MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii

13/09/2014 07:42:00

Szkocja w przeddzień referendum

Szkocja w przeddzień referendum18 września mieszkańcy Szkocji zdecydują w referendum, czy Szkocja będzie niepodległym krajem. Jeśli większość powie „tak”, skończy się trwająca od 300 lat unia Zjednoczonego Królestwa.

Jedna trzecia z 4 milionów uprawnionych do głosowania Szkotów wierzy, że Szkocja powinna odłączyć się od Zjednoczonego Królestwa i stać się niepodległym krajem, kończąc tym samym trwającą od 305 lat unię z Anglią. Wierzą, że szkocka ekonomia, polityka socjalna i gospodarka rozkwitną przy szerszej autonomii. Większość Szkotów jest jednak odmiennego zdania. Przeciwnicy niepodległości Szkocji uważają, że kraj jest bezpieczniejszy w unii z Anglią, jednak wielu z nich chciałoby nadania Szkocji większych kompetencji finansowych i prawnych.


W przededniu referendum, które odbędzie się w czwartek, 18 września, dyskusja na temat niepodległości Szkocji staje się coraz bardziej ożywiona. 4 miliony wyborców będą tego dnia musiały odpowiedzieć „tak” lub „nie” na jedno krótkie pytanie: „Czy Szkocja powinna być niepodległym krajem?”, które zdecyduje o przyszłości unii. Referendum stało się realne oraz legalne 15 października 2012 r., kiedy to premier Szkocji Alex Salmond i premier Wielkiej Brytanii David Cameron podpisali Porozumienie Edynburskie. Na jego mocy rząd Wielkiej Brytanii wydał zgodę na przeprowadzenie referendum i zobowiązał się do uznania jego wyników za wiążące. Chociaż premier Salmond próbował zainicjować kampanię „drugiego pytania”, w którym Szkoci opowiedzieliby się za lub przeciwko zwiększeniu autonomii kraju, jego wysiłki spełzły na niczym.

Trochę historii

Relacje między Szkocją a jej większym sąsiadem nigdy nie były łatwe. Kulminacyjnym punktem konfliktu była wojna o niepodległość, do której powiódł Szkotów 700 lat temu legendarny już William Wallace. Jego miejsce zajął później Robert de Bruce. W 1314 r. w bitwie pod Bannockburn Szkoci pokonali wojska Edwarda II próbującego podporządkować sobie ich państwo. Po szeregu kolejnych sporów transgranicznych, wliczając w to klęskę Szkocji pod Flodden w 1513 r., korony szkocka i angielska połączyły się w unię w 1603 r., kiedy to król Szkocji Jakub VI został królem całych Wysp Brytyjskich. W 1707 r. unia została scementowana przez polityczne porozumienie między krajami, do którego Szkocja została w pewnym sensie zmuszona przez finansowy kryzys związany ze skrajną niewydolnością kolonii szkockiej w Panamie – fiaskiem tak zwanego projektu Darien. Cała polityczna władza została przeniesiona do Londynu, jednak Szkocja zachowała swój własny system prawny, kościół i uniwersytety. W 1745 r. pretendujący do brytyjskiego tronu książę Karol Edward Stuart, nazywany Ślicznym Księciem Karolkiem, stanął na czele powstania jakobitów, sprzeciwiającego się rządom londyńskiej dynastii Hanowerów. Mimo że powstańcy doszli aż do Derby, powstanie zakończyło się sromotną klęską pod Culloden w 1746 r.

W XIX w. szkocka ekonomia się wzmocniła, szkockie miasta rozkwitły, a szkoccy obywatele przejęli wiodącą rolę w brytyjskim mocarstwie. Jednak propozycje nadania Szkocji autonomii „rządów wewnętrznych” w ramach Zjednoczonego Królestwa pojawiały się cały czas, zaczynając od ery Williama Gladstone’a, XIX-wiecznego lidera liberałów. Po kilku nieudanych próbach uzyskania autonomii w Westminster, z których najgłośniejsze miały miejsce w 1913 i 1979 r., szkocki parlament z siedzibą w Edynburgu został ostatecznie przywrócony w 1999 r. Nadano mu szerokie kompetencje polityczne i prawne, jednak pozostał uzależniony od bezpośrednich dotacji z Londynu. W maju 2011 r. Szkocka Partia Narodowa niespodziewanie wygrała wybory parlamentarne. Nacjonaliści uzyskali większość mandatów w szkockim parlamencie, co pozwoliło premierowi Salmondowi przeforsować przeprowadzenie referendum. Szkocki parlament zdecydował, że do udziału w referendum oprócz pełnoletnich mieszkańców kraju będą uprawnieni również 16- i 17-latkowie. Pieczę nad przebiegiem głosowania będzie sprawować Brytyjska Komisja Wyborcza (UK Electoral Commission). Żeby wziąć udział w głosowaniu, wszyscy, nawet osoby, które urodziły się w Szkocji i spędziły tam całe swoje życie, musieli się zarejestrować do 2 września. Polacy mieszkający w Szkocji także są uprawnieni do głosowania w referendum. Swój status można sprawdzić na stronie: http://www.electoralcommission.org.uk/i-am-a/voter.

