13/08/2015 10:10:00
Ella Vine – przewodnicząca Labour Friends of Poland: Jak najbardziej rozumiem, dlaczego idea strajku powstała: imigranci, w tym Polacy, są na Wyspach nieustannie przez kilka lat obrażani, oskarżani, mówi się, że są ciężarem dla państwa itp., a to jest nieprawda, to boli. Utożsamiam się z frustracjami tych, którzy zaproponowali strajk, natomiast nie uważam, że Polacy powinni organizować strajk chociażby dlatego, że mogą stracić przez to pracę. To nie jest strajk związków zawodowych. Tu nie ma ochrony pracy. Dlatego myślę, że dużo osób nie wyjdzie. Uważam jednak, że inicjatorzy i propagatorzy strajku osiągnęli coś znaczącego. Zostaliśmy wreszcie usłyszani. Media brytyjskie o tym piszą, o tym się mówi. Migranci w końcu przemówili.
Jan Żyliński – szlachcic polskiego pochodzenia, działacz społeczny, kandydat na burmistrza Londynu: Bardzo się cieszę. Trzeba jednak zaznaczyć, że mamy dwie akcje. Pierwsza to strajk, druga to akcja oddawania krwi. Nie oceniam żadnej z nich, ale dla mnie to oznacza, że Polacy nareszcie zaczynają się budzić. Zauważam w nich energię, która zaczyna być wyrażana. Dostrzegłem to już na spotkaniach z Polakami na Wyspach. Musimy zostać zauważeni. I nie chodzi o to, żebym to ja został burmistrzem Londynu, ale żeby został nim Polak. Anglicy robią z nami co chcą, dlatego musi być bardziej widoczni, aby móc to zmienić.13 sierpień '15
grzegorzgrzegorz napisał:
Komentarz usunięty w związku z naruszeniem regulaminu.
profil | IP logowane
Opiekun seniora care and support ...
Care and Support Assistant Domiciliary (różne lokalizacje: H...
Poszukujemy lekarzy do polskiej k...
Poszukujemy obecnie lekarzy do dwóch polskich, renomowanych ...
Tanie paczki z polski do uk 33.99...
🇬🇧 Bez cła i VAT!Odbiór paczek z każdego adr...
Paczki do polski - najtaniej na w...
Szybki, tani i bezpieczny transport paczek oraz przesyłek na...