MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii

20/01/2014 08:47:00

Bezrobotni imigranci bez zasiłków mieszkaniowych

Bezrobotni imigranci bez zasiłków mieszkaniowychKolejne pomysły na restrykcje wobec imigrantów z krajów UE. Tym razem brytyjscy ministrowie chcą, aby bezrobotni imigranci nie mieli prawa do pobierania zasiłków mieszkaniowych.
Ministrowie Iain Duncan Smith i Theresa May na łamach „Daily Mail” stwierdzają zgodnie, że hojny system socjalny Wielkiej Brytanii nie może być już dłużej magnesem dla imigrantów z krajów Unii Europejskiej. Przy okazji po raz kolejny oskarżają poprzedni rząd o otwarcie granic dla imigrantów i wydanie milionów funtów „na ludzi, którzy siedzą w domach na benefitach”.

Szefowie resortów pracy i emerytur oraz spraw wewnętrznych sięgają po kolejne argumenty, aby wykazać, jakim złem są imigranci z krajów UE – posiłkując się liczbami podkreślają, że w latach 2005-2010 liczba zatrudnionych Brytyjczyków spadła o ponad 410 tysięcy, a tymczasem liczba pracujących imigrantów wzrosła o 736 tysięcy. Te liczby to ich zdaniem koronny dowód na to, że imigranci zabierają pracę miejscowym i zaniżają płace na stanowiskach o niskich kwalifikacjach.

Stracisz pracę – nie licz na zasiłek

Ministrowie przedstawili pomysł zmian, które mają wejść w życie od kwietnia. Każdy nowy imigrant w krajów z UE automatycznie zostanie pozbawiony prawa do pobierania zasiłku mieszkaniowego. Ci, którzy na Wyspach już przebywają, muszą uważać, aby nie stracić pracy. Bowiem jeśli ktoś straci pracę i wyląduje na bezrobociu, to wtedy będzie mógł pobierać zasiłek mieszkaniowy tylko do 6 miesięcy. Po tym czasie każdy będzie musiał w urzędzie „wykazać, że ma dość mocne perspektywy na rychłe znalezienie pracy”.

To nie pierwsze zmiany związane z tym świadczeniem socjalnym. Już jesienią informowaliśmy o tym, że ministerstwo zmieniło od 1 stycznia br. termin przyznawania zasiłku mieszkaniowego. Od nowego roku każdy imigrant z UE na możliwość ubiegania się o to świadczenie musi czekać przynajmniej 3 miesiące licząc od daty przyjazdu do UK. Czytaj o tym tutaj

Zarówno Iain Duncan Smith, jak i Theresa May zgodnie zapowiadają, że to nie koniec zmian. – Jest jeszcze dużo do zrobienia – mówią szefowie dwóch ważnych resortów. Rzecz jasna celem tych zmian będą imigranci z UE, w tym z Polski. Z pewnością można się spodziewać kolejnych ograniczeń, które będą dotyczyły innych świadczeń socjalnych lub np. usług w NHS.

Z kolei minister zatrudnienia Esther McVey chętnie podkreśla, że długoterminowy plan rządowych reform już teraz pomógł w stworzeniu 1,6 mln miejsc pracy w prywatnym sektorze.

Małgorzata Słupska, MojaWyspa.co.uk
Więcej w tym temacie (pełna lista artykułów)


 
Linki sponsorowane
Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Komentarze (wszystkich 25, pokaż wszystkie)

Arturuk

1 komentarz

3 luty '14

Arturuk napisał:

A co z prawem unijnym ?
Wystarczyłaby petycja z kilkoma tysiącami podpisów wysłana do Strasburga

profil | IP logowane

skowiak

301 komentarz

31 styczeń '14

skowiak napisał:

cd...
Dobrym rozwiazaniem jest skarga z paroma tysiacami podpisow do Strasburga o szkalowanie na tle narodowosciowym. Takze tutaj mozna by taka skarge wyslac do instutucji ktora zajmuje sie sprawami przesladowan na tle narodowosciowym? W koncu UK jest 'przodownikiem' w stanowieniu prawa rownosci na swiecie? Tylko... kto ja podpisze... Ja, ty, z 10 innych osob?

