Forum Polaków w UK

Przeglądaj tematy

Wczesniejsze wypowiedzenie - czyli notis zgodnie z prawem

 

Postów: 8

odpowiedz | nowy temat | Regulamin

konto usunięte

Post #1 Ocena: 0

2009-07-02 17:32:11 (9 miesięcy temu)

konto usunięte

Posty: n/a

Witam. Pisze majac nadzieje,ze ktos kto byl w podobnej sytuacji bedzie mogl udzielic mi jakiejs porady/wskazowki.A wiec: w kwietniu tego roku wynajelismy mieszkanie przez agencje.Flacik wydawal sie dosc sluszny, bo 2 bedroom, dosc przestronne i ogolnie niczego sobie, bo nawet cenowo korzystny(725 m-c).Okazalo sie,ze sciany wymagaja odmalowania(byly po prostu brudne,porysowane-chyba kredkami),wiec nasztermin wprowadzki mial sie przesunac o jakies 3 tyg.Problem w tym,ze zlozylismy juz notis na poprzedniej chacie i nie mielibysmy sie gdzie zatrzymac na czas malowania,wiec wyszlismy z propozycja,ze my na wlasna reke odmalujemy to mieszkanie(bysmy wczesniej mogli sie wprowadzic),na co agencja przychylnie zaakceptowala te o to mysl,twierdzac,ze oddadza nam pieniazki za farby:-W Wymalowalismy mieszkanie(oprocz kuchni,ktora juz byla pomalowana na kolor ciemno niebieski- jak dla mnie cool :-D)No coz, ZYCIE:-], przypadki chodza po ludziach - moj partner stracil robote, a ja sama nie jestem w stanie utrzymac mieszkania(rent+council+rachunki:-o)Osobiscie w agencji zlozylismy notis(w miesiacu maj),wyjasnilismy zaistniala syt.Na trzeci dzien od naszej wizyty w agencji przyszlo pismo potwierdzajace,ze mozemy sie wyprowadzic a klucze mamy zlozyc najpozniej 3.08.09.Dni mijaly...Na koniec czerwca(czyli miesiac przed nasza wyprowadzka..) wpada do nas agent i przynosi pismo dotyczace notisu - NOWE PISMO na NOWYCH ZASADACH:-Y twierdzac,ze pismo ktore poprzednio nam dostarczyli to byl drobny BLAD SYSTEMU:-o i jest niewazne.Natomiast wg nowego pisma wyprowadzic sie mozemy dopiero po wygasnieciu umowy tj. po 12-tu m-cach(czyli w kwietniu 2010 roku).Powiedzial,ze podpisalismy umowe na 12 miesiecy i nie ma tam ani jednej wzmianki o warunkach wypowiedzenia,czyli nie mozemy sie wczesniej wyprowadzic:-? Az mna zatrzeslo,kiedy to uslyszalam:-Y Podpisali(agencja i landlord) nam notis- wyrazili zgode na opuszczenie lokum,a miesiac przed wyprowadzka(gdzie juz daleko zaangazowani bylismy w poszukiwanie nowego/tanszego mieszkanka(czesc rzeczy wywieziona) i pracy dla mojego partnera w zupelnie innej czesci Londynu)oswiadczaja nam,ze nici z wyprowadzki,ze musimy zostac do konca umowy.(oczywiscie,gdy zastosujemy sie do pierwszego pisma umozliwiajacego nam wyprowadzke 3.08.09,podpisanego przez agencje a pozniej nazwanego -BLEDEM SYSTEMU:-o --tym samym zlamiemy umowe,nie odzyskamy depozytu (839 funtow) no i sprawa skonczy sie na drodze prawnej:-|/ nie wspominajac,ze nasz historia kredytowa baedzie gleboko w ...niepowazaniu )Szok!!Jestem w kropce i nie wiem,co teraz zrobic...:-( To prawda,umowa zawarta jest na 12 m-cy, ale musi byc chyba cos co umozliwia nam wczesniejsze wypowiedzenie, poza tym co z tym papierem ????czy oni moga tak sobie z ludzmi pogrywac??Dlaczego, ja mam placic za ich blad systemu??czy takie wyjasnienie jest w ogole dopuszczalne?Poza tym czy nie jest tak, ze po 6 m-cach od wynajmu, prawnie przysluguje nam mozliwosc wyprowadzki(zgodnie z zasadami ogolnymi),pomimo tego, ze umowa o tym nie mowi?Nie wiem,co powinnam zrobic...Jak prawnie regulowane sa takie sytuacje ??Czy mam w ogole szanse walczyc ? no i jak?
P.S.ad. malowania -przyszla property manager by sprawdzic jakosc malowania i w ogole jak to sie prezentuje- byla zachwycona(powaznie),wziela rachunki za farby i skontatkowala sie z landlordem,ktory nie widzac, jak to wyglada stwierdzil, ze nie za bardzo zadowolony jest,bo kolory sa nie neutralne(sypialnie wymalowane na wrzosowy,living room na sloneczny zolty),gdzie jak wspominalam wczesniej - kuchnia zostala wymalowana na CIEMNY NIEBIESKI -ktory wg lanlorda byl ok.:-o W tej sytuacji tez nie wiem czy w ogole jakiekolwiek mamy szanse by potraktowali nas powaznie a co za tym idzie, czy odzyskamy pieniazki...:-[ B A L A G A N!!!!! Alternatywnie wg property manager mozemy zakupic neutralne kolory i wymalowac mieszkanie jeszcze raz:-o ale pieniazki i tak dostaniemy tylko za farby z drugiego malowania...- choc i to dla mnie watpliwa sprawa:-?

