Prawo jazdy dla kaĹźdego

Forum dyskusyjne

Polskie Media » Dziennik - teraz dopiero sie zacznie

Zobacz też:

Galeria użytkowników Mapka użytkowników Pytania i odpowiedzi

Przeglądaj forum

Działem "Polskie Media" opiekują się: Redakcja

Strona główna » Polskie Media » Dziennik - teraz dopiero sie zacznie

Nowy tematNowy post

Strona 5 z 8 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 ] - Skocz do strony

Autor Strona: 5 z 8
Figo

Post #1

2005-10-12 08:15 (3 lata temu)

Figo

Posty: 7

Z nami od: 12-10-2005

że co? że Dziennik jednoczy rozsianych po świecie Polaków? właśnie to widać - w tekstach pełnych jadu i nienawiści, skierowanych na przykład pod adresem młodych gazet...polskich!!! jakie to żałosne... :-(

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

jamRod

Post #2

2005-10-12 09:48 (3 lata temu)

jamRod

Posty: 10

Z nami od: 10-10-2005

jest cos takiego www.dziennikpolski.co.uk

ukazuje sie tam wszystko, co w wydaniu papierowym. zacytujcie mi prosze oszczercze wypowiedzi, pelne jadu i nienawisci.

widze, ze dla wielu Dziennik jest sola w oku... nietrudno sie domyslic, komu:)

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Figo

Post #3

2005-10-12 10:07 (3 lata temu)

Figo

Posty: 7

Z nami od: 12-10-2005

Cytat:

11-10-2005, Anonim wrote:
Do śpiwoka,
po ostatnich paszkwilach na Coolturę (kłamliwy tekst majacy ośmieszyć intencję pomocy po zamachach w Londynie) już nie będzie miał pan powrotu do żadnej gazety w Londynie.


jeden z przykladów potwierdzajacych moja wypowiedz - chyba czytaliscie o tym?

[ Wiadomość edytowana przez : Figo on 12-10-2005 10:09 ]

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Figo

Post #4

2005-10-12 10:13 (3 lata temu)

Figo

Posty: 7

Z nami od: 12-10-2005

jamRod, ja nie iwem komu Dziennik jest solą w oku. Mam duzy szacunek dla historii Dziennika i tego, co mu się udało zdziałać w pierwszych 20-30 latach istnienia. Później to jakoś oklapło, a teraz to już nie wiadomo, w którym kierunku Dziennik zmierza. Może brak mu dobrych dziennikarzy, a może potrzebna jest mu właściwa osoba do kierowania gazetą?

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

jamRod

Post #5

2005-10-12 10:23 (3 lata temu)

jamRod

Posty: 10

Z nami od: 10-10-2005

re Figo:
Mowisz, ze ludzie pisza oszczercze tekstu o nas, nowo przybylych. Zauwaz, ze teraz lwia czesc redacji to ludzie, ktorzy trzydziestke beda miec dopiero za pare rad. O sobie maja zle pisac? A to, ze osmiesza sie takie sprawy, jak tepote i zupelny brak kultury niektorych przyjezdnych z kraju to chyba normalne, nie sadzisz?
Zgadzam sie z Toba i przedmowcami - Dziennik musi sie zmienic. I chce sie zmieniac, a ze nie ma na to szans [vide poprzednie notki o PFK, SPK i innych grzybach :)] to inna sprawa. Walczy teraz o uniezaleznienie sie od tych organizacji. Czy sie to uda - prawdopodobnie okaze sie w niedziele.

EDIT: Kurcze, Figo, to nie ty pisales o oszczercach... Mialo byc to do zacietego, ziejacego jadem i nienawiscia Kubika, Gupika czy innego Kubelka. :-]

[ Wiadomość edytowana przez : jamRod on 12-10-2005 10:42 ]

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

jamRod

Post #6

2005-10-12 11:06 (3 lata temu)

jamRod

Posty: 10

Z nami od: 10-10-2005

albo nie....

