Nie mogę potraktować takiego tematu niepoważnie w żadnym wypadku, mam nadzieję, że to rozumiesz.
Przeglądaj forum |
Działem "MojaWyspa.co.uk" opiekują się: Webmaster |
|
Strona główna » MojaWyspa.co.uk » Galeria użytkowników |
| Autor | Strona: 3 z 7 |
|---|---|
| Webmaster | Post #1 2007-12-03 21:01 (10 miesięcy temu) |
Z nami od: 18-04-2003 Skąd: Londyn |
Teraz już całkiem nie rozumiem. Czy to był żart? Jeśli tak, to raczej z tych mało śmiesznych.
Nie mogę potraktować takiego tematu niepoważnie w żadnym wypadku, mam nadzieję, że to rozumiesz. Moja praca jest bardzo odpowiedzialna, gorzej ze mną...
|
| ex-rak | Post #2 2007-12-03 21:13 (10 miesięcy temu) |
Z nami od: 25-03-2007 Skąd: West Bridgford |
Na pewno nie byla to zadna insynuacja. Podejrzewanie o sklonnosci.
Zart moze tez nie. Raczej rozwazanie potencjalnego problemu. Mialem kiedys taka historie. 2 tygodnie po przyjedzie do UK moj 5 letni syn poszedl od razu do szkoly. Malzonka w nerwach. Jak on biedak tam sobie radzi? Wyslala mnie wiec bym w czasie przerwy na lunch obserwowal, jak sie zachowuje. Placze, tlucze glowa o sciane, bija go tam... No i na drugi dzien "pilnowania" swojego rodzonego synka, wyszedl do mnie headmaster na rozmowe i grzecznie powiedzial bym sobie poszedl. Chodzi mi to taka wrazliwosc na problem. Mam nadzieje, ze wyjasnilem, a nie bardziej zagmatwalem. [ Ostatnio edytowany przez: ex-rak 03-12-2007 21:21 ] |
| Webmaster | Post #3 2007-12-03 21:22 (10 miesięcy temu) |
Z nami od: 18-04-2003 Skąd: Londyn |
Cytat: 2007-12-03 21:13, ex-rak napisał(a): Na pewno nie byla to zadna insynuacja. Podejrzewanie o sklonnosci. Zart moze tez nie. Raczej rozwazanie potencjalnego problemu. Rozumiem i zapewniam, że wszelkie zdjęcia, które nie spełniają pewnych norm obyczajowych (a już kilka takich było) wylatują zanim zobaczy je jakikolwiek użytkownik. To, że muszę oglądać je ja czy redakcja uważam za zło konieczne - ktoś po prostu musi to odsiać, tak samo jak komentarze czy posty na forum. Jak do tej pory nie mieliśmy żadnych problemów jeśli chodzi o zawartość galerii i myślę, że tak pozostanie, ponieważ większość użytkowników wysyłających swoje fotografie rozważnie dobiera publikowane zdjęcia. Moja praca jest bardzo odpowiedzialna, gorzej ze mną...
|
| SZEIK | Post #4 2007-12-08 20:34 (10 miesięcy temu) |
Konto zablokowane Z nami od: 14-08-2007 Skąd: London |
Zastanawiam sie czy Moderator zrobi galerie osobna dla tych co faktycznie moga wystawic naprawde ciekawe zdjecia fakt ze sa dzieci to nic nie mam do tego ale to co jest wiadome to faktycznie nie jest ogolna galeria tylko dziecieca dziwie sie ze procetowo jest wiecej takich zdjec ktore to moga byc wielka pozywka dewiatow. Szkoda czasu na na przegladanie by znalesc i ocenic te naprawde dobre zdiecia dajace przyklad bardzo dobrej fotografii ktorej jest naprawde tak nie wiele w tej galerji
Lecz to jest sprawa widocznie tylko Moderatora [ Ostatnio edytowany przez: SZEIK 08-12-2007 20:37 ] |
| Webmaster | Post #5 2007-12-08 20:37 (10 miesięcy temu) |
Z nami od: 18-04-2003 Skąd: Londyn |
SZEIK ponieważ to jest galeria użytkowników MW a nie galeria zawodowych fotografów. Myślę nad podzieleniem zawartości na kategorie, ale na pewno nie zrobię tego w najbliższym czasie.
Moja praca jest bardzo odpowiedzialna, gorzej ze mną...
|
| SZEIK | Post #6 2007-12-08 20:42 (10 miesięcy temu) |
Konto zablokowane Z nami od: 14-08-2007 Skąd: London |
Hmm bede oczekiwal
|
| dominika-essex | Post #7 2007-12-08 20:48 (10 miesięcy temu) |
Z nami od: 19-10-2007 Skąd: essex/katowice |
Szeik a Ty dzieci masz?
All I really need is love, but a little chocolate now and then doesn't hurt!
|
| dominika-essex | Post #8 2007-12-08 20:54 (10 miesięcy temu) |
Z nami od: 19-10-2007 Skąd: essex/katowice |
Bo w moim przypadku wyglada to tak, ze chce uchwycic kazda chwile mojego malenstwa, nie mysle o zdjeciach ptaszkow czy kwiatkow. Jak chce byc blizej przyrody do wychodze z domu do parku lub lasu.
Z wielka checia ogladam wszystkie zdjecia uzytkownikow i nie uwazam, ze te z dziecmi to nie jest prawdziwa fotografia. All I really need is love, but a little chocolate now and then doesn't hurt!
|
| anaemm | Post #9 2007-12-08 21:09 (10 miesięcy temu) |
Z nami od: 22-10-2006 |
Hej, z tymi bobasami to prawda. Moze ja instynktu macierzynskiego nie mam, ale po piatym aniolku juz mi sie podpisow nie chce czytac. Inna sprawa, ze przynajmniej wiem, co uczestnikow nakreca, czym zyja, co uwazaja za wazne w zyciu.Nie ma w galerii natloku wypasionych fur i obrazkow "a ten zameczek to moj domek" .Dla mnie to 100 i jeden berbec, dla autorow unikatowy moment, dzieki za podzielenie sie.
ana
|
| monikaspodymek | Post #10 2007-12-08 21:13 (10 miesięcy temu) |
Z nami od: 11-10-2006 Skąd: colchester |
Cytat: 2007-12-08 20:34, SZEIK napisał(a): galeria tylko dziecieca dziwie sie ze procetowo jest wiecej takich zdjec ktore to moga byc wielka pozywka dewiatow. Lecz to jest sprawa widocznie tylko Moderatora [ Ostatnio edytowany przez: <i>SZEIK</i> 08-12-2007 20:37 ] no nie no - przegiecie. a od kiedy to dzieciece buzie sa dla dewiatow??? ja nawet golego tylka (dzieciecego)nie widzialam wiec o czym mowa? a dewiacje to mozna miec nawet na wido ptaszkow... ...XXX...
|