Cytat:
2008-05-24 12:51:21, reivilo napisał(a):
przepisy przepisami a zycie zyciem ...mooj malzonek jak pracowal w pewnej znanej firmie zwanej Currys jak tylko nadmienil ze chacialby flexible hours .....po jakis czasie ..cos kolo miesiaca przestal tam pracowac ....ale na dobre wyszlo ....zalozyl firme i ma takie hours jakie chce...moze to tez byc metoda .....
wiesz ja też uważam że nie ma to jak swoja firma ale ja poza kilko latami doświadczenia jako pracownik, i potem jako żołnierz to reszte życia prowadze firme, to zupełnie inne myślenie, gotowość do ryzyka i każdego do tego namawiam.
Ale nie wszyscy są na to gotowi i dobrze :D bo kto by był pracownikiem?
ale powiem ci że podobny manewr zrobił mój znajomy gdy robił redukcje u siebie w firmie, tylko że zwalniał angielkie, efekt? podała go do sądu, musiał jej zapłacić odszkodowanie ponad 10 000 funtów "polubownie"
[ link usunięty ] ccpl somee com . Oczywiście mogę się mylić co nie znaczy że nie mam racji ;-)
* ze zmian w polskim szkolnictwie podoba mi się pomysł by matura z angielskiego była po Polsku