MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii
Forum Polaków w UK

Przeglądaj tematy

First Aider w pracy - rezygnacja

następna strona » | ostatnia »

Strona 1 z 2 - [ przejdź do strony: 1 | 2 ] - Skocz do strony

Postów: 16

odpowiedz | nowy temat | Regulamin

xxxemi

Post #1 Ocena: 0

2019-06-13 14:32:20 (3 miesiące temu)

xxxemi

Posty: 606

Kobieta

Z nami od: 28-12-2011

Skąd: kto wie?

Chciałam się dowiedzieć czy może ktoś wie, czy żeby zrezygnować z funkcji first aider w pracy trzeba pisać pismo? Moim powodem jest zatrudnienie pracownika,który był raportowany że jest pod wpływem alkoholu. Nikt z tym nic nie robi, wręcz przenieśli pracownika w miejsce większego ryzyka(maszyn etc). Uważam że to zarówno ryzyko dla tej osoby jak i innych. A ja jako first aider nie chce brać na siebie takiej odpowiedzialności. Czy uważacie że zgłoszenie tej sytuacji do odpowiedniego managera i hr powinno było wystarczyc? Powiedziano mi że robią investigation. Ale co jeśli dojdzie do wypadku albo coś takiego? Dzięki xxx

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

E-mail

Emeryt56

Post #2 Ocena: 0

2019-06-13 14:47:41 (3 miesiące temu)

Emeryt56

Posty: 827

Mężczyzna

Z nami od: 15-01-2018

Skąd: Montreal (Bristol)

Cytat:

2019-06-13 14:32:20, xxxemi napisał(a):
Czy uważacie że zgłoszenie tej sytuacji do odpowiedniego managera i hr powinno było wystarczyc?

Zrobiłeś co do Ciebie należało a reszta nie jest w twojej kompetencji.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

darraj

Post #3 Ocena: 0

2019-06-13 15:41:19 (3 miesiące temu)

darraj

Posty: 1606

Mężczyzna

Z nami od: 22-02-2014

Skąd: xyz

Cytat:

2019-06-13 14:32:20, xxxemi napisał(a):
A ja jako first aider nie chce brać na siebie takiej odpowiedzialności.


A od kiedy rolą first aider'a jest raportowanie o tym w jakim stanie, jest dany pracownik( pijany, naćpany, etc.).
Jeśli się nie mylę to twoją rolą jest, udzielenie pierwszej pomocy, w bardzo ograniczonym zakresie, klik.
Jaka odpowiedzialność? Chyba jakiś mały przerost ambicji.
All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to die.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Emeryt56

Post #4 Ocena: 0

2019-06-13 19:14:43 (3 miesiące temu)

Emeryt56

Posty: 827

Mężczyzna

Z nami od: 15-01-2018

Skąd: Montreal (Bristol)

Cytat:

2019-06-13 15:41:19, darraj napisał(a):


A od kiedy rolą first aider'a jest raportowanie o tym w jakim stanie, jest dany pracownik( pijany, naćpany, etc.).

"Raportowanie" nie koniecznie z racji pełnienia funkcji "first aide" ale jako zwykły ludzki odruch zapobieżenia zagrożenia wypadkowego.
Jak bym widział pijanego kierowcę autobusu to mam to ignorować bo donosicielstwo to jest "be".

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Rozrabiaka

Post #5 Ocena: 0

2019-06-13 19:34:36 (3 miesiące temu)

Rozrabiaka

Posty: 84

Mężczyzna

Z nami od: 14-04-2019

Skąd: NN49BQ

@Emeryt56
Dlaczego tak drastycznie zmieniasz sens tej rozmowy
Nikt nie mówi, ze zgłaszanie pijanego jest złe.
Ten koleś już był złapany w stanie wskazującym, tu osoba, która ma funkcję First Aider boi się odpowiedzialności za coś co teoretycznie mogłoby się zdarzyć, bo ta osoba dostała pracę w bardziej niebezpiecznym miejscu.
Jak na moje oko @darraj ma rację,chyba funkcja "opatrunkowego" weszła za mocno.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

xxxemi

Post #6 Ocena: 0

2019-06-13 20:27:31 (3 miesiące temu)

xxxemi

Posty: 606

Kobieta

Z nami od: 28-12-2011

Skąd: kto wie?

Może rzeczywiście się trochę za bardzo przejmuje, ale bardziej mnie boli totalna ignorancja firmy, która ma się za nie wiadomo co. A mnie do pracy z kolczykiem przyjść nie można.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

E-mail

Emeryt56

Post #7 Ocena: 0

2019-06-14 01:11:12 (3 miesiące temu)

Emeryt56

Posty: 827

Mężczyzna

Z nami od: 15-01-2018

Skąd: Montreal (Bristol)

Cytat:

2019-06-13 19:34:36, Rozrabiaka napisał(a):
@Emeryt56
Dlaczego tak drastycznie zmieniasz sens tej rozmowy
Nikt nie mówi, ze zgłaszanie pijanego jest złe.
Ten koleś już był złapany w stanie wskazującym,


Może trochę drastycznie to ująłem bo z pierwszego postu nie wynikało że ktoś inny to raportował i pomyślałem że to autor tego wątku to zrobił a że pełni funkcję "First Aider" to jest bardziej świadomy zwiększonego niebezpieczeństwa wypadku.

Inna sprawa to podejście dyrekcji do tej sprawy.
Może w przeszłości mieli podobny problem i to ich sporo kosztowało więc teraz udają że problemu nie widzą.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Rozrabiaka

Post #8 Ocena: 0

2019-06-14 09:41:25 (3 miesiące temu)

Rozrabiaka

Posty: 84

Mężczyzna

Z nami od: 14-04-2019

Skąd: NN49BQ

Cytat:
Inna sprawa to podejście dyrekcji do tej sprawy.
Może w przeszłości mieli podobny problem i to ich sporo kosztowało więc teraz udają że problemu nie widzą.

Właśnie odwrotnie, gdyby już mieli podobny problem i to by ich sporo kosztowało, to by byli bardziej wyczuleni i reakcja byłaby natychmiastowa.
Najwidoczniej, jeżeli takie sytuacje były to wszystko rozchodziło się po kościach i czujność została uśpiona.
Zresztą o czym my gadamy
Równie dobrze ja jako świadomy pracownik, mógłbym pisać o zwolnienie, bo widziałem chłopaka, który zamiast się poruszać na placu ciągiem dla pieszych, pomiędzy żółtymi liniami, szedł w poprzek.
Inna sytuacja, kiedyś w zakładach byli dyżurni strażacy i gdyby taki strażak widział, ze ktoś notorycznie wyrzuca niedogaszone papierosy gdzie popadnie i by to zgłaszał a firma nic by nie zrobiła, mógłby rezygnować, ze słowami:
"Gość stwarza zagrożenie, ja o tym mówię a wy nic, mam dosyć, nie biorę tego na siebie a jestem za bezpieczeństwo przeciwpożarowe odpowiedzialny"
Ale nie sytuacja, jak ktoś kogoś przeszkolił w kwestii udzielania doraźnej pomocy przy skaleczeniach i ten ktoś chce się zwalniać, bo gość który kiedyś był pijany pracuje na dziale z maszynami i do tego tekst..."Oni takich spraw nie widzą a ja nie mogę nosić nawet kolczyka"
Wyjaśnia bardzo dużo, dla mnie wystarczająco

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

daavid

Post #9 Ocena: 0

2019-06-14 10:47:57 (3 miesiące temu)

daavid

Posty: 463

Z nami od: 12-03-2007

Skąd: Birmingham

Jeżeli ktokolwiek kto jest wyżej od Ciebie wie o tej sytuacji to nie masz się czym martwić. Od tego są managerowie. Ty nie jesteś nawet od tego, żeby zgłaszać to do odpowiedniego działu, np. HR. Manager ma płacone tak naprawdę za większą odpowiedzialność i to jest jego rola.
U mnie w pracy zdążały się podobne przypadki, też każdy z managerów udawało, że nic nie wie. Moim zdaniem nie masz powodów żeby wybijać się przed szereg.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Emeryt56

Post #10 Ocena: 0

2019-06-14 12:15:35 (3 miesiące temu)

Emeryt56

Posty: 827

Mężczyzna

Z nami od: 15-01-2018

Skąd: Montreal (Bristol)

Cytat:

2019-06-14 01:11:12, Emeryt56 napisał(a):
Inna sprawa to podejście dyrekcji do tej sprawy.
Może w przeszłości mieli podobny problem i to ich sporo kosztowało więc teraz udają że problemu nie widzą.

Zacytowałem samego siebie aby wyjaśnić co miałem na myśli.

W obecnych czasach alkoholizm uważa się za chorobę i z tego powodu nie można piętnować pracownika gdy na to cierpi a wręcz odwrotnie należy mu pomagać aby z tego wyszedł. Czyli zaproponować mu kurację na koszt pracodawcy itd. Do tego dojdą częste tz "chorobowe".
W takich sytuacjach po "raportowaniu" najczęściej jest przeprowadzona rozmowa z danym pracownikiem aby od niego usłyszeć że niema problemu z alkoholem a on tylko miał wygląd na takiego bo był zmęczony i brał lekarstwo na stres bo koledzy w pracy go bardzo stresują .
Taka wersja dla dyrekcji najbardziej opowiada.

To może być jedna z wielu hipotez.


Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona 1 z 2 - [ przejdź do strony: 1 | 2 ] - Skocz do strony

następna strona » | ostatnia »

Dodaj ogłoszenie

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Tanie promy Anglia- Francja

Najtańsza linia promowa UK-Francja! Kliknij żeby sprawdź ceny...

Tylko £16.70 za paczkę UK-Polska

Paczki do Polski - Najniższa cena, solidny serwis od drzwi do drzwi, ubezpieczenie w cenie

Ogłoszenia


 
  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
  • Tel: 0 32 73 90 600 Polska,