ja dopiero rozmyslam o dzidzusiu..jestesmy z chlopakiem w uk od ponad roku i tak dlugo tez parcujemy....
marzy nam sie dzidzius ale ja slyszac tyle zlych opini na temat opieki podczas ciazy i porodu ze jestem przerazona:(
wiem ze wiele zalezy od szczescia-na kogo trafie...
pracuje w fabryce przy warzywach-zimno mokro ciezka praca-trzeba sie nadzwigac...ale ogolnie fabryka spoko gorzej z agencja ktora jest fatalna-oszukuja nas jak moga...no i wlasnie jak tak sobie tutaj czytam ze na macierzynski mozna isc na 11 tyg przed porodem czuje niemaly strach jak dalabym sobie rade w pracy?!wiem ze pracodawca (a wiec moja fabryka)powinien mi zapewnic lzejsze stanowisko pracy ale tutaj takieg raczej nie ma...
wiec jesli nie bede chciala pracowac to co?musze sie zwolnic?i utrace mozliwosc do urlopu macierzynskiego?
a co pozniej?jak dlugo moznabyc na takim urlopie i kiedy wraca sie do pracy?to zalezy odemnie?
aha kobietki ijak to jest z zasilkami i wszelakimi pieniazkami...wiem o "becikowy"
a czy to wystarczy na zycie?
a gdybym chciala urodzic w polsce?czy strace prawo do zasilkow? slyszalam ze samolotem mozna latac tylko do ktoregos tammiesiaca ciazy?
i jesli tutaj urodze to tez dopiero po odpowiednim czasie moge leciec z dzieciaczkiem do pl?!
a jak z obywatelstwem maluszka?
bardzo bardzo marzy nam sie dzidzius ale starsznie sie boje:(
wiem ze duzo tych pytan ale moze jakas zyczliwa mamusia po przejsciach w uk podpowie mi i doradzi i mam nadzieje zacheci!
















