Przeczytaj Regulamin forum | Zobacz też:
Przeglądaj forum |
Działem "Polskie Media" opiekują się: Redakcja |
|
Strona główna » Polskie Media » Dziennik - teraz dopiero sie zacznie |
| Autor | (Odpowiedzi: -1) |
|---|---|
| Zbyszewski | Post #1 2005-10-08 23:28 (3 lata temu) |
Z nami od: 08-10-2005 |
Rany, ludziska co tu wypisuja kompletnie nie maja pojecia co jest TAK NAPRAWDE grane w Dzienniku. Powyzej wypowiadajacy sie lepiej niech sie zjawia 16 X w POSKu na spotkaniu na temat gazety, zamiast plesc androny. Czytajac to wyzej mozna odniesc wrazenie ze cala redakcja to jakis Mosad.
Teraz sie dopiero zacznie, wlasnie wczoraj nowym dyrektorem zostal Tadeusz Filipowicz, ktory finansowo polozyl kazde przedsiewziecie za jakie sie zabral, a ksiazki jakie wydawal znajda sie w muzeum bubli i amatorszczyzny wydawnicznej. Zostal dyrektorem przy poparciu PSK, ktore dalo wlasnie 50k na Dziennik, ktorego z kolie kase zjadl Tydzien Polski, a konkretnie pan Jan Chodakowski, ktory przez pol roku skonsumowal ponad 150 tys funtow. Jego zdolnosaci ssania kasy sa znane juz od lat 80. kiedy to wydoil i wyrolowal chyba kazdego z kim sie zadal. Szczekacie na nie tego psa, wy wszyscy powyzej, sledczy dziennikarze z bozej laski. Filipowicz ma baaardzo gleboka kieszen, tak samo jak jego prawa reka, pani Gogolinska, zona bylego naczelnego, Kozminskiego, ktory dwa lata temu pod presja redakcji wylecial za malwersacje, szwindle o flircie z ksiegowoa nie wspomianjac. Teraz ta ekipa wlasnie wraca do wladzy no i sobie pozyje. Chwilke, bo to juz bedzie naprawde koniec. Zbyszewski |
| zolnierz | Post #2 2005-10-09 10:48 (3 lata temu) |
Z nami od: 09-10-2005 |
No, no, widze ze ktos ma niezle wejscia... A moze slyszeliscie ze to idzie o wiele wiele glebiej. Teraz wybieraja nowych powiernikow do PFK - wydajacej Dziennik i jednym z nowych zostal "kapciowy" prezydenta Kaczorowskiego, czyli niejaki Tarczynski, czy Turczynski, whatever. Otoz ten koles jest kuzynem pani Jolanty Gogolanskiej ktora swoja kreatywna ksiegowoscia doprowadzila do tego co jest.... z kolei ona zas jest kuzynka takich warszawskich komuchow jak Pastusiak. Czyli od Kaczorowskiego do Pastusiaka droga krotka. Zolnierze w grobie wiruja...
|
| jeszcze_mlodsza_emigracja | Post #3 2005-10-11 06:40 (3 lata temu) |
Z nami od: 11-10-2005 |
a co to za awantura z tym dziennikiem?
czy ktoś może obiektywnie opisać w czym rzecz? i w ogóle dlaczego tam nie ma jakiegoś menadżera z prawdziwego zdarzenia... uważnie przyglądam sie gazecie przez ostatnie miesiące i jest coraz ciekawsza i bardziej dla ludzi. ale coś tu zaczyna ewidentnie nie grać poproszę jakiego mądrego o wyjaśnienie - chyba taka osoba się znajdzie |
| jamRod | Post #4 2005-10-11 08:40 (3 lata temu) |
Z nami od: 10-10-2005 |
re zbyszewski:
Koniec? Nie, pod skrzydlami hojnego Stowarzyszenia Polskich Kombantow, czyli staruszkow, ktorzy chca czytac tylko o kolejnych spotkaniach parafialnych, przyznanych odznaczeniach, posmiertnych wspomnieniach i wycieczkach na cmentarze, Dziennik bedzie mogl jeszcze troche pozyc. Niestety, coraz lepiej radzaca sobie gazeta znow stanie sie tym, o czym pisze Michal Garapich - Przeczytajcie, warto. I wiecie co? Moim zdaniem wymuszony przez SPK i inne konserwy powrot Dziennika do poprzedniej formuly [kto kiedys mial w rekach stary dziennik wie, o czy mowa] to wypiecie sie starej emigracji na nas, nowo przybylych. re jeszcze_mlodsza_emigracja: przeczytaj polecony przeze mnie artykul. moze troche pomoze [ Wiadomość edytowana przez : jamRod on 11-10-2005 08:47 ] |
| Kindegunda | Post #5 2005-10-11 11:54 (3 lata temu) |
Z nami od: 11-10-2005 |
interesujący jesteś żołnierzu i informacje masz jakby z samego źródła...
