Forum Polaków w UK

Przeglądaj tematy

Nauczycielka szarpiąca dzieci

następna strona » | ostatnia »

Strona 1 z 4 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 | 4 ] - Skocz do strony

Postów: 33

odpowiedz | nowy temat | Regulamin

soniulka

Post #1 Ocena: 0

2009-07-03 18:16:10 (8 miesięcy temu)

soniulka

Posty: 169

Kobieta

Z nami od: 30-06-2008

Mamy taki problem z nauczycielką w klasie mojej córci,baba jest pomagającym nauczycielem i często przebywa z nimi sama bez ,,głównego,,nauczyciela.
Jakiś czas temu moja córka opowiedziała mi że ta pani ją szarpała i krzyczała strasznie -nie tylko na nią .Kazałam jej trzymać się z daleka od niej i pomyślałam że może jej sie przytrafiło raz.Ale ta baba jest straszna(stare babsko,nie majace juz chyba cierpliwości) zdażyło jej sie to ponownie i to nie raz byliśmy u drektora u wychowawcy,rozmawialiśmy z innymi nauczycielami i...nic.
Ostatnio byliśmy u drektora w pn(bo w piątek szarpała mi dziecko)obiecal że załatwi sprawę.Dziś jest pt i znów to samo,czyli on z nią nawet pewnie nie rozmawiał bo gdyby tak było to bałaby sie dotknąć córkę.Nawrzeszczałam na nią w klasie przy nauczycielce i rodzicach innych,poszłam do drektora a on przyjął skargę z wyszczerzonymi zębolami i ok załatwie to i chciał sobie iść cwaniak.Zawołalam go nagadałam i pytam się czy może problemem jest to że jesteśmy polakami(wyciągnęłam działo:-])i wtedy ten uśmieszek zszedł mu z twarzy i nie nie mówi i znów że to załatwi.
Najlepsze jest to że my nie bijemy córki nie szarpiemy nic z tych rzeczy,czasami opierdziel za coś dostanie tak normalnie więc dla niej to szok jak jakaś obca stara wstrętna baba ja szarpie i wrzeszczy tak na prawde bez większego powodu.(nawet jak byłby powód to nie powinna)
Doradzcie co zrobić.Nie wiem może istnieje jakaś instytucja ,może ktoś z Was słyszał o takowej,albo może do citizen advice popędzić?:-[:-[:-[:-Y:-Y:-Y:-|:-|:-|

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

marcheweczka

Post #2 Ocena: 0

2009-07-03 18:32:19 (8 miesięcy temu)

marcheweczka

Posty: 9449

Kobieta

Moderator

Z nami od: 27-07-2007

Skąd: ✿✿O/M/R✿✿

a corka nigdy nie slyszala jak ty ta pania nazywasz?-stara,wstretna baba? moze powiedziala cos pani i ja tym samym obrazila?...nie pochwalam kar cielesnych tym bardziej od osob obcych,ale kochana...zwroc uwage na slownictwo...jak ty wyrazasz sie o nauczycielce swojego dziecka...mala mogla to podlapac i moze ta cala sytuacja nie jest to jedynie wina nauczycielki?
Gdzie dwa trolle się tłuką,tam prędzej czy później wątek sam zdechnie ...

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

E-mailStrona WWWNumer gadu-gadu

MagicSunny

Post #3 Ocena: 0

2009-07-03 18:35:31 (8 miesięcy temu)

MagicSunny

Posty: 1591

Kobieta

Z nami od: 10-04-2008

Skąd: Moj wlasny Swiat...

Marcheweczka, a nie uwazasz, ze nawet jesli mala rzeczywiscie podlapala slowa od mamy i powiedziala cos niemilego nauczycielce, to ta mimo wszystko nie miala prawa sie tak zachowac? Powinna raczej wezwac na rozmowe rodzicow dziecka i wyjasnic sytuacje, a nie szarpac sie z mala?
...Bo dwie królewny w jednej bajce, to o jedną stanowczo za dużo... ...Szukam księcia dla niepotrzebnej księżniczki...

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

E-mail

marcheweczka

Post #4 Ocena: 0

2009-07-03 18:40:22 (8 miesięcy temu)

marcheweczka

Posty: 9449

Kobieta

Moderator

Z nami od: 27-07-2007

Skąd: ✿✿O/M/R✿✿

Cytat:

2009-07-03 18:32:19, marcheweczka napisał(a):
nie pochwalam kar cielesnych tym bardziej od osob obcych...
tak jak napisalam....nie pochwalam....i nie chcialabym by moje dzieci spotkalo cos podobnego...moze warto jeszcze raz na spokojnie porozmawiac z dyrektorem,nauczycielka...ja wiem,ze to sa nerwy ,bo chyba kazda mama by sie tak zachowala,ale moze corka zmieni klase i bedzie dobrze
Gdzie dwa trolle się tłuką,tam prędzej czy później wątek sam zdechnie ...