Słownik głosującego

Holyrood
– siedziba szkockiego parlamentu, położona w pobliżu rezydencji królowej w Edynburgu.

Devo-max – (devolution max) – propozycja zakładająca maksymalne zwiększenie autonomii Szkocji przy jednoczesnym pozostaniu w Królestwie. Szkocja miałaby pełną kontrolę nad decyzjami podatkowymi i politycznymi, co określa się mianem pełnej wolności podatkowej, ale pozostałaby w Zjednoczonym Królestwie, nadal dzieląc armię i politykę zagraniczną.

Devo-plus – (devolution plus) – mniej radykalna propozycja zakładająca zwiększenie władzy Holyrood. Szkocja mogłaby kontrolować dwie trzecie systemu podatkowego i opieki społecznej, natomiast system emerytalny, polityka zagraniczna, obrona i system pieniężny pozostałyby w gestii Zjednoczonego Królestwa.

 
Linki sponsorowane
Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Komentarze (wszystkich 8)

henioboy

157 komentarzy

17 wrzesień '14

henioboy napisał:

A co tu biadolic ! Naukowcy sie sprzeczaja co to bedzie po rozpadzie. A co dopiero nam wnioskowac. Co ma byc to bedzie. Ale , jak Szkocja sie odlaczy. To napewno nastepni beda Baskowie w Hiszpanii. Belgia na pol sie podzieli i chyba zostanie islamska republika szariatowa. Dale polnoc Wloch. A nie wiem jak polski slask ? Ale co mnie tam. Wiem jedno duzemu latwiej przezyc niz, malemu.Zobaczymy.

profil | IP logowane

Onieznajomy

236 komentarzy

16 wrzesień '14

Onieznajomy napisał:

to ze Szkocja po rozlaczeniu bedzie mniejszym krajem to wszyscy wiemy i niewiem czemu ktos nas tym straszy
Norwegia tez nie jest duzym krajem ale bogatym i ludzie tam maja lepiej niz w innych wiekszych krajach

student ekonowmii nie widzi innej mozliwosci zmiany systemu feudalnego jak rewolucja pzdziernikowa?
trzeba posluchac Aleksa Salmonda albo Nicola Sturgeon, oni wyjasniaja jak zamierzaja zmienic prawo wlasnosci ziemi zeby kraj mogl sie rozwijac

co wazne Szkocja deklaruje ze slozba zdrowia bedzie po rozlaczeniu panstwowa i napewno nie bedzie sprywatyzowana tak jak planuje Anglia
jak wyglada lecznictwo w rekach prywatnych wiemy na przykladzie stanow, gdzie czlowiek moze umrzec pod szpitalem bo nie posiada ubezpieczenia

profil | IP logowane

GoshUK

2 komentarze

16 wrzesień '14

GoshUK napisał:

Sz Panstwo. To nie manipulacja - tylko ekonomia (a jestem absolwentem wydz ekonmii uniwersytetu w Szkocji !). Obecnie Szkocja nalezy do G7 - ma realny wplyw na sytuacje na swiecie. Glosujac 'Yes' - stanie sie czyms w rodzaju Estonii, z calym szacunkiem. Ciekawe sa tez Panstwa opinie na temat wlasnoci ziemskich (podobno w rekach Anglikow). Jak to zmienic, rowulucja pazdziernikowa? Hmm - widze dlaczego Putin moze sie niektorym wydawac szanowanym mezem stanu (autentyczna wypoweidz Salmona). Vote No !

