MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii

28/05/2015 11:44:00

Lekarze w UK niechętnie kierują na badania

Lekarze w UK niechętnie kierują na badaniaOsoby zmagające się chorobą nowotworową na Wyspach umierają statystycznie wcześniej niż w innych rozwiniętych krajach na świecie. To głównie z winy lekarzy pierwszego kontaktu, który zbyt późno kierują takich pacjentów do szpitali.
W ten właśnie sposób niewielu pacjentów ma szansę na zrobienie specjalistycznych badań, które pozwalają na wykrycie wczesnego stadium choroby. Lekarze, którzy zwlekają ze skierowaniem takich osób do szpitali sprawiają, że Wielka Brytania ma dość słabe wskaźniki przeżycia dla pacjentów walczących z nowotworami.

O wiele lepsze wskaźniki notowane są m.in. w krajach skandynawskich, Australii czy Kanadzie. Lekarze pierwszego kontaktu we wspomnianych krajach prawie pięciokrotnie częściej kierują pacjentów na specjalistyczne badania – wynika z opracowania przygotowanego przez ekspertów z Oxford University.

Błędne diagnozy, leki przeciwbólowe


Sytuację dodatkowo pogarsza fakt, że pacjenci na Wyspach w ramach NHS muszą długo czekać na wykonanie takich badań. Naukowcy z Oxford University wyliczyli, że czas oczekiwania jest cztery razy dłuższy niż w krajach z czołówki rankingu. To oznacza, że nawet gdy pacjent ma już skierowanie na badania, to często musi czekać na przykład miesiąc na pilną diagnozę, a w tym czasie nowotwór może zaatakować inne narządy.

W opinii ekspertów część lekarzy na Wyspach zamiast kierować pacjentów na badania, tym, którzy na przykład skarżą się na uporczywy kaszel woli przepisać antybiotyki czy inhalatory. A takie objawy w wielu wypadkach oznaczać mogą raka płuc. Wielu pacjentów ze zdiagnozowanym rakiem jelita grubego opowiadało o tym, że lekarze zamiast kierować ich na badania, namawiali do zmiany diety, przepisując jednocześnie środki przeciwbólowe, a czasem mówili wprost, że nic więcej nie mogą już dla nich zrobić.

Nie wiadomo do końca dlaczego lekarze na Wyspach tak niechętnie kierują na specjalistyczne badania. Część ekspertów uważa, że to być może dlatego, że tego typu testy są bardzo kosztowne dla NHS, a być może po prostu dlatego, że lekarze łudzą się, że ryzyko zdiagnozowania raka nie jest takie duże.

W efekcie wskaźnik przeżycia dla osób z chorobą nowotworową w UK od lat jest niższy niż w wielu innych rozwiniętych krajach, nawet w tych, które posiadają bardzo podobną strukturę służby zdrowia.

- Lekarze w naszym kraju czasami zachowują się jakby celowo blokowali dostęp do niezbędnych badań w przypadku podejrzeń nowotworu. Tymczasem w takich okolicznościach szybka i prawidłowa diagnoza jest bezcenna. Oczywiście nie jest to łatwe zadanie, lekarze pierwszego kontaktu nie mają łatwej pracy. Muszą bowiem mieć pewność, że ci pacjenci, którzy potrzebują badań, dostają skierowania, a jednocześnie nie wolno im przeładować systemu, który już teraz jest mocno obciążony – mówi Sara Hiom z Cancer Research UK.


Małgorzata Słupska, MojaWyspa.co.uk
Więcej w tym temacie (pełna lista artykułów)

 
Linki sponsorowane
Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Komentarze (wszystkich 3)

kaarroollcciiaa

280 komentarzy

29 maj '15

kaarroollcciiaa napisała:

Dla lekarzy tutaj lekiem na wszystko jest Paracetamol :D taka jest prawda.... a jak idziesz i mówisz że masz częste krwotoki z nosa to Ci powie" no czasami musi lecieć " i już...

profil | IP logowane

Soltys

13 komentarzy

29 maj '15

Soltys napisał:

Beznadziejne kwalifikacje lekarzy z GP. Kolejna sprawa to oszczednosci, nastepnie to dzialanie na zniechecenie pacjeta, ktoremu kaze sie czekac kilka miesiecy na badanie.
Niestety w Polsce zaczelo sie podobnie

profil | IP logowane

Reklama

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Najczęściej czytane artykuły

        Ogłoszenia

        Reklama


         
        • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
        • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
        • Tel: 0 32 73 90 600 Polska