profil | IP logowane

skowiak

301 komentarz

31 styczeń '14

skowiak napisał:

Jolina tak to juz jest z nami Polakami. Pamietam jak pracowalem w markecie, zawsze byly jakies akcje ze strony 'angielskiego' kierownika zmiany. W koncu peklo i skrobnelem skarge na dziada bo ile mozna wytrzymac. Jak poszedlem z tym do Polakow - Ci co krzyczeli najglosniej zeby skrobnac oczywiscie wypieli sie, a pozniej glupio po katach dogadywali.
Jestesmy zasranym narodem niestety. Jak juz ktos cos stara sie zrobic to wszyscy krzycza 'jasne, tak trzeba itd' a jak zaczyna sie dym robic to wszyscy 'a frajer ale se narobil. Ale przy okazji moze cos z tego bedziemy mieli. A jak nie to przynajmniej na nas nie bedzie'.
Prezna organizacja to taka ze jak ktos drze ryja ze mu Polacy smierdza, to te 600 tys Polakow protestuje i to aktywnie - zeby w mediach o tym bylo slychac, zeby swiat wiedzial jak z Polaka robia tu niewolnika ktory ma robic, nie gadac i nie upominac sie o to co mu sie za ta prace nalezy. A jak sie upomina to ma do siebie wracac. Wszyscy z rowna odpowiedzialnoscia.

profil | IP logowane

Jolina

11 komentarzy

28 styczeń '14

Jolina napisała:

Zastanawiam się, czy owi Sz.P. ministrowie nie należą do BNP!!! Sadząc po atakach na nas, można to podejrzewać. Poza tym, jest to jak zwykle, odciąganie uwagi od ważnych spraw: wojny, konflikty, terror, zamachy, nielegalni imigranci i co tam kto woli. Przeciez to stara prawda: daj igrzyska, a zapomną o chlebie!; znajdź kozła, a smród przycichnie. I "oni" właśnie tak robią! Cameron, a szczególnie te "ministry", zapomina, ze my tu ciężko pracujemy, płacimy także olbrzymie sumy do Unii, więc nie jesteśmy pasożytami. Ciekawam, ile z unijnych pieniędzy jest przeznaczanych na dofinansowanie nas, a ile na prawdziwych pasożytów? Na zakończenie podam Wam przykład pasożyta. Otóż kilka lat temu będąc w agencji o pracę, babka pyta Anglika, czy weźmie jakąś tam pracę za najniższą stawkę. A on na to, że więcej ma na benefitach, niż ta marna stawka. I byłam tego swiadkiem!To tyle.

profil | IP logowane

Jolina

11 komentarzy

28 styczeń '14

Jolina napisała:

Cd. Ale jednak, jakby nie patrzał, co chcą, to wywalczą! Podnosiły się nawet swego czasu głosy, że Arabowie chcą, by rząd UK wprowadził prawo szariatu! Tak, tak, nawet na to się odważyli! A Cameron i spółka ogon pod siebie i dyla. Kto wie, czy chcąc islamistów ułagodzić nie zgodzi się na pewne ustępstwa! Co byłoby totalnym krachem niezależnej polityki i kraju. Tu: do "skowiaka". Jak to u nas jednak bywa, skończy się na gadaniu! Albo na populizmie, bo jeden z drugim zauważą swoją szansę na wybicie się, a potem szmal. Mowa tu o jakiejś prężnej polskiej organizacji.Jednakże można wystosować list otwarty do premiera i opublikować go w necie- dwujęzyczny. Narobi to szumu, bo internauci szybko to podchwycą. To też coś da, jak myślę. Ja się chętnie pod nim podpiszę.

profil | IP logowane

Jolina

11 komentarzy

28 styczeń '14

Jolina napisała:

Cd:Zapominają wszak o jednym: mają otwarte granice dla wszystkich z dawnych kolonii;z Indii czy Pakistanu przyjeżdżaja tu masowo dostając- podobno- od ręki ichni paszport. A że wielu z nich to fundamentalości, to łatwo się można było przekonac kilka lat temu, gdy masowo islamiści protestowali w Londynie. Ale właśnie ta poprawność polityczna, bo Arabowie od razu podnoszą wrzawę, krzyki, a rząd ich się po prostu boi: zamachów, terroru. Oni się bronią, choć nie uważam tego za obronę, a raczej za wymuszanie terrorem.