kim jestes? |
| zolnierz | Post #6 2005-10-11 12:27 (3 lata temu) |
Z nami od: 09-10-2005 |
hmmm jakby to ujac - owszem wiem wiele, ale nie ze zrodla, wlasciwie to wystarczy sledzic od kilku lat rozwoj gazety, patrzec jakie materialy sie tam pojawiaja i porownac z niedawna przeszloscia. Rozumiem, ze pierwsza ocena moze byc rozna, ale trzeba sie przejsc do posku do biblioteki i zobaczyc jak toto wygladalo trzy, cztery lata temu - klapa, bajzel i scienna gazetka zakladowa, kompletna marnosc. Nie chodzi juz o brak kwestii ciekawych dla mlodego pokolenia, ale brak ciekawych rzeczy w ogole. To bylo muzeum, trumna dziennikarska. Swego czasu, prowadzila ja pani Bzowska, slynna z otwierania flaszki wodki o 12 w poludnie. Niewysilali sie i sobie zyli. Zmienilo sie jak zaczeli tam pracowac ludzie mlodsi, nieskazeni - gotowi tez harowac za grosze...
W pewnym sensie, Dziennik jest jedyna instytucja emigracyjna ktora zaczela sie realnie, naprawde zmieniac kiedy pojawili sie w niej mlodzi ludzie. Mysle ze za duzo zaczeli mowic i pisac, wykonywali swoja robote tak jak w Polsce - weszac i krytykujac, a nie plaszczac sie i robiac laurki byle Prezesowi, ktory sie samomianowal. I tak nadepneli paru Waznym osobom na odciski i teraz idzie zemsta, czyli come-back starej generacji. SPK ma od dawna zal do Dziennika za puszczenie materialu o ustawionym przetargu na Dom Kombatanta w Manchesterze (w polowie 2003)- zapytajcie kogolowiek stamtad i wam opowie, jak drugie pokolenie Polakow chcialo go wykupic a SPK, sprzedalo znajomym. Ale jak tak Was to interesuje, przyjdzcie 16-ego. Bedzie ostro. |
| Hemar | Post #7 2005-10-11 12:45 (3 lata temu) |
Z nami od: 11-10-2005 Skąd: grob |
Witam, tu Hemar.
Wstalem wlasnie z grobu i patrze i w ogole mi nie do smiechu. Mam ochote wracac z powrotem. Ale skoro juz jestem to se tak mysle, ze ten Dziennik to tak bardzo sie nie zmienil od lat 50. Intrygi, znikajace pieniazki, sprzedawane domy, drukarnie. A tego Filipowicza, zaraz, zaraz, pamietam jak w Oficynie Poetow i Malarzy zamiatal! Alez kariera, od pucybuta do dyrektora! Powinien tylko polski z lekka podszkolic... Oj Polacy, Polacy... zrec to sie potraficie. Hemar
|
| Zbyszewski | Post #8 2005-10-11 13:15 (3 lata temu) |
Z nami od: 08-10-2005 |
Hemar, ty sie lepiej nie odzywaj. Juz dosc sobie nakpiles z wielkiej emigracji. A teraz to przeciez czwarty garnitur zostal, co wlasciwie oznacza juz smiac sie nie ma z czego...
|
| garapich | Post #9 2005-10-11 13:33 (3 lata temu) |
Z nami od: 11-10-2005 |
Ciekawe to wszystko - to co wydawalo sie sekretem towarzystwa, zaczyna sie wylewac na zewnatrz. Ale zeby zadosc uczynic ciekawosci tych wszystkich, ktorzy powyzej przescigaja sie w spekulacjach informuje, ze z ostatniego zebrania redakcji Dziennika z powiernikami - gdzie jasne jest gdzie przebiega front walki - nakrecilem film - czytajcie wiec gazete, albo przyjdzcie na spotkanie.
Pozdrawiam forumowiczow Michal |
| Kindegunda | Post #10 2005-10-11 13:40 (3 lata temu) |
Z nami od: 11-10-2005 |
mam wrażenie, ze dziennikowi potrzebny jest dyrektor lub menadżer z prawdziwego zdarzenia, kto miałby odpowiednią pensję i stałe godziny pracy i zależałoby mu na dobrze prosperującej gazecie, a nie osoba z towarzystwa wzajemnej adoracji, która "bywa" w pracy od czasu do czasu i nic z tego nie wynika ani dla niej ani dla gazety.
i mam nadzieję, że coś wyniknie pozytywnego z niedzielnego spotkania. |