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Adacymru

Post #2 Ocena: 0

2009-07-02 22:58:50 (9 miesięcy temu)

Adacymru

Posty: 2906

Kobieta

Z nami od: 11-07-2007

Skąd: Polnocna Walia

Napisz do agencji, ze sie wyporwadzasz wg ich zgody (pierwszego pisma), i zalacz kopie tego listu. Przypomnij, ze sie nie wywiazali z ustalonego zwrotu kosztow malowania.

Na zmiane w originalnej umowie zgode wydala agencja wysylajac do ciebie pismo (pierwsze), a ze jest to mniej dla nich korzystne, to jest ich wewnetrzna sprawa. Za blad pracownika odpowiada agencja nie ty.

W razie odmowy, skierujesz sprawe do sadu.

Pierwsze pismo agencji jest wiazace, drugie-to juz sprawa twojej dobrej woli.
Ada

Do góry stronyOnline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Richmond

Post #3 Ocena: 0

2009-07-02 23:14:07 (9 miesięcy temu)

Richmond

Posty: 4613

Kobieta

Z nami od: 06-02-2007

Wracajac do umowy to jak masz na 12 miesiecy i nie ma break clause to nie mozna jej bezkarnie zerwac. Jest sie wtedy zobowiazanym do placenia za wynajem do czasu znalezienia nowego lokatora lub konca umowy. Trzeba tez z reguly pokryc koszty znaleznia tego lokatora.
To tak na przyszlosc, zebys dokladnie przeanalizowala umowe. Nie ma odgornej "break clause" po 6 miesiacach.

Takze jesli w tym pismie masz napisane, ze landlord zgadza sie na wczesniejsze zerwanie umowy bez dodatkowych kosztow to juz ich problem.

Jesli chodzi o farby to wyslij do nich oficjalny list z prosba o zwrot pieniedzy za malowanie. Nie umawialas sie z nimi na to w jakim kolorze maja byc pokoje, ale na pomalowanie mieszkania. Oczywiscie najlepiej byloby miec to na pismie albo w mailu, ale jak nie masz to trudno. W sumie najlepiej bylo je pomalowac na taki sam kolor, ale to juz chyba po jablkach teraz ;)

Nie martw sie historia kredytowa, bo dopoki agencja nie dostanie wyroku sadowego to moze Wam podskoczyc. Jesli bedziesz twarda, a oni beda wiedzieli, ze nie dasz sie nastraszyc to nawet nie beda szli do sadu, bo maja wtedy male szanse na wygrana.

Depozytu tez nie moga tak sobie zachowac. Depozyt jest na pokrycie szkod.

[ Ostatnio edytowany przez: Richmond 02-07-2009 23:17 ]

