MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii

Wiadomości

12/10/2018 13:15:00

Tajemnica Polki z Hull - zabita czy wessana przez sektę

Tajemnica Polki z Hull - zabita czy wessana przez sektęTo jedna z najbardziej tajemniczych spraw, z jaką przyszło się zmierzyć brytyjskim śledczym. Chodzi o tajemnicze zaginięcie Polki w Hull. W aferę zamieszani są trzej mężczyźni: mąż kobiety i dwóch Polaków, którzy mieli pomagać mu w „unieszkodliwieniu” żony.
Śledczy chcieli wykazać, że Renata Antczak została zamordowana, a jej ciało ukryto. Podejrzenia padły na męża kobiety, stomatologa irackiego pochodzenia Majida Mustafę i na dwóch Polaków: Roberta Lipińskiego i Mariusza Subsara.
Ten pierwszy został aresztowany miesiąc po zaginięciu żony. Postawiono mu zarzut spisku - miał Renacie wyrządzić krzywdę. Mężczyzna wyszedł na wolność, śledczy uznali, że nie ma on nic wspólnego z jej zaginięciem.

Pigułka… gwałtu

Zarzucono mu, że poprosił kolegę, Roberta Lipińskiego, by ten przywiózł mu z Polski narkotyk GHB, który wykorzystuje się do produkcji tabletek... gwałtu. Stomatolog zamierzał go podać żonie, by po tym jak straci świadomość, użyć jej palca do odblokowania komórki. Chciał „prześwietlić” jej informacje w telefonie, bo podejrzewał, że ma kochanka.

Policja namierzyła rozmowę Mustafy z Lipińskimi i obaj trafili za kraty. Ten drugi spędził w areszcie kilka miesięcy i jest już wolny. Kilkanaście godzin na „dołku” spędził też drugi Polak, Subsara. Do jego mieszkania wpadło komando, policjanci z długą bronią i tarczami, jakby szturmowali twierdzę narkotykowego bossa.
Zaskarżą brytyjskie władze

Ostatecznie po przeszukaniu mieszkania i przesłuchaniu, Subsara wyszedł na wolność. Teraz on, podobnie jak Lipiński będą skarżyć brytyjskie władze za utraconą reputację, jeden z nich stracił nawet dom i pracę.

A sprawa wciąż jest niewyjaśniona, szef detektywów prowadzący sprawę, Tony Cockerill jest przekonany, że prędzej czy później ciało Renaty zostanie odnalezione i wtedy można będzie postawić komuś zarzuty.

To, jak się wydaje, są jedynie spekulacje, nie wiadomo jakimi dowodami czy choćby tylko poszlakami dysponują śledczy. Bez ustalenia losu zaginionej sprawa nie ruszy z miejsca. Mąż Renaty wyprowadził się już do Londynu, jego dzieci, które ma z Polką, przebywają w innym brytyjskim mieście.

Zaginęła po kłótni

Renata Antczak zaginęła w Hull tuż po domowej kłótni z mężem. Nie zabrała nawet rzeczy osobistych ani pieniędzy. Wiele osób twierdzi, że nie wyjechałaby sama, nie zabierając ze sobą córki.

Wszystko zaczęło się w 2016 roku, kiedy jej znajomi i rodzina zauważyli, że kobieta zachowuje się dziwnie. Antczak była już wtedy terapeutką medycyny niekonwencjonalnej i skupiała się na pozbywaniu się tzw. „złej energii". Nosiła różne amulety, a swojej młodszej córce mówiła, że Boga nie ma.

Jej mąż opisywał, że zapalała w domu świeczki i odprawiała jakieś tajemnicze rytuały, a wśród jej zapisków były i takie, że uwolniła się wreszcie od obowiązków, że jest w pełni wolna i dziękowała za wszystko jakiemuś tajemniczemu mężczyźnie.
Najgorsze było to, jak twierdził Mustafa, że zapowiedziała mu, iż chce się z nim rozejść i zabierze dzieci do Polski. Wtedy mężczyzna wpadł na pomysł, by prześledzić działania żony, bo pierwsze, co Mustafa podejrzewał, to zdrada. Stąd pomysł z pigułkami gwałtu.

Renata Antczak pochodziła z Konstantynowa Łódzkiego, w Polsce skończyła prawo, wyszła za mąż za Mustafę, potem zdecydowali wyjechać do Wielkiej Brytanii. O tym, że dzieje się z nią coś złego miała też informować Stanisława, mama Renaty. To w domu tej pierwszej miano znaleźć po zaginięciu Renaty wizytówki, na których było imię „Przemysław” .

 
Linki sponsorowane
Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Komentarze

Bądź pierwszą osobą, komentującą ten artykuł.

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Ceny od £9.68 za paczkę UK-Polska-UK

Paczki do Polski - Najniższa cena, solidny serwis od drzwi do drzwi, ubezpieczenie w cenie

Ogłoszenia

  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
  • Tel: 0 32 73 90 600 Polska