[ Wiadomos´c´ edytowana przez : jamRod on 13-10-2005 08:46 ]

[ Wiadomość edytowana przez : jamRod on 13-10-2005 08:47 ]

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Calka

Post #7

2005-10-12 12:11 (3 lata temu)

Calka

Posty: 27

Z nami od: 19-09-2005

Czesc,

widze ze Zbyszewski dalej sie nie odzywa. Hmmm, "kto sieje wiatr zbiera burze" ale go nie ma i ....

Troche poklikalam i pozbieralam stare posy dotyczace dziennika polskiego.

JozefBronko: Dziennik Polski to "pismo polaczkowe" banda pseudo dziennikarzy (którzych nikt nie chciał nigdzie indziej zatrudnić) a do tego ta korupcja.
I tak wygląda pismo, które pisze o sobie że ma "tradycję" i jest "gazetą imigracyjną".
Styl pisania przypomina wypowiedzi "Radia Maryja" - jest w nich tyle jadu, że się zastanawiam dlaczego nie zalali tym jadem jeszcze całego Londynu

borntobebored: JozefBronko: nie udalo sie, bo nikt nie chce ich czytac inaczej juz bysmy sie potopili

matapan: Proponuje przeprowadzic najwyklejsze sledztwo dziennikarskie. Pisze sie ze gazeta Tydzien upadla bo ktos sobie przez kilka miesiecy robil przyjemnosc i bral za to gruba forse, nie liczyl sie z opinia tutejsza, wykorzystal z premedytacja czy zuzyl pieniadze publiczne. A gazeta upadla i narazila na bakructwo firme. Skoro to prawdziwe informacje to tego ktos trzeba wymienic po imieniu i nazwisku. Dlaczego tu jest sekret?
Dlaczego w drugim Monitorze tym co pisze o gazecie Dziennik wymienia sie nazwiska Malkiewicza i jego zony i doklada jeszcze spekulacje ze cala rodzine zatrudniona ejst na prywatnym folwarku? A czemu nie pisze sie kto robil czy rozrobil gazete Tydzien?
To lipa. PLOTKI ZASDROSNIKOW I PATALACHOW

ParaDox: Czesc, nie wiem o co Ci chodzi, i co jest lipa. Moze powinienes nas oswiecic o podac prawde bo wyglada na to ze wiesz co mowisz choc trudno to zrozumiec.

Bronisz tz. ze cos wiesz. Ja to mam gleboko w dupie ale nie lubie takiego pustego gadania: moze to a moze tamto. Masz cos to dawaj.

matapan: ja nikogo nie bronie
po prostu w pierwszym monitorze nie bylo zadnych nazwisk, ogolnie
a dla dziennikarza to znaczy WYMIJAJACO
w drugim natomiast Monitorze juz wsciekle inaczej i huzia na Jozia: Malkiewicz, jego zona i ich rodzinka przy cycku Paft na wszystkie geby
Troche to dziwne
Ale teraz juz jasne ze to J Chodakowski. OK.

A sledztwo sam poprowadze. Wlasciwie juz sie zaiteresowalem.
Mam znajomka w okolicach Dziennika. Nie pisze gdzie i kto bo jeszcze go ktos dopadnie i wyleje... Powtarzam dzisiaj wszystkie, ale to wszystkie zaslyszane informacje. Na razie o kradziezy. Kradziezy?

W Dzienniku napisali ze okradziono redakcje z komputerow. KLAMIA.

Nie okradziono redakcji. Zginely komputery z biura zony redkatora ktora ma osobna firme, w osobnym pomieszczeniu na innym pietrze.

