MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii

Wiadomości

04/02/2016 10:42:00

UK: Maleje grono chętnych do pomocy uchodźcom

UK: Maleje grono chętnych do pomocy uchodźcomMieszkańcy Wielkiej Brytanii są coraz mniej przychylni uchodźcom – wynika z badania przeprowadzonego przez BBC.
Postawa Brytyjczyków wobec kolejnych uchodźców pragnących osiedlić się na Wyspach stopniowo się radykalizuje. Tak wynika z badania przeprowadzonego przez BBC, w którym udział wzięło ponad 2,2 tys. mieszkańców UK.

Mniej chce pomóc

41 proc. ankietowanych przyznało, że Wielka Brytania powinna przyjąć mniejszą liczbę uchodźców z Syrii i Libii. Z miesiąca na miesiąc grono osób o takich poglądach rośnie. Z pewnością m.in. dlatego, że cały czas słyszymy o europejskim kryzysie związanym z uchodźcami, a prognozy o milionie przybyszy w tym roku nie dodają otuchy mieszkańcom Wysp.

Wielka Brytania to bowiem ziemia obiecana dla sporej grupy uchodźców wędrujących przez Europę. To kolejni chętni do korzystania systemu socjalnego, szkolnictwa, służby zdrowia, mieszkań socjalnych. Jeszcze we wrześniu ubiegłego roku, tylko 31 proc. mieszkańców UK uważało, że rząd powinien zaoferować pomoc mniejszej liczbie uchodźców. Wtedy wszyscy mieli w pamięci słynne zdjęcia 2-letniego syryjskiego dziecka, które utonęło u wybrzeży Turcji.

Również badanie ComRes potwierdza, że grono zwolenników pomocy dla uchodźców na Wyspach zaczyna się kurczyć. Dziś takiego zdania jest 24 proc. ankietowanych, a jesienią ubiegłego roku większej pomocy domagało się 40 proc. badanych.

Co ciekawe, pomoc dla uchodźców chętniej popierają młodzi mieszkańcy UK, czyli osoby w wieku od 18 do 23 i od 25 do 34 lat. Zwiększenie pomocy rządowej dla uchodźców popiera około jedna trzecia młodych, tymczasem wśród osób powyżej 65. rok życia, na taką deklarację zdobywa się zaledwie 14 proc.

Autorzy badania pytali również o wydarzenia w Kolonii i ich wpływ na postrzeganie uchodźców. Dwie trzecie ankietowanych przekonywało, że incydenty z niemieckiego miasta nie wpływają na gotowość ich pomocy na terenie UK. 69 proc. badanych podkreśliło, że wydarzenia skupiły dużą większą uwagę mediów tylko przez to, że mowa była o imigrantach.

Londyn – bardziej pomocny

Postawy wobec uchodźców w UK determinuje też miejsce zamieszkania. Różnice regionalne są znaczne. Większą pomoc dla imigrantów z Syrii czy Libii deklaruje 60 proc. mieszkańców Londynu. Wśród mieszkańców północno-wschodniej Anglii poparcie spada do poziomu 33 proc.

Cześć mieszkańców Wysp obawia się, że pomoc uchodźcom wiąże się z ryzykiem. 61 proc. ankietowanych boi się ataków terrorystycznych. Z kolei 56 proc. ankietowanych uważa, że brytyjskiej gospodarki nie stać na zwiększoną pomoc dla uchodźców.

- Widać wyraźnie, że większość naszego społeczeństwa była i jest poruszona dramatem uchodźców. Dlatego też pomagamy jak tylko możemy. Mamy bogatą tradycję niesienia pomocy potrzebującym i możemy być z tego dumni – mówi dr Lisa Doyle z Refugee Council Head of Advocacy

- Wyniki badania pokazują rosnące obawy społeczne. Ludzi naprawdę przejmują się tym, że oprócz rosnącego grona imigrantów, widać niekończącą się rzekę uchodźców. A wśród tych ostatnich nie brakuje zwykłych imigrantów ekonomicznych, którzy po prostu szukają lepszego życia – mówi rzecznik Migration Watch.

- Jak zawsze jesteśmy na czele grupy państw oferujących pomoc uchodźcom. Zgodnie z przyjętym planem, nasze działania obejmą do 20 tys. syryjskich uchodźców. Już teraz dzięki ofiarnej pracy wielu rodaków, w naszym kraju schronienie znalazło około tysiąca osób – dodaje rzecznik Home Office.

Małgorzata Słupska, MojaWyspa.co.uk
Więcej w tym temacie (pełna lista artykułów)


 
Linki sponsorowane
Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Komentarze

Bądź pierwszą osobą, komentującą ten artykuł.

Reklama

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Tylko £16.70 za paczkę UK-Polska

Paczki do Polski - Najniższa cena, solidny serwis od drzwi do drzwi, ubezpieczenie w cenie

Ogłoszenia

  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
  • Tel: 0 32 73 90 600 Polska