MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii

04/01/2014 07:29:00

Seks z nauczycielem

Seks z nauczycielemTo drażliwy temat. Uczeń, nauczyciel, seks. Jest sprawca, jest ofiara. I są wyroki. Jednak wina, wbrew pozorom, nie zawsze jest jednoznaczna.

Uczył w szkole zaledwie przez kilka tygodni, najbliższe 3,5 roku spędzi za kratkami. 23-letni matematyk Mark Haywood z Kirkby in Ashfield w pobliżu Nottingham został oskarżony o intymne stosunki ze swoją 15-letnią uczennicą i nakłaniane do seksu jej rówieśniczki. Z obiema porozumiewał się za pośrednictwem Twittera.
– Nadużyłeś zaufania, jakim cię obdarzono. Jesteś młodym, wykształconym, ale niedojrzałym emocjonalnie człowiekiem – mówił sędzia, ogłaszając wyrok. Podczas procesu Haywood tłumaczył, że jego zachowanie było spowodowane załamaniem nerwowym, będącym następstwem rozstania z narzeczoną.


OFIARA, NIE OFIARA

Władze oświatowe niechętnie poruszają ten temat. A nauczycielskie związki zawodowe twierdzą wprost, że skala problemu nie jest duża. Jednak, jak się wydaje, bynajmniej nie jest tak różowo. Według oficjalnych danych Departamentu Edukacji w latach 1991-2008 w Wielkiej Brytanii prowadzono postępowanie w sprawie 129 nauczycieli oskarżonych o stosunki seksualne ze swoimi podopiecznymi. A to tylko wierzchołek góry lodowej. W ankiecie przeprowadzonej przez ośrodek badania opinii publicznej YouGov co szósty respondent przyznał, że zna osobę, która uczęszczając do szkoły, utrzymywała intymne stosunki z nauczycielem.

Większość tego typu spraw nie wychodzi na światło dziennie – dyrekcje szkół wolą zamieść problem pod dywan, nie chcąc narażać na szwank reputacji placówki. A i sami zainteresowani rzadko upubliczniają takie zdarzenia. Ze strachu, ze wstydu, z obawy przed potępieniem… Ale również dlatego, że często osoba postrzegana jako ofiara bynajmniej się nią nie czuje.

Tak było w przypadku wspomnianego wcześniej Marka Haywooda. Mężczyzna co prawda trafił za kratki, ale proces się przeciągał, gdyż uczennica, z którą uprawiał seks, nie chciała zeznawać przeciwko niemu. Jak twierdziła, do zbliżeń dochodziło za obopólną zgodą.

Podobnie było w głośnej sprawie Jeremy’ego Forresta. 30-latek uciekł ze swoją o połowę młodszą uczennicą do Francji, gdzie został zatrzymany przez policję i deportowany na Wyspy. Zarzucono mu nadużycie swojej pozycji, porwanie oraz seksualne wykorzystywanie nieletniej. Tymczasem nastolatka przedstawiła zupełnie inną wersję wydarzeń.
– Wiedziałam, na co się godzę, i robiłam to w pełni świadomie; sama tego chciałam. Wyjazd do Francji był moim pomysłem – mówiła podczas procesu. Nie wpłynęło to jednak na decyzję sądu, który skazał nauczyciela na 5,5 roku więzienia.

– Nawet jeśli oboje twierdzą, że się kochają i że tworzą szczęśliwy związek, nie może to być usprawiedliwieniem. Prawo zostało złamane, wyrok powinien być przestrogą dla innych – skomentował Jim Brown z National Society for the Prevention of Cruelty to Children, dodając, że takich sytuacji nie można tolerować, gdyż seks oddziałuje na psychikę młodego człowieka, mając przemożny wpływ na jego dalszą drogę.

MROCZNA PRZESZŁOŚĆ

Problemy w życiu prywatnym bądź zawodowym, załamanie nerwowe, chęć doświadczenia czegoś innego. Bywa też, że zauroczenie. Przyczyny są różne, konsekwencje też. Poszczególne sprawy często wymykają się ogólnie przyjętym schematom. Znamienna jest tu historia Rachel Speed, która przez cztery lata romansowała ze swoją uczennicą. Związek rozpoczął się, kiedy dziewczyna miała 14 lat.

Według aktu oskarżenia 41-letnia Speed, nauczycielka w Fairview High School w walijskim Cwmbran, wykorzystała trudności nastolatki z adaptacją w nowym środowisku. Nieśmiała, mająca problemy z rówieśnikami dziewczyna znalazła oparcie w popularnej nauczycielce. Speed poświęcała jej dużo czasu, zabierała z przystanku, podwoziła do domu, wysyłała maile. A z czasem wyznała miłość.

Kiedy rodzice uczennicy zdali sobie sprawę z tego, co się dzieje, kobieta zobowiązała się, że zostawi ich córkę w spokoju, a w zamian za to historia nie zostanie upubliczniona. Szybko jednak złamała obietnicę. Związek ostatecznie się rozpadł, kiedy dziewczyna rozpoczęła studia na uniwersytecie. Nie pomógł nawet samochód i pierścionek zaręczynowy, jakie świeżo upieczona studentka otrzymała od byłej kochanki. Ostatecznie, nie mogąc się od niej opędzić, zgłosiła sprawę na policję. Dopiero wtedy wyszła na jaw mroczna przeszłość. Niedawno zapadł wyrok. Rachel Speed spędzi za kratkami dwa lata, została również ukarana dożywotnim zakazem pracy z osobami niepełnoletnimi.
– Sytuacja wymknęła się spod kontroli. Moja klientka najpierw chciała pomóc zagubionej dziewczynie, ale z czasem straciła dla niej głowę – mówił przed sądem adwokat nauczycielki.

KTO JEST DZIEWICĄ?

Sexual Offences Amendment Act. Zgodnie z tym aktem, znowelizowanym w 2000 r., nauczyciel nie może mieć seksualnych kontaktów z uczniem uczęszczającym do tej samej szkoły – nawet za obopólną zgodą. Chodzi o osoby poniżej 18. roku życia. Warto zauważyć, że granica wieku jest o dwa lata wyższa od ogólnie obowiązującej, gdyż, jak podkreślają ustawodawcy, nauczyciel to zawód zaufania publicznego, a w związku z tym podlega specjalnym kryteriom.

Zdaniem psychologa Alana McLeana relacje na linii uczeń – nauczyciel zawsze będą miały dwuznaczny wydźwięk, przy czym, bez względu na okoliczności, to zawsze osoba dorosła będzie postrzegana jako sprawca. Po jej stronie jest bowiem siła, autorytet, zajmowana pozycja.

Te atrybuty wykorzystała Lindsay Black (28), nauczycielka z St Joseph’s Roman Catholic High School w Newport w Walii. – Miałam sen, jak razem uprawiamy seks podczas przedstawienia – napisała do swojego 17-letniego ucznia. Potem nagabywała go na spotkanie, wysyłała SMS-y, wypytywała dziewczynę chłopaka o stosunki między nimi.

 
Linki sponsorowane
Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Komentarze (wszystkich 1)

Markywee

179 komentarzy

4 styczeń '14

Markywee napisał:

"OFIARA, NIE OFIARA"

nieletni uczen to zawsze ofiara.

Konto zablokowane | profil | IP logowane

Reklama

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Tylko £16.70 za paczkę UK-Polska

Paczki do Polski - Najniższa cena, solidny serwis od drzwi do drzwi, ubezpieczenie w cenie

Ogłoszenia

Reklama


 
  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
  • Tel: 0 32 73 90 600 Polska