Ta firma zony Malkiewicza /mowia o niej Malkinia/ to tez niezla sprawka. Dla gazety na pewno taniejbyloby zatrudnic kogos na etacie, ale w koncu to zona redaktora... Zarabia potrojne pieniazki, sama nie pracuje tylko zatrudnia sobie pomocnikow. A moze by tak Dziennik zatrudnil u siebie tych pomocnikow a Malkini podziekowal. Po co posredniczka i jej gleboka kieszen? Przeciez to ze spolecznych funduszy. Jak w komunie Spoleczne czyli niczyje. Ktos musi za to beknac. Kto tam rzadzi w Dzienniku na Malkiewiczami? Nazwiska!

No i ta kradziez. Dla mnie LIPA. Komputery wyniosl ktos swoj kto mial klucze do budynku bo dwa zamki wejsciowe sa nienaruszone.

Kolo Dziennika i Malkiewiczow unosi sie smrodek. nie maja dobrej opinia, kasa misiu kasa.
No to dajmy jakas zaslone dymna - moze by tak jakas sensacje. Zagrajmy pokrzywdzonych. A moze nam jakis Paft czy inni Lotnicy dadza pieniazki na zakup komputerow dla dziennika? Bo nam biednym ukradli i nie mozemy juz ciezko pracowac ku chwale emigracji... A KAZDY GROSIK SIE SPOZYTKUJE

Jak czlowiek ucho nadstawi to sie naslucha.
to tyle na dzisiaj. kto wie wiecej?

antib: afery aferami a pamietam jak sie Dziennik (poprzez pana Garapicha) chcial Expressowi do tylka dobrac...i jak ladnie wszyscy na Polish Express naskoczyli - ze lewizna jakas..

Przyganial kociol garnkowi?

antib: powiem tylko tyle - absolutna racja!
Mialam sluzbowo swego czasu do czynienia z dziennikiem, kiedy wnieslismy sprzeciw na klamliwy text umieszczony na ich lamach.
Powiem tyle - monitowalismy do pani owczesnej prezes SDP, ktorej wypowiedzi byly umieszczone w tym artykule.
Zero odpowiedzi - zarowno ze strony dziennika - pomimo ze jest przyjety termin do 30 dni na zajecie stanowiska w sprawie jakiegokolwiek artykulu i wyslanie wyjasnienia/odpwiedzi, ktora Dziennik w tym wypadku powinien zamiescic. Zgodnie wlasnie z Code of Practice (stworzono rowniez jednolity -europejski), ktory - przypomne - Polska (w sensie polskie org./stowarzyszenia dziennikarskie) ratyfikowaly wiele lat temu.

++++++++++++++++====+++++++++++++++++

;-)

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

SuprA

Post #8

2005-10-12 13:49 (3 lata temu)

SuprA

Posty: 1

Z nami od: 12-10-2005

Dla tych, ktorzy przesledzili wszystkie posty w tym temacie i nadal nie do konca rozumieja, co dzieje sie w Dzienniku, warto by dopisac kilka slow.

Po pierwsze i najwazniejsze: w Dzienniku sa dwie grupy ludzi ? redakcja i zarzadzajaca nim finansowo grupa powiernikow.

Dwa lata temu, nowozatrudniona redakcja otrzymala do reki 8-stronicowy paszkwil, ktory niczym nie przypominal gazety codziennej a raczej biuletyn szkolno-kombatancki. Zaczeto prace nad zmianami merytorycznymi i graficznymi. Niestety, przez caly ten okres az do dnia dzisiejszego, nie zostaly one wsparte w najmniejszym stopniu sensownymi i ekonomicznie przemyslanymi decyzjami dyrekcji, ktore pozwolilyby gazecie funkcjonowac w normalnych rynkowych warunkach! Powiernicy wraz z dyrekcja swoim nierobstwem, niekompetencja i kretactwem skutecznie niszczyli wszystko to, co grupa mlodych ludzi w redakcji starala sie w gazecie doprowadzic do porzadku.

