Przeglądaj forum |
|
Strona główna » Szukamy Przyjaciół » szukam kolezanek w okolicach Reading lub Colchester |
| Autor | (Odpowiedzi: 8) |
|---|---|
| Nikaiki | Post #1 2008-05-20 17:46:22 (5 miesięcy temu) |
Z nami od: 17-05-2008 Skąd: Londyn i okolice |
Witam,
Jestem w UK od kilku miesiecy, mieszkam na stale w Colchester (Essex) ale pracuje w Reading, dokad dojezdzam na kilka dni w tygodniu, i bywam przez to czesto w Londynie. Troche skomplikowana sytuacja. Dawno nie bylam w Polsce, mieszkalam dlugo w USA. Brakuje mi znajomych, zwlaszcza dziewczyn, zeby sie spotkac i cos razem zrobic. Mam meza tubylca ale on tez niedawno wrocil do Anglii i wielu ludzi tu nie zna, ale przede wszystkim zawsze zdrowo jest miec swoich wlasnych znajomych. Ja lubie wycieczki, nature, kawe, zakupy, kino, teatr, muzyke, piwo, impreze, czyli wszystko co w zyciu mile, a przede wszystkim dobre towarzystwo. Chetnie tez z kims popisze. Jezeli jestescie z Reading, Colchester lub okolic, albo z Londynu, to dajcie znac. Nika |
| monikaspodymek | Post #2 2008-05-20 21:43:22 (5 miesięcy temu) |
Z nami od: 11-10-2006 Skąd: colchester |
Hej Nika.
Ja tez z Colchester i tez chetnie porobilabym cos wieczorkami i w weekendy. ...XXX...
|
| Nikaiki | Post #3 2008-05-20 22:31:57 (5 miesięcy temu) |
Z nami od: 17-05-2008 Skąd: Londyn i okolice |
Swietnie! Ja juz widzialam Twoje imie w innej thread, tej o ludziach z Ipswich o ile dobrze pamietam, i tak myslalam czy mi moze odpiszesz. Napisz do mnie na email: marta886@yahoo.co.uk to pogadamy i moze sie jakos umowimy?
Nika |
| denny85 | Post #4 2008-05-21 15:11:36 (5 miesięcy temu) |
Z nami od: 26-04-2008 |
ja mieszkam w chelmsford mam 22 lata
pozdrawiam Cie daniel |
| bloby00 | Post #5 2008-05-21 15:39:06 (5 miesięcy temu) |
Z nami od: 23-01-2008 Skąd: London |
Cytat: 2008-05-20 17:46:22, Nikaiki napisał(a): (...) Mam meza tubylca (...) My name's Bloby.... just Bloby :)
|
| Catch | Post #6 2008-05-21 16:32:08 (5 miesięcy temu) |
Z nami od: 29-06-2007 Skąd: Gravesend |
spytaj męża tubylca czy warto do was do Zoo się wybrać :)
przymierzam się |
| Nikaiki | Post #7 2008-05-21 18:47:57 (5 miesięcy temu) |
Z nami od: 17-05-2008 Skąd: Londyn i okolice |
Bloby: ciesze sie ze udalo mi sie Cie rozweselic!
Catch: maz jest tubylcem w sensie ze Anglikiem, ale nie pochodzi z Colchester tylko tam obecnie studiuje, i dlatego tam mieszkamy, wiec o Zoo pewnie wiele wiedzial nie bedzie. Ale moge sie rozpytac innych znajomych 'tubylcow', takich prawdziwych tzn. rodem z okolic Zoo. Poza tym sama mysle czy by sie tam nie wybrac. Ostatnie Zoo ktore widzialam to bylo w Azji, w kraju gdzie milosc do zwierzat okazywana jest raczej jak sa juz na talerzu. Bylo to smutne; widzialam tygrysa ktory rzucal sie w kolko o zamkniete drzwi od wybiegu. Zamknieto go na zewntarz zeby sie nie chowal przed turystami. Rozmiar wybiegu mozesz sobie wyobrazic. Mam nadzieje ze Zoo w Colchester jest troche lepsze w tym wzgledzie. Jezeli tam pojde to zdam sprawozdanie. Nika |
| monikaspodymek | Post #8 2008-05-22 13:10:49 (5 miesięcy temu) |
Z nami od: 11-10-2006 Skąd: colchester |
Zoo jak kazde inne... ale na pewno fajniejsze niz to w Londynie w Regent Park. Jest bardzo duze, wybiegi dla zwierzat sa dosc okazalych rozmiarow i utrzymane w stylu "naturalnym", czyli udajacym tereny z ktorych zwierzaki pochodza. Zoo ma swietna renome w UK i jest uznawane za jedno z najwiekszych i najlepszych (poza safari parkami)
Natomiast samo miasto Colchester napewno warte odwiedzenia. Ja szczegolnie lubie zamek i park dookola niego (zamek stoi na ruinach zamku jeszcze z czasow Rzymian, a w srodku przekroj historii z ostatnich 2000 lat - Buddyka, itd...). Wiele budynkow w centrum miasta jest ok 500 letnich a uliczki wytyczone byly jeszcze za Rzymian. Polecam! [ Ostatnio edytowany przez: monikaspodymek 22-05-2008 13:21 ] ...XXX...
|
| monikaspodymek | Post #9 2008-05-22 13:15:13 (5 miesięcy temu) |
Z nami od: 11-10-2006 Skąd: colchester |
Cytat: 2008-05-21 15:39:06, bloby00 napisał(a): Cytat: 2008-05-20 17:46:22, Nikaiki napisał(a): (...) Mam meza tubylca (...) A to sie swietnie sklada bo moj tez "tubylec". No, tzn z RPA ale nie Afrikaans tylko Brytyjczyk. Zawsze sie wscieka jak sobie znajde znajomych z Polski bo rzadko kto jest szczesliwy uzywac tylko i wylacznie angielskiego w jego obecnosci - wiec siedzi bidak i sie nudzi. Wysle ci maila na twoj adres i musimy sie kiedys spotkac. Akurat dwa najblizsze weekendy mam napiete, ale moze potem... ...XXX...
|