|
Strona główna » Praca, Formalności, itp » Opinia od pracodawcy - parę pytań |
| Autor | (Odpowiedzi: 4) |
|---|---|
| TylerDurden | Post #1 2008-06-09 10:40:07 (4 miesiące temu) |
Z nami od: 10-01-2008 |
Chciałbym sie dowiedzieć jak wygląda taka sprawa.Otóz mój były pracodawca zgodził sie wystawić mi opinię ale ze zwględu na brak czasu zapraoponował mi żebym to ja ją napisał a on tylko podpisze.Zastanawiam sie jednak czy mogę mu podsunąć pod nos opinię napisaną przeze mnie w języku angielskim pomimo tego,iz nie mówi on w ogóle w tym języku?Czy może takie cos podpisać własnoręcznie i czy nikt w Wielkiej Brytanii nie będzie sie tego czepiał jeżeli np będą chcieli skontaktować się z nim aby potwierdzić dokument(mówi tylko po Polsku)?I jeszcze jedno pytanie na koniec.Czy w Anglii opinia pracodawcy a referencja to to samo czy to dwie różne rzeczy?A jeżeli tak to czy opinia wystarczy do poszukiwania pracy czy musi jednak być referencja?Dzięki.
|
| Ggogell | Post #2 2008-06-09 10:49:31 (4 miesiące temu) |
Z nami od: 17-04-2008 Skąd: Manchester |
Generalnie referencje to opinia o Twojej pracy i zaangażowaniu itd...takie dokumenty sa potrzebne i przydatne wtedy gdy dobrze znasz jezyk i szukasz pracy w danym (konkretnym)sektorze rynku.Nie sądzę zeby ktos z Anglii dzwonil do Polski i pytał o szczegóły ...
[ Ostatnio edytowany przez: Ggogell 09-06-2008 10:58 ] |
| elmirka | Post #3 2008-06-09 11:57:19 (4 miesiące temu) |
Z nami od: 23-01-2008 |
A jednak. Mojemu koledze sprawdzali polskie referencje (dzwonili do Polski)
|
| szajnerka | Post #4 2008-06-09 14:27:48 (4 miesiące temu) |
Z nami od: 28-03-2007 |
No właśnie tez sie nad tym zastanawiam czy beda dzwonić do PL i pytać o mnie??
Zaczynam nową pracę i chcą mieć adres meilowy mojej firmy w Pl więc mogą coś tam napisać |
| vitek | Post #5 2008-06-09 14:44:39 (4 miesiące temu) |
Z nami od: 19-06-2007 Skąd: Yorks |
Gdy przyjechałem do UK zaczęłem szukać pracy jedna z agencji poprosiła o kontakt mailowy do mojego ostatniego szefa w Polsce. Podałem jej adres szwagra, a dodatkowym pozytywnym efektem było to że dałem jego adres na tlenie który jako jedną z domen ma o2.pl więc wyglądało jakbym pracował u renomowanego operatora komórkowego
(i tak żadnej pracy od nich nie dostałem, wtedy nie wiedziałem że ta agencja nigdy nie ma żadnej pracy) Work is the curse of the drinking class
|