2007-12-08 16:12, misio4u napisał(a):
Dzieki, milo ze Ci sie podobaja.
Zdjecia ktore ogladalas w wiekszosci byly robione
aparatem analogowym, ktory na dzien dzisiejszy
jest wart ponizej 50 funtow.
Wlasnie zerknelem na ebay, 2 dni temu zszedl
za £36.19 z wysylka. Do tego filtr polaryzacyjny
troche slajdow typu velvia 50, statyw za 50 zeta
z allegro i tez mozesz robic takie zdjecia.
Juz nie bede wspominac o tym, ze gdy kupilem ten
aparat to dobrze nie wiedzialem co znacza slowa
przyslona obiektyw itd i wszystkie zdjecia robilem
na programie automatycznym, czyli dzialal w trybie
"glupiego jasia" :)
"Glupimi jasiami" cyfrowymi tez zdjecia robilem,
zrobienie dobrego zdjecia w tym przypadku jest
trudniejsze ale nie jest to niemozliwe.
Poszukam ich i wrzuce tu linki...
Co dla ciebie oznacza "dobry aparat" ?
[ Ostatnio edytowany przez: <i>misio4u</i> 08-12-2007 18:52 ]
hejka,
dobry aparat? pojecie wzgledne...
coz...jestem totalnym laikiem fotograficznym ale ambitnym, dlatego szukam aparatu, na ktorym naucze sie prawidlowo dobierac parametry w zaleznosci od warunkow w ktorych robie zdjecia, baaardzo mnie to interesuje ale ucze sie tylko na wlasnych bledach, niedawno zwiedzilam jaskinie, cuudna, niestety moja znajomosc a wlasciwie nieznajomosc tematu miala swoje odzwierciedlenie na zdjeciach,,,albo za ciemne albo za niewyrazne,,koszmar, dlatego zdecydowalam sie wziasc sie za siebie i rozpoczac intensywna nauke!!!
moja Minolta jest ok, ale wiele ze mna wycierpiala...czas ja juz zmienic...
dzieki wiec za linki na gg i wyspie...
dzis ogladalam OLYMPUSA E-510 , robi wrazenie, sprawdz sam na
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=6030&p=1
czekam na twoja opinie...
swoja droga, czy trudne jest robienie slajdow?
pozdrowka
monika


