Dopiero przed kilkoma tygodniami zwolniono z redakcji wiekszosc nierobow (ktorzy zostali ze starego Dziennika) z duzymi wyplatami, ktorzy skutecznie okradali Dziennik i przez te dwa lata patrzyli jak ci nowi pracuja za 500 funtow miesiecznie. Brak tez bylo jakiejkolwiek odpowiedzi ze strony powiernikow i dyrektora na propozycje nowej redakcji dotyczace promocji gazety, zmiany jej ceny, rozwoju dzialu ogloszen i marketingu i zmiany dystrybucji na skuteczna.

W chwili obecnej w gazecie skonczyly sie pieniadze. To wszystko doprowadzilo do wilelkiego konfliktu miedzy nowa redakcja (patrzaca przez dwa lata na marnotrawstwo i durne decyzje) a powiernikami i dyrekcja, ktora w tej chwili stara sie o kolejne pieniadze od organizacji dotujacych Dziennik, lecz nadal nie ma dobrego planu na jej rozwoj. Nowa redakcja ma ten plan i pomysly, lecz nie chce dopuscic do tego, by o Dzienniku decydowala banda nieudacznikow, ktorzy zmarnuja kolejne srodki finansowe jak to mialo miejsce dotychczas. Powiernicy i dyrekcja nie chcieli nawet spotkac sie z redakcja i wysluchac tego, co ma do powiedzenia.

Pomyslow na rozwoj gazety i to, jak powinno sie ja prowadzic nie brakuje. Nie mozna jednak pozwolic, by bez wiedzy redakcji dyrekcja rozpuszczala kase na lewo i prawo i marnotrawila tysiace funtow przez swoje glupie decyzje.

To cala i jedyna prawda o Dzienniku.



SuprA

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

jamRod

Post #9

2005-10-12 14:23 (3 lata temu)

jamRod

Posty: 10

Z nami od: 10-10-2005

re Calka:
Poszperalas, poklikakalas, powklejalas... Przeczytalem to i jedyne, co sie w moim zyciu zmienilo to to, ze stracilem czas na znalezienie potwierdzenia tego, ze kazdy ma jakies zdanie. Przebijanie sie przez kolejne posty polanalfabetow [jest delikatna rozniaca pomiedzy Emigracja a Imigracja o_O], ktorzy produkuja sie mimo braku wiedzy na dany temat, nie sprawilo mi najmniejszej przyjemnosci, a celu czytania tego nie widze. Wiadomo, od tego jest forum, by sie na nim wypowiadac, ale warto jest miec co mowic, prawda? Wkleilas wszystkie wypowiedzi czy dobieralas je wedlug jakiegos klucza, ktorego w ignorancji swojej nie dostrzeglem?

[ Wiadomość edytowana przez : jamRod on 12-10-2005 14:27 ]

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Zbyszewski

Post #10

2005-10-13 09:21 (3 lata temu)

Zbyszewski

Posty: 9

Z nami od: 08-10-2005

Widze ze temat wszystkich bardzo pociagnal. To dobrze, to znaczy ze gazeta wzbudza emocje, a przeciez nie ma czegos takiego jak zla reklama. Gazeta jest po prostu potrzebna - i to taka jak w Nowym Jorku - a nie osmiostronicowy badziew i kaszalot wydawniczy.
Niestety, ale bedziemy miec w niedziele probe tego KTO ma prawdziwa wladze w Dzienniku - to 92-letni pan i szara eminecja najbogatszej organizacji kombatanckiej, ktorej nazwiska nie wymienie bo jest tak potezna - choc z wygladu niepozorna...

Spotkanie tez bedzie dobre dla tych wszystkich szczeniakow, co tutaj dopiero dwa, trzy lata sa, niech zobacza i sie ucza kto rozdaje karty. Ja juz 30 lat sie temu srodowisku przypatruje i nie moge powiedziec bym wszystko wyrozumial. Niech wiec mlodzi i starzy za lby sie wezma i wyrzuca z siebie co im na watrobie lezy.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona 5 z 8 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 ] - Skocz do strony