MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii

03/07/2018 07:46:00

Brexit – jak nie drzwiami to oknem

Brexit – jak nie drzwiami to oknemNiepokój i obawy. Ale też nadzieje i szanse wynikające z nowego rozdania. Stosunek mieszkających na Wyspach Polaków do zbliżającego się szybkimi krokami Brexitu ma różne odcienie.
Mirosław Kołbut w Londynie mieszka od 2005 roku. Jak przyznaje, przyjechał tu głównie ze względu na nastoletnie wówczas dzieci, córkę i syna, chcąc żeby nauczyły się angielskiego i zdobyły dobre wykształcenie. Sam prowadzi firmę budowlaną, na brak zleceń nie narzeka.

Sondaż

Jaki jest Twój stosunek do Brexitu?

Nie sądzę, żeby w codziennym życiu wiele się zmieniło

Obawiam się o przyszłość - swoją i rodziny

W przeciągu pięciu lat planuję powrót do Polski

Nie obchodzi mnie to, płacę tu podatki i czuję się bezpiecznie

Zobacz wyniki

– W mojej branży pracy jest coraz więcej, bardzo widoczny staje się deficyt fachowców. Dużo moich kolegów po referendum w sprawie Brexitu wróciło do Polski, albo ma taki zamiar, chociaż władze głośno o tym nie mówią, żeby nie siać paniki – przyznaje Kołbut. Jego zdaniem na decyzję o powrotach rodaków z emigracji mają wpływ głównie dwie kwestie – niepewność tego, jak będzie wyglądać sytuacja po opuszczeniu przez UK Wspólnoty oraz polepszający się standard życia w Polsce, przekładający się na znacznie lepsze zarobki niż kiedyś.

– Zamierzam dociągnąć do emerytury, a zostało mi jeszcze około 15 lat i też wracam nad Wisłę. No chyba, że sytuacja drastycznie się pogorszy i trzeba to będzie przyspieszyć, chociaż przewiduję, że po rozbracie z Unią może być lepiej niż teraz. Nie słucham ludzi, którzy panikują, bo sam wyciągam wnioski z tego co się dzieje dookoła. Owszem, patrząc na galopujące obecnie ceny, chociażby żywności czy mieszkań, włos się jeży na głowie, ale mam wrażenie, że są one sztucznie zawyżane, a po Brexicie może być odwrotnie – prognozuje Kołbut i zapewnia, że nie zamierza występować o brytyjskie obywatelstwo. Nie sądzi też, że opuszczenie Wspólnoty będzie skutkować problemami z podróżowaniem – brytyjski rząd zrobi bowiem wszystko, żeby załatwić tę sprawę, gdyż inaczej strzeliłby sobie w kolano narażając się na niezadowolenie milionów wyborców.

Na twardo i miękko

23 czerwca 2016 roku. Wyniki referendum, jakie zostało przeprowadzone w tym dniu, dla wielu zakotwiczonych w UK Polaków były szokiem. Czarna wizja przyszłości, izolacja na międzynarodowej arenie, potencjalny przymusowy powrót do kraju. Z czasem te potocznie powtarzane slogany ustąpiły bardziej racjonalnemu spojrzeniu i chociaż do dziś nie wiadomo, co tak naprawdę przyniesie Brexit, wśród większości rodaków początkowe emocje znacznie opadły. „Będzie, co będzie, tak czy inaczej damy sobie radę” – często można usłyszeć w rozmowach na ten temat.

– Cały czas pozostaje otwarte pytanie czy Wielka Brytania pozostanie w unii celnej czy ją opuści. Z jednej strony premier Theresa May jest za tym pierwszym rozwiązaniem, ale twardzi brexitowcy wprost przeciwnie – analizuje Michał Dembinski, główny doradca Brytyjsko-Polskiej Izby Handlowej. Jak wyjaśnia, opuszczenie struktur celnych byłoby poważnym problemem zarówno dla brytyjskich, jak i polskich eksporterów, gdyż wiązałoby się z wprowadzeniem nowych, znacznie bardziej sformalizowanych kontroli granicznych.

Trzeba również brać pod uwagę fakt, że po ewentualnym twardym Brexicie cło, szczególnie na żywność (ale nie tylko), które już teraz jest wysokie, jeszcze bardziej poszybuje w górę. A warto pamiętać, że Brytyjczycy, którzy sami mało produkują, są zmuszeni do sprowadzania wielu towarów z zagranicy, będąc szóstym największym importerem na świecie. Z kolei dla Polski Wielka Brytania jest trzecim (do czasu referendum drugim) rynkiem zbytu po Niemczech i Czechach.
– W przypadku twardego Brexitu ceny znacznie podskoczą, ale polskie produkty są bardzo konkurencyjne na zachodnim rynku i to jest szansa dla naszych przedsiębiorców słynących z determinacji. Jak zamykają się przed nimi drzwi, to wchodzą oknem, dlatego sądzę, że nawet przy najczarniejszym scenariuszu Polacy dadzą sobie radę. Natomiast jeśli Brexit będzie miękki, to o wielkości obrotów będzie decydował kurs funta – prognozuje Dembinski.
 
Linki sponsorowane
Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Komentarze

Bądź pierwszą osobą, komentującą ten artykuł.

Reklama

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Najczęściej czytane artykuły

        Ogłoszenia

        Reklama


         
        • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
        • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
        • Tel: 0 32 73 90 600 Polska