nic nie robimy oprocz siedzenia w domku i robienia sesji dvd kazdego wieczorku bo pogoda na zadne spacerki itd nie pozwala:( a w ten weekend moze nam sie wkoncu uda pomalowac pokoj dla niuni...mam nadzieje:) aniaplaszczyk wiem ze grudniowe dzieciatka potrzebuja duuuuzo ciepla bo ja sama jestem z grudnia:) ale tak z tej gorszej strony mam ciagle problemy z nogami:( nie moge spac po nocach ( w dzien bez problemu haha:) ) i chyba musze sie z tym wybrac do lekarza tylko czy on jest w stanie cokolwiek zrobic? ostatnio tez miewam nudnosci ktorych wczesniej w ogole nie bylo:( no i ten nieustajacy bol glowy od 2 dni:( no coz trzymajcie sie mamusie pozdrawiam |
| tropek | Post #2 2008-09-08 09:13:11 (4 miesiące temu) |
Z nami od: 30-07-2008 |
Witaj agnieszkacz,
ja mialam ostatnio temperature(38,5)wiec nie czulam sie dobrze i do tego potworny bol glowy.Bylam u lekarza i...paracetamol mi przepisal:)cudne to jest!ale musze przyznac,ze pomoglo. a jezeli chodzi o nudnosci..niestety mam to samo!Nie wiem o co chodzi,bo czas na takie sprawy juz minal:)jednak nie bezpowrotnie jak sie okazuje.Poza tym jest ok.Mala kopie mnie dosc porzadnie:)i jej starsza siostrzyczka ma niezle przedstawienia w zwiazku z tym!Dobrze sie razem bawia,Maja mowi do brzuszka,a brzuszek odpowiada kopniakiem:) Gdyby tylko pogoda byla sprzyjajaca spacerom byloby juz zupelnie fajnie:) Pozdrawiam:)) |
| wiadkuju | Post #3 2008-09-08 13:47:54 (4 miesiące temu) |
Z nami od: 22-03-2006 Skąd: manchester |
Ja tylko chce powiedziec, ze mam 2 synkow : z 8 i 19 grudnia :). Pozdrawiqam cieplutko
"Nie jest ważne w życiu, żeby nie upaść, ale żeby podnieść się po każdym upadku"
|
| BasienkaG | Post #4 2008-09-09 11:43:41 (4 miesiące temu) |
Z nami od: 17-07-2008 Skąd: Poyntzpass(newry)NI |
Witajce mamusie:) jak sie czujecie? mnie wszystko boli kregoslup biodro kolana :( czuje sie jak wrak:( ale moje malenstwo fika juz mocniej hihi w pracy potrafie stac i tylko tym sie cieszyc:)zakupy juz porobilyscie mamuski?? ja juz mam spora kolekcje ciuszkow:) takie to male hihihi serdecznie was kochane pozdrawiam :)i wasze malenstwa takze:)
|
| AMELKAR | Post #5 2008-09-09 13:57:09 (4 miesiące temu) |
Z nami od: 02-07-2007 Skąd: Wrexham, UK |
Ja mam córeczkę z grudnia. Teraz czekam na synka. Termin mam na listopad.
Uważam, że to fajna pora na rodzenie. Do lata dzidzia już sobie siedzi i może obserwować wszystko co się dzieje na dworku. Pozdrawiam wszystkie mamusie |
| agnieszkaCz | Post #6 2008-09-09 15:31:19 (4 miesiące temu) |
Z nami od: 01-11-2007 Skąd: Eccles, Manchester |
witam was mamusie.
ja dzisiaj nie czuje sie najlepiej a i pogoda nie pomaga:( w ten weeekend mam zamiar kupic wozeczek i lozeczko a tatus musi wkoncu pokoik skonczyc:) a propo zakupow znacie jakies sklepy warte polecenia w manchester?? tzn chodzi wlasnie o wozki itd. 3majcie sie i dbajcie o siebie i dzidzie:) pozdrawiam |
| BasienkaG | Post #7 2008-09-21 10:50:09 (4 miesiące temu) |
Z nami od: 17-07-2008 Skąd: Poyntzpass(newry)NI |
no mamuski z grudnia gdzie wy jestescie:) jak tam wasze malenstwa:) moje rozrabia:) kochane a chcialm was zapytac kochane bo my z grudnia czy robicie birt plan?
bo ja nie wiem cyz to ma sens??? serdecznie was pozdrawiam |
| lidands | Post #8 2008-09-21 11:20:45 (4 miesiące temu) |
Z nami od: 20-07-2007 Skąd: High Wycombe |
Ja nie jestem grudniowa mama, ale rodzilam 6 tyg temu i nie maialm birth planu. Mnie osobiscie wydaje sie, ze to bez sensu, bo nie wiadomo, czego mozna oczekiwac. Warto jednak zapoznac sie, jakie moga sie komplikacje zdarzyc i co wtedy robia. Moj porod zaczal sie swietnie, bylam w basenie - serdecznie polecam. POtem jednak okazalo sie, ze mala jest w zlej pozycji i wtedy wszystko poszlo zle. Na koniec byly kleszcze - jakos wydaja sie tu bardzo popularne! Zastanawiam sie, czy nie lepiej byloby miec wtedy cesarke. Przed porodem nie myslalam, ze tak zle moze pojsc, i moze gdybym byla bardziej otwarta na takie mozliwosci, wiecej bym czytala o komplikacjach i bylabym bardziej przygotowana.
|
| BasienkaG | Post #9 2008-09-21 11:52:44 (4 miesiące temu) |
Z nami od: 17-07-2008 Skąd: Poyntzpass(newry)NI |
Oj mam nadzije ze ty i dzieciatko czujecie sie dobrze i serdecznie gratuluje
|
| lidands | Post #10 2008-09-21 16:53:55 (4 miesiące temu) |
Z nami od: 20-07-2007 Skąd: High Wycombe |
A my czujemy sie dobrze, dziekuje. To moze jednak sie nie dowiaduj, ale przed samym porodem, to ja czulam sie bardzo podekscytowana, a strach ttroche minal - bo balam sie bez wyczytywania o komplikacjach...
A do szpitala trzeba wziac dla siebie: swoje papiery; cos do porodu - np, stara koszulke; 2xkoszule nocna zapinana z przodu do karmienia; biustonosz do karmienia; majtki - najlepiej jednorazowe; szlafrok; papcie; reczniki; wkladki do biustonosza; podpaski - duze i duzo; szampon, mydlo, szczotka, pasta itp...; plyty z ulubiona muza; dla dziecka: spioszki; body (po pare sztuk); czapeczke; rekawiczki; recznik; pieluszki; kocyk; siodelko samochodowe. dla partnera - jedzenie Zycze powodzenia! |