profil | IP logowane

Onieznajomy

236 komentarzy

16 wrzesień '14

Onieznajomy napisał:

wlasnie tak Peonia
bardzo wazna sprawa do rozwiazania to kwestia wiekszosci ziemi Szkockiej w rekach kilkuset arystokratow angielskich
biora doplaty unijne za ta ziemie a pieniadzie ida do Anglii, tam gdzie mieszkaja

jak to mozliwe ze istnieje panstwo ale nie moze postawic hoteli czy farm wiatrowych bo ziemia jest w rekach Anglikow

profil | IP logowane

peonia

208 komentarzy

16 wrzesień '14

peonia napisała:

Wiemy, ze powodem jest nierowny podzial finansow: Szkoci maja rope, a nie ciagna z tego wystarczajacych zyskow, bo Poludniowa Anglia na czele z Londynem inwestuje ze wspolnej puli pieniedzy w Poludnie i Londyn, ignorujac Polnocna Anglie i Szkocje. W Szkocji wielu ludzi zyja na krawedzi biedy po obcieciu zasilkow przez konserwatystow z Londynu, Szkoci musza korzystac z 'bankow' z zywnoscia bo ich ledwo stac na jedzenie, podczas gdy Londyn az peka od luksusu. Wiec gdzie tu jest sprawiedliwosc? Poza tym po wodach Szkocji plywa flota nukelarna, ktorej Szkocja nie chce, ale szkocki parlament jak wiadomo nie ma uprawnienien ds obronnosci. Po uzyskaniu niepodleglosci Szkocja chce sie rozbroic. Oprocz tego, poprzez skomplikowany/przewrotny system glosowania w wyborach parlamentarnych, mimo, ze Szkocja glosowala na Partie Pracy, wladze objely i rzadza nimi Konserwatysci. Szkoci maja dosc bycia rzadzanym przez kogos, na kogo nie glosowali. Mam nadzieje, ze zaglosuja na TAK.

profil | IP logowane

Onieznajomy

236 komentarzy

15 wrzesień '14

Onieznajomy napisał:

to nieprawda ze Szkoci podziekowali by obcym, to manipulacja

bylem na spotkaniu z Nicola Sturgeon i wyraznie powiedziala ze kazdy kto mieszka i pracuje w Szkocji bedzie takim samym obywatelem jak my wszyscy
powiedziala tez ze zamierzaja pozostac w unii w przeciwienstwie do Camerona, ktory chce sie odlaczyc i robi referendum

straszenie Putinem jest chyba najlepszym punktem wypowiedzi urzytkownika zeby ocenic jego wiarygodnosc



Glosuje na tak

profil | IP logowane

GoshUK

2 komentarze

15 wrzesień '14

GoshUK napisał:

Mam WIELKA nadzieje, ze Polacy mieszkajacy w Szkocji nie dadza sie wciagnac w bezsensowne intrygi. Pamientajmy, ze to rzad Wielkiej Brytanii podpisal porozumienie na mocy ktorej Polacy mogli przyjechac i sie osiedlic w UK. Jedno z pierwszych decyzji seperatystycznej administracji w Szkocji byloby 'podziekowania' obcym. Drugie zagadnie, to obronnosc NATO. Gdybys TY byl Putinem, czy odpuscilys sobie okazji do wsparcia 'seperatystow' u najblizszego sprzymierzenca USA w Europie, zwlaszcza taki kraj ktory ma potencjal nuklearny? Pamietaj, jezeli bedziesz glosowal TAK, glosujesz takze na odlaczenia wsch Ukrainy, pln Gruzji a byc moze takze i Slaska. A Kreml sie cieszy. Duzo jest tez emocji w okol tego proponowanego 'rozwodu' Anglii I Szkocji. Owszem, sa plusy I minusy tego zwiazku, jak w kazdym. Ale jakie sa konkretne powody zeby sie rozwiezc? Osobiscie nie widze. Glosuje NO, thanks !

profil | IP logowane

Reklama

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Tanie promy Anglia- Francja

Najtańsza linia promowa UK-Francja! Kliknij żeby sprawdź ceny...

Tylko £16.70 za paczkę UK-Polska

Paczki do Polski - Najniższa cena, solidny serwis od drzwi do drzwi, ubezpieczenie w cenie

Ogłoszenia

Reklama


 
  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
  • Tel: 0 32 73 90 600 Polska