Nie ponosze odpowiedzialnosci za skorzystanie z udzielonych porad.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona WWW

soniulka

Post #4 Ocena: 0

2009-07-03 18:31:59 (9 miesięcy temu)

soniulka

Posty: 169

Kobieta

Z nami od: 30-06-2008

Moja koleżanka była w podobnej sytuacji z tym że oni chcieli sie wyprowadzić przed końcem umowy ale zostali od razu poinformowani że owszem moga ale do końca trwania umowy są zobowiązani uiszczać opłatę za dom.I ...zostali.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

konto usunięte

Post #5 Ocena: 0

2009-07-04 13:08:03 (9 miesięcy temu)

konto usunięte

Posty: n/a

No wlasnie tak nam powiedzieli,ze pierwsze pismo nic nie znaczy a jesli pomimo wszystko wyprowadzimy sie to zlamiemy zasady umowy,w zwiazku z czym stracimy depozyt a comiesieczne oplaty za rent(az do wygasniecia umowy) stana sie naszym dlugiem:-[ Rozumiem,ze umowa jest umowa i ze jest wiazaca, aczkolwiek agencja jako powazna instytucja rowniez powinna ponosic odpowiedzialnosc za swoje dzialania a nie dziecinnie tlumaczyc sie bledem systemu- paranoja...W zaden sposob nie czuja sie winni, malo tego rygorystycznie egzekwuja swoje prawa nie baczac na to,ze my tez jakies mamy:-[

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Richmond

Post #6 Ocena: 0

2009-07-04 13:11:44 (9 miesięcy temu)

Richmond

Posty: 4613

Kobieta

Z nami od: 06-02-2007

A wy egzekwujcie swoje prawa czyli pierwsze pismo jest dla Was wiazace. Niech sprobuja to podwazyc w sadzie.
Nie ponosze odpowiedzialnosci za skorzystanie z udzielonych porad.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona WWW

Adacymru

Post #7 Ocena: 0

2009-07-04 15:33:01 (8 miesięcy temu)

Adacymru

Posty: 2906

Kobieta

Z nami od: 11-07-2007

Skąd: Polnocna Walia

Dokladnie zrob tak, jak podano w pierwszym pismie, nic sie nie stresuj, mozesz im kopie podeslac, zeby sobie w ramki wstawili, zeby na drugi raz dwa razy patrzyli co pisza.

Nie beda cie ciagnac po sadach, bo zaden prawnik tej sprawy nie wezmie. Trafilo ci sie z tym pierwszym listem jak z wygrana na loterii bez kupowania nawet zakladu.

Podobny przyklad z tego tygodnia w mojej okolicy: urzad wyslal przez pomylke do 2 tys ludzi zamiast list informacujny, to list z oswiadczeniem, ze nalezy im sie za darmo sprzet do odbioru telewizji cyfrowej. Listy z darmowa oferta mialy byc dla ludzi na zasilkach, ktorzy przez pomykle dostali tylko info jak i za ile moga taki sprzet kupic. Urzad musial wydac wszystkim ktorym zaoferowal sprzet. Za bledy urzedu odpowiada urzad.
Ada

Do góry stronyOnline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

krzyni

Post #8 Ocena: 0

2009-07-07 21:13:30 (8 miesięcy temu)

krzyni

Posty: 4

Mężczyzna

Z nami od: 04-07-2009

Skąd: Cambridge

W/G mnie bardzo trudno bedzie ci odzyskać depozyt , o kosztach malowania raczej zapomnij ( landlordzi to z reguły świnie) być może bez sadu się nie obejdzie ale to ty bedziesz musiała ich pozwac o depozyt i koszty malunku .Oni przez wzglad na pierwsze pismo mają przesrane-nie mogą sobie zmieniać decyzji z dnia na dzień i dobrze by było żebyś odpowiedziała im na ten drugi list na piśmie a poza tym zadzwoń tu 08088004444 Housing low- najlepiej rano bo póżniej się nie dodzwonisz i niezapomnij o swojej bardzo trudnej sytuacji materialnej i ogólnym dramacie ;-)i że ty w żadnym wypadku nie możesz tam zostać.Możesz jeszcze iśc do citizen advice ale oni są zdeka jałowi ciency w pomaganiu ,ale mogą ci dać namiary na lokalnego prawnika z poradą za free.:-]

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

andzia1303

Post #9 Ocena: 0

2009-07-07 21:38:48 (8 miesięcy temu)

andzia1303

Posty: 4428

Kobieta

Z nami od: 26-02-2009

Skąd: Coventry

Cytat:

2009-07-07 21:13:30, krzyni napisał(a):
o kosztach malowania raczej zapomnij ( landlordzi to z reguły świnie)


Ja zrobilam inaczej,zaproponowalam mojemu l.zeby kupil farbe i gips szpachlowy bo chcielismy odswiezyc lazienke po zimie,a maz sam pomaluje ,
na malutka lazienke kupil 10 l farby (zapytal sie jeszcze jaki kolor chcemy)i 25 kilo plastru:-o:-]
wiec nie moge powiedziec nic zlego na swojego l.(jak narazie);-)
Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia .

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz