Przeglądaj forum |
|
Strona główna » Dom i Rodzina » child benefit |
| Autor | Strona: 3 z 10 |
|---|---|
| moniunia | Post #1 2008-05-05 18:25:34 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 16-02-2008 |
Pytanie to nie jest w czasie teraźniejszym, lecz w czasie przeszłym ( WERE YOU, a nie ARE YOU) i chodzi dokładnie o to co napisała Urwinka
|
| elmirka | Post #2 2008-05-05 20:09:04 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 23-01-2008 |
słusznie, słusznie..
|
| vitek | Post #3 2008-05-05 23:13:46 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 19-06-2007 Skąd: Yorks |
Cytat: 2008-05-05 12:45:16, Unwinka napisał(a): Aktualizacja! Ja jeszcze czekam. Gdy zadzwoniłam na infolinię zapytać się, czy aby o mnie nie zapomnieli, dostałam odpowiedź, iż aplikacjeobcokrajowców są rozpatrywane przez 16 tygodni, i dopiero po tym czasie pieniądze wpływają na konto. Jeżeli do połowy maja pieniędzy nie będzie mam się wtedy z nimi skontaktować.. SZOK! Co za syf? Ten 'syf' to jest w polskim zusie bo tam wysyłane jest zapytanie czy nie pobierasz zasiłku w Polsce i dopiero po otrzymaniu odpowiedzi mogą wyliczyć ci benefit w Anglii 'Some call me selfish, some call me strange,
but everyone knows that I will never change'
|
| xFish | Post #4 2008-05-06 09:56:42 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 28-12-2006 |
Mam pytanie w sprawie SSMG.
Wg np tej strony, do SSMG kwalifikuje sie osoba, ktora otrzymuje CTC w wysokosci wiekszej niz family element. Czy ktos moze potwierdzic, ze child element to 545 funtow (lub 1090 w pierwszym roku dziecka). i co zrobic zeby otrzymac CTC w wiekszej wysokosci? ;) |
| vitek | Post #5 2008-05-06 10:31:44 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 19-06-2007 Skąd: Yorks |
1. zgadza się
2. mniej zarabiać 'Some call me selfish, some call me strange,
but everyone knows that I will never change'
|
| margo706 | Post #6 2008-05-06 12:08:12 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 13-10-2007 Skąd: westerham |
Mam pytanie odnosnie child benefitu.W czerwcu 2005 roku przyznano mi pieniazki na dziecko ok17F,do stawalam je przez rok i od tej pory cisza.Dzwonilam do ich biura wielokrotnie,to powiedzieli im ,ze zginely im papiery i mam wypelnic od nowa.Wyslalam im decyzje o przyznaniu kasy,ktora mi wyslali w czerwcu 2005 roku i dalej cisza.Dzwonie do nich regularnie raz w tygodniu,to albo nie idzie sie dodzwonic albo mowia ze sami oddzwonia i nie oddzwaniaja.Co mam robic?Gdzie moge zglosic,ze leca w kulki.Wiem,ze jesli sie wysyla formy o Child Benefit to zwracaja za 3 miesiace wstecz,a co jesli ja mam przyznane pieniadze tylko nie placa mi od 2 lat,czy wyrownaja mi za 2 lata.Pomozcie bo juz nie mam sily ,za miesiac urodze 2 dziecko i znowu beda problemy.
|
| kik1976 | Post #7 2008-05-06 12:22:50 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 30-08-2006 Skąd: Wolverhampton |
napisz oficjalne pismo z prosba o wyjasnienie sytuacji, okseruj dokumenty,ktore do tek pory dostalas od nich, do kiedy mialas placone. zrob kopie tego co napiszesz i wyslij listem specjalnym za potwierdzeniem odbioru. powinno sie ruszyc.
|
| Kasiulka27 | Post #8 2008-05-07 19:19:15 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 07-05-2008 |
Witam dziewczyny!
Właśnie przeczytałam ten watek i tak sobie pomyślałam, że Wy napewno mi pomożecie:) Mam pytanie o ChB. Mój partner nie jest legalnie zarejestrowny a czy mimo to moge się o niego ubiegac?? Mamy inne nazwiska ale on jest ojcem dziecka:) Jak myślicie?? Z góry bardzo dziękuje za pomoc!! Pozdrawiam!! |
| punk50 | Post #9 2008-05-07 22:52:16 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 11-05-2007 Skąd: Tamworth |
Prynajmniej w moim przypadku, do CHB potrzebowalismy obu Home Office i obu Insurance Number...ja rowniez mam z partnerem inne nazwiska, nie jestesmy malzenstwem, jednak nie zmienia to faktu, ze jestemy razem ;P No i oczywiscie o CHB wnioskowalam ja. Wiec robcie t jak mozecie najszybciej.
|
| JOY1980 | Post #10 2008-05-08 18:24:11 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 02-01-2008 |
Mam zamiar aplikować o ChB...Tylko zapomniało mi się, że mój Home Office leży w...Home Office ponieważ jakiś czas temu wysłałam aplikację rezydencką...Jak wiadomo - nie wiadomo kiedy mi to odeślą... No i zonk. Czy wszystkie papiery składa sie od razu czy dosyła...?
Mama majowego szczęścia :-) Izabeli - 10/05/2008
|