| Autor |
(Odpowiedzi: 4) |
| Coffee |
Post #1 2005-11-25 09:36 (3 lata temu) |
 Posty: 111
Z nami od: 30-10-2005 |
czy sa tu jakies pary, ktore dopiero w lipcu planuja wyjazd do Anglii?
my jestesmy z malym chlopcem i chcielibysmy sprobowac wyjazdu i pracy w anglii
najlepiej w okolice poludniowo-wschodnie.
jest jeszcze ktos w tej samej sytuacji?
bedziemy szukali mieszkania, moze do wspolnego wynajecia.
oraz roacy
nie wiem ejszcze czy przez agencje czy ejdno z nas pojedzie peirwsze
prosze odezwijcie sie
ci ktorzy byli w podobnej sytuacji i wyjechali-zeby udzielic troche proad na pcozatek
oraz ci ktorzy zamierzaja sie wyjechac...i tez maja obawy
dzieki!!!
|
|
 
|
 
|
|
| takaseja |
Post #2 2005-11-28 17:48 (3 lata temu) |
 Posty: 1
Z nami od: 18-08-2005 |
hej,ja w Styczniu jade z córka do mojego męza on jest tam od wrzesnia radzilabym wam zrobic tak jak my,ze najpierw jedno z was pojedzie przetrze szlaki i dopiero drugie z dzieckiem sciagnie,bedzie wam o wiele łatwiej ja jade do Birmingham zycze wam powodzenia i odwagi bo to tez potzrebne jest :)pozdrawiam serdecznie
|
|
 
|
 |
|
| Coffee |
Post #3 2005-11-28 18:32 (3 lata temu) |
 Posty: 111
Z nami od: 30-10-2005 |
bardz bardzo dziekuje za odzew
u mnie jest tak ze sa dwie wresje
pierwsza-skoncze studia przed licpem y wtedy pojade pierwsza do miejscowosci Stoke-On-Trent
na pokoj do jednych znajomych
potem w lipcyu meza wezwe
druga wersja nie uda sie skonczyc wczesniej jak do lipca, jedziemy razem
poniewaz ja do czerwca zwiazanajestem moja magisterka a maz praca!!! do pierwszych dni lipca i ma urlop do listopada
wiec musi on w lipiec-listopad
a ze ja znam jezyk a on nie pomyslelismy pojechac razem
jak sie uda to zostac a jak nie potraktowac to jako przyode z anglia i mzoe krotki dorobek
ale bedziemy sie starac zostac
|
|
 
|
 
|
|
| karo |
Post #4 2005-12-01 13:09 (3 lata temu) |
 Posty: 3
Z nami od: 01-12-2005 |
cześć wlasnie sie zarejestrowalam i napisze coś od siebie.
Ja jade do Anglii w okolice Doncaster (moze kotos tez tam jest) do męza, który tam jest od sierpnia. Mamy 1,5 roczną dziewczynka i tez uważam ze lepiej aby najpierw mąż trochę posiedzial sam, zarobil grosza a dopiero pózniej jedz ty tak wydaje mi sie ze jest rozsądniej i napewno istniej wieksza pewność czy warto i czy się uda tam żyć i być na "przyzwoitym poziomie". Dla nas to byla dosyć ciężka decyzja bo w ciągu 2 godzin musielismy zadecydoać czy mąż ma jechąć troche jak desperaci decydowaliśmy się tym bardziej ze tutaj nie mieliśmy ogromniej biedy no i przede wszystkim to mąz musial zostawić tu wszystko swoich klientów( miel dzialalnośc gosp.) ja póki co jestem na wychowawczym ale tez no mialam jakies plany i teraz to wszystko postawiliśmy na jedna karte póki co nie mozemy narzekać mamy juz wynajete mieszkanie, mąz ma stalą legalną prace ma NIN ogolnie wszystkie swiadczenia. Myśle ze na poczatek warto jednak pomęczyć się troche i zeby jedna strona byla pewna ze warto i ze sie tam poradzi ze wszystkim. Tak czy siak życze wszystkim i sobie tez powodzenia. Może uda mi się kogoś poznać na forum
|
|
 
|
 |
|
| ruzia |
Post #5 2006-03-26 18:08 (3 lata temu) |
 Posty: 10
Z nami od: 13-03-2006 |
witam jestem z doncaster przyjechalam do meza w styczniu z 3 letnim synkiem maz byl juz tutaj od listopada moze to krotki okres ale naszczescie jakos sobie radzimy wiadomo ze nie ma sie co porywac i jechac razem ale moim zdaniem za dlugo tez nie ma co czekac bo jednak razem jest o wiele latwiej chociaz nie pracuje jakos sobie radzimy dla mnie najwarzniejsze ze jestesmy razem narazie nie spodziewam sie wielkich bogactw rodzinka jest najwazniejsza pamietajcie o tym pozdrawaim
|
|
 
|
 |
|