MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii

Wiadomości

06/12/2017 08:19:00

Mikołaj w PRL-u był hojny

Dzisiaj imieniny Mikołaja i dzień, na który wyczekują dzieci. Od rana zaglądają pod łóżko i pod poduszkę, szukają prezentów na parapecie okien i w specjalnie ku temu wyszykowanych skarpetach. To trend, który najpierw zaadoptował się w Ameryce.


Gość z rózgą i w Relaksach

Tomasz Zawierciak wspomina, że Mikołaj to był gość. Dziwnie ubrany, nie z reniferami w zaprzęgu, ale rózgami w dłoniach. Na stopach miał Relaksy, bo przecież wówczas wszyscy je nosili. Zawierciak mówi, że zimą noszono Relaksy, a latem tzw. plastiki. Respondent uważa, że każde dziecko czuło wobec staruszka z siwą brodą respekt, mimo że wiedziało, że Mikołaj jest dobry i przynosi podarunki. - Nic nie było za darmo. Najpierw odpowiedzi na pytania, czy byłem grzeczny, czy dobrze się uczę, czy słucham rodziców... Taki test, małe przesłuchanie. Powaga musiała być zachowana. Potem występ... Trzeba było zaśpiewać kolędę. Co roku inną. I dlatego już w dzieciństwie znałem kilkanaście. Jak przychodziło do kolędowania w Wigilię, śpiewałem z dorosłymi przy stole. Pamiętam jednak jedno zdarzenie, nie było przyjemne i chyba dlatego zapadło tak głęboko w pamięć. Pijany wujek przebrany za Mikołaja. Wujek odwiedzał kilka mieszkań, wręczał dzieciom podarki, a dorośli częstowali go w kuchni wódeczką. Po kilku takich wizytach nie potrafił utrzymać się na nogach. Wtedy nie myślałem, że wujek - Święty Mikołaj jest taki zmęczony, od dźwigania worków z prezentami. A on był pijany. Tragedia! - opowiada Zawierciak.

- Pomarańcze kubańskie, dezodorant Extase, perfumy Currara, Old Spice, Pani Walewska i Radiomagnetofon Unitra - to były luksusy, to był szał, kto to miał był uważany za gościa z kasą i na czasie. Ale to były czasy i jakie piękne w tych czasach święta. Jak to wszystko smakowało i jaką miało wartość. Dzisiaj uciekamy z Londynu do Polski na święta, stęsknieni za latami, które nas ukształtowały. Dzisiaj Mikołaj to małe wydarzenie. Ot, idę z córą przez pasaż na Ealingu, a tam Mikołaj w grocie i obok niego dziewczyny z wiaderkami na pieniądze. Córka natychmiast zapytała dlaczego trzeba płacić Mikołajowi, skoro on ma pieniądze i pomaga biednym. Nie wiedziałem co odpowiedzieć..., że święta się skomercjalizowały, że świat oszalał, że ludzie nie chcą szanować wartości. Za moich czasów jak do wsi miał przyjść Święty Mikołaj, to gospodarze drogę dwa razy dziennie odśnieżali, a on spotkał się z dzieciakami w kościele, po mszy i tam rozdał upominki. Dzisiaj siedzi w grocie i chce żeby mu płacić - podsumowuje Wojciech Mazurek.

Małgorzata Bugaj-Martynowska, MojaWyspa.co.uk
Więcej w tym temacie (pełna lista artykułów)

 
Linki sponsorowane
Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Komentarze (wszystkich 5)

Saandu

5 komentarzy

w poniedziałek, 10:35

Saandu napisała:

Może kiedyś Mikołaj przynosił prezenty, ale teraz przynajmniej mamy za co i przede wszystkim co sobie kupić z tej okazji ;)

profil | IP logowane

MrMaverick

4 komentarze

w zeszły czwartek, 19:01

MrMaverick napisał:

@ - jclvbb : Różnie to bywa. Niektórzy rodzice kupują książki dzieciakom w wieku szkolnym , a potem playstation. Inni playstation i ...książek już nie kupują.

Ps. Każdy rodzic chce najlepiej dla swojego dziecka oczywiście.

profil | IP logowane

jclvbb

1 komentarz

w zeszły czwartek, 10:30

jclvbb napisał:

Oj tak teraz są inne realia ale te i inne problemy. Dzieciństwo jednak rządzi się swoimi prawami i chyba każdy rodzic stara się dać dziecku to co najlepsze.

profil | IP logowane

MrMaverick

4 komentarze

w zeszłą środę, 19:47

MrMaverick napisał:

Wspomnienia z dzieciństwa są zawsze fajne, bo wtedy człowiek był młody i inaczej postrzegał świat, Cieszył się z każdego głupstwa i nawet jak prąd wyłączyli w trakcie kolacji wigilijnej (20-sty stopień zasilania) to była fajna zabawa, bo tata pozwolił zapałkami świeczki podpalić.
No cóż powspominać można , bo to lata młodości , ale oby ten PRL nie wrócił.

profil | IP logowane

GRZEGORZ69

23 komentarze

w zeszłą środę, 13:39

GRZEGORZ69 napisał:

Cytat : - To było absolutnie niezwykłe. Nie było niczego. Opowiadam o tym mojej córce, a ona nawet nie potrafi sobie wyobrazić takiej sytuacji,ludzie gdzie wy mieszkaliście? może część z was pochodzi z rodzin głęboko patologicznych skoro taką biedę mieliście.Fałszujecie historię,opowiadacie bzdety.

profil | IP logowane

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Ceny od £9.68 za paczkę UK-Polska-UK

Paczki do Polski - Najniższa cena, solidny serwis od drzwi do drzwi, ubezpieczenie w cenie

Ogłoszenia

  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
  • Tel: 0 32 73 90 600 Polska