profil | IP logowane

Jolina

11 komentarzy

28 styczeń '14

Jolina napisała:

Ja osobiście znam Anglika- a raczej Płn. Irlandczyka, który jest na bezrobolu od 2008 roku! Ale to "swój", choc Irlandczyk. Żeby to jeszcze był jakiś gamoń po podstawówce, ale nie, wykształcenie wyższe- informatyk, kolosalne doświadczenie, umiejętności, szkolenia od IBM do Microsoftu w siedzibach firm, nie w jakimś Paragwaju czy innych Tajlandiach. I co? I nic! Nikogo to nie dziwi, ze on tyle lat siedzi na państwówce mając taaakie wykształcenie! Ale jemu się nie chce. Zasiłek, HB, mieszkanie; to wszystko dało mu państwo- i my także po części. I tu się zgodzę z "nicaraguą": do tego kraju pchają się wszyscy czy to legalnie, czy też nie- też znam przypadek. Podstawą jest przynależność do UE, choć wielu z nich to Arabowie lub Murzyni(z Hiszpanii na ten przykład!)Jeden przyjedzie, a potem ściąga cała rodzinę od stryjka po pradziadka.Mówienie, że Polacy są "siedliskiem zła" jest bezczelnym graniem na angielskiej ksenofobii i rasistowskich uczuciach, bo oni są rasistami!

profil | IP logowane

nicaraqua

2 komentarze

24 styczeń '14

nicaraqua napisał:

aco z arabami ktorzy siedza na bezrobociu? pobieraja multum benefitow, ich zony i dzieciaki nie pracuja, dostaja ang za darmo, mieszkania etc. im sie nic nie mowi? a no tak lepiej zwalac na polakow niz powiedziec prawde w oczy ze to kebaby sa probleme, ale poprawnosc polityczna i ze jakis w przescieradlach wytartus sie obrazi. dobrze, niech wszyscy polacy czesi ruscy i slowacy wyjade, kto bedzie pracowal i wynajmowal mieszkania? placil podatki i nakrecal rynek, to nie my obnizylismy pensje tylko rzad i pracodawcy

profil | IP logowane

skowiak

301 komentarz

23 styczeń '14

skowiak napisał:

gryzi79 ja juz od jakiegos czasu trabie ze potrzebna jest taka organizacja. Jedyne co mamy w tej chwili to Polskie biura pseudo pomocy ktore takimi rzeczami jak dyskryminacja Polakow to sie raczej nie zajmuja.. Pisalem tez na forum jakis czas temu ze moze by jakas petycje skrobnac do parlamentu europejskiego? Wiekszosc komentarzy mowila ze nie ma sensu pisac takiej petycji bo ona i tak nic nie da... Nigdy nie slyszalem o portugalczykach, francuzach, wlochach, grekach czy hiszpanach ktorzy mieszkaja tuta w calkiem niezlej liczbie? A te 500tys osob z RPA o ktorych mowili przy okazji pogrzebu Mandeli? Polowa nie widziala w zyciu pracy ale nie - toPolacy sa zli.

mar987: w jakich wyborach chcesz glosowac? Jako obywatele EU mozemy glosowac w wyborach samorzadowych i do parlamentu europejskiego.
Wybory do parlamentu UK to juz inna historia niestety - musisz miec paszport brytyjski

profil | IP logowane

mar987

17 komentarzy

22 styczeń '14

mar987 napisał:

nie glosujemy w wyborach i dla tego z nami się nie liczą zróbmy motywacje w necie i podziękujmy na wyborach.

profil | IP logowane

Zobacz wszystkie komentarze do tego artykułu »

Reklama

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Tylko £16.70 za paczkę UK-Polska

Paczki do Polski - Najniższa cena, solidny serwis od drzwi do drzwi, ubezpieczenie w cenie

Tanie promy Anglia- Francja

Najtańsza linia promowa UK-Francja! Kliknij żeby sprawdź ceny...

Ogłoszenia

Reklama


 
  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
  • Tel: 0 32 73 90 600 Polska