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

E-mailStrona WWWNumer gadu-gadu

soniulka

Post #5 Ocena: 0

2009-07-03 18:42:29 (8 miesięcy temu)

soniulka

Posty: 169

Kobieta

Z nami od: 30-06-2008

Widzisz marcheweczka nie potrafię znaleść ładnych słów obrazujących tą osobę ale moge cię zapewnić że nie jest tak jak sugerujesz nie mówię tak przy dziecku i nie to jest powodem dla którego ona szarpie dzieci(bo to nie tylko moje).
Nikomu nie życzę ale może gdyby to praydażyo się twojemu dziecku i nikt z grona pedagogicznego nie chcial pomóc to wątpie że nadal miałabys takie stanoiwisko,no ale to trzeba się znależś w takiej sytuacji albo chociaz próbowac zrozumiec.No trudno nie chce mi sie ciebie przekonywac.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

andzia1303

Post #6 Ocena: 0

2009-07-03 18:42:31 (8 miesięcy temu)

andzia1303

Posty: 4404

Kobieta

Z nami od: 26-02-2009

Skąd: Coventry

Moj syn kiedys zostal pobity przez kolege,jak tylko zglosilam to sprawa szybko zostala zalatwiona.
Mysle ze duzo zalezy w twoim przypadku od dyrektora,jesli nie pomaga udaj sie wyzej.
Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia .

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

soniulka

Post #7 Ocena: 0

2009-07-03 18:44:17 (8 miesięcy temu)

soniulka

Posty: 169

Kobieta

Z nami od: 30-06-2008

To jest nauczyciel dochodzący który pomaga w każdej klasie.Nasza szkoła jest malutka(po jednej z każdeych klas)więc mogłabym co najwyżej zmienić szkołe ale to stres dla córki następny.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

soniulka

Post #8 Ocena: 0

2009-07-03 18:47:21 (8 miesięcy temu)

soniulka

Posty: 169

Kobieta

Z nami od: 30-06-2008

Ona szarpie dzieci np.kiedy che je aby zmieniło stolik i ono robi za wolno wg niej albo idzie zamiast biec i odwrotnie,naprawdę bezpodstawne sytuacje

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Adacymru

Post #9 Ocena: 0

2009-07-03 19:23:50 (8 miesięcy temu)

Adacymru

Posty: 2884

Kobieta

Z nami od: 11-07-2007

Skąd: Polnocna Walia

Krzykiem, wrzaskiem osigniesz tylko tyle, ze przedstawisz sie jako roznie narwana osoba jak ta na ktora sie skarzysz.

"Mile slowa" mozna sobie przygotowac do rozmowy wczesniej, na spokojnie duzo wiecej osiagniesz.

Na przyszlosc jak nie zapytasz dyrektora jakie kroki podejmie w sprawie, to bedziesz zgadywac, ze nic nie robi. Chociaz sadze, ze w tym momencie to nic poza spoliczkowaniem tej osoby i natychmiastowym wyrzuceniem z pracy, najlepiej przy wszystkich, nic by cie nie zadowolilo.....
Zaden dyrektor nie odpowie ci natychmiast, bo musi sprawe rozpatrzyc, a jesli nie jestes zadowolona z obrotu sprawy, to zawsze mozesz zlozyc skarge do School Governors.

Inna sprawa, ze nikt nie ma prawa szarpac dziecka, wiec mozesz zawsze sprawe zglosic na Policje.

PS Twoje slownictwo tez mnie troche odrzucilo, moge nawet zrozumiec, ze po angielsku sa bariery, ale po polsku? A dziecko nawet jak nie slyszy tego nastawienia, to napewno je wyczuje, i nie bedzie to mialo zadnego pozytywnego wplywu na relacje w szkole.

[ Ostatnio edytowany przez: Adacymru 03-07-2009 19:34 ]

Ada

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

andzia1303

Post #10 Ocena: 0

2009-07-03 19:29:29 (8 miesięcy temu)

andzia1303

Posty: 4404

Kobieta

Z nami od: 26-02-2009

Skąd: Coventry

moze cos tu znajdziesz
Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia .

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona 1 z 4 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 | 4 ] - Skocz do strony

następna strona